w dniu wczorajszym, w godzinach wieczornych, chciałem przejechać się samochodem. Niestety, napotkałem problem w postaci niedziałającego (tak wtedy myślałem) pilota - mianowicie, nie mogłem otworzyć ani zamknąć samochodu, co wiązało się z ciągle aktywnym alarmem i hałasem przy próbie otwarcia samochodu po staremu, czyli kluczyk w drzwi.
Dzisiaj rano, poszedłem wymienić bateryjki w obu pilotach, podchodzę do samochodu i wciąż. Czasem łapie, czasem nie. Raczej ta druga opcja, niż pierwsza i to na obu pilotach. Elektrycznie samochód sprawny, błędów brak, odpalił bez zająknięcia po 4 dniach stania.
Pytanie moje jest takie - co się dzieje? Pytam tutaj, bo chciałbym poznać diagnozy od ekspertów, a nie płacić mechanikowi za naprawę sposobem prób i błędów
Drugie moje pytanie to - czy jak nie zadziała mi wyłączenie alarmu z pilota, to ten się wyłączy po włączeniu silnika, czy muszę szukać bezpiecznika? Jeśli niestety ta druga opcja, to gdzie go znajdę?
Jest to Aveo T300, rocznik 2011, silnik 1.2 87 KM, wersja LT z polskiego salonu.
Pozdrawiam.

