Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Klocki - czy to koniec ?
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Klocki - czy to koniec ?
Witam. Od kilku dni usłyszałem dochodzące od strony kół dziwne piski świsty , czy też odgłos rysowania metalu o metal. zauważyłem że na dolnej części tarczy hamulcowej, zaraz przy otworze centralnym piasty , rysowana jest linia. Czy to oznaka kończących się hamulców i tarcz ?W niedziele planuje 300 km wyjazd . Czy mogę jechać takim autem ? ( niestety mechanik ma dla mnie czas dopiero we wtorek )
-
Bunioopl
- Fachman
- Posty: 5173
- Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
- Imię: Mariusz
- Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
- Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
- LPG: BRC SQ24 Genius 1500
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
Klocki chyba się kończą.
Sprawdź odkręcając koło. Jak piszczy to zostało około 1,5mm klocka. Samemu wymień, to raptem godzina roboty.
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
Sprawdź odkręcając koło. Jak piszczy to zostało około 1,5mm klocka. Samemu wymień, to raptem godzina roboty.
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
Też tak sądzie, a nie mechanik ze mnie żaden , oglądałem filmiki i nie ma co się brać za coś czego się nie potrafi, chociaż fajnie by było umieć ( przy okazji pomalowałbym sobie porządnie zaciski ), ale obskoczę trasę około 300 km ?
- kemoiz
- Wymiatacz
- Posty: 1327
- Rejestracja: 24 paź 2013, o 17:46
- Imię: Łukasz
- Samochód: Cruze HB LT+ MY14
- Silnik: 1.8, 141KM, Pb
- LPG: BRC 24.11
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
Bez chociażby zdjęcia koła i zobaczenia jak wygląda klocek z boku to jest wróżenie z fusów. Może zarówno już nie być czego zbierać z klocka jak po prostu coś mogło wpaść między klocek a tarczę.
-
arturf
- Specjalista
- Posty: 346
- Rejestracja: 2 lis 2017, o 15:00
- Imię: Artur
- Samochód: Cruze LT MY2010
- Silnik: 1.8, 2H0, 141KM, benz.
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
dokładnie, zrzuć koło i zobaczysz, ja miałem podobnie, zostało mi odrobinę klocka to spiłowałem blaszki żeby nie piszczały i jeździłem chyba tydzień bez problemu a w tym czasie kupiłem komplet klocków i tarcze i poszła wymiana pod domem raz dwa
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
Nie no może, aż takiej tragedii nie ma, pod koniec sierpnia samochód był na przeglądzie , i nic diagnosta nie mówił że klocki czy tarcze są w złym stanie...ale przez 4 miesiące różnie bywa, ale fakt bez ściągnięcia koła ,pewnie się nie obejdzie . A jakie polecacie klocki i tarcze ? Tylko takie żeby nie pyliły ( bo krew mnie na to zalewa
)
-
arturf
- Specjalista
- Posty: 346
- Rejestracja: 2 lis 2017, o 15:00
- Imię: Artur
- Samochód: Cruze LT MY2010
- Silnik: 1.8, 2H0, 141KM, benz.
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
-
arturf
- Specjalista
- Posty: 346
- Rejestracja: 2 lis 2017, o 15:00
- Imię: Artur
- Samochód: Cruze LT MY2010
- Silnik: 1.8, 2H0, 141KM, benz.
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
raczej nie, wg. mnie jest lepiej niż wcześniejsze ale nie wiem co to było bo już kupiłem z nimi samochód
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
Jak chcesz żeby nie pyliły na czarno to musisz kupić ceramiczne (drogo). Klasyczne klocki im bardziej pylą tym najczęściej lepiej o nich świadczy bo dobrze hamują i nie zużywają nadmiernie tarczy. Nie jest to stuprocentowa reguła ale z praktyki tak wynika.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
Hmmm to nie wiem , ale w Oplu mam kocki które w porównaniu do Cruza w ogóle nie pylą . Nie wiem jakie mam w Cruzie , ale auto umyję przejadę z 30 km i felga czarna, o piszczeniu po myciu to już nie wspomnę ( zwłaszcza jak cofam ). W Oplu, też nie wiem jakie mam , są odkąd mam samochód ( czyli jakieś 4 lata ), i nadal są w świetnym stanie. Nie wiem rzucę jutro okiem na to koło ( chociaż nie mam pewności czy to w ogóle z tego koła ), a we wtorek niech już mechanik główkuje. Może jakoś do Krakowa objadę heh
-
pool80
- Wymiatacz
- Posty: 1630
- Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
- Imię: Ryszard
- Samochód: Cruze LT
- Silnik: 1.8, 2H0, 141KM,
- LPG: BRC SQ24.11
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
TRW pylą i dobrze hamują. Mi lewy popiskuje. U innych są ok. Ja następnym razem zakładam textar.
- Kraviec
- Profesjonalista
- Posty: 860
- Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
- Imię: Michał
- Samochód: Epica V250
- Silnik: 2.0, X20D1, 144KM
- LPG: KME Nevo
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
- Kontakt:
Re: klocki - czy to koniec ?
Przemek, diagności na przeglądzie nie przejmują się stanem klocków i tarcz, tym bardziej mając felgi stalowe ciężko ocenić to bez zdjęcia koła. Na forum nikt nie wywróży z fusów, ściągaj koło i sprawdź stan okładziny ciernej klocka, masz świetną okazję żeby zacząć od podstaw przygodę z mechaniką pojazdową, bo to jedna z najprostszych czynności.
-
LS_plus
- Bywalec
- Posty: 120
- Rejestracja: 22 wrz 2016, o 12:41
- Imię: Staszek
- Samochód: CRUZE LS+ 1.8 Pb
- Silnik: 1.8 (2H0) benz. + LPG
- LPG: BRC SEQUENT 24
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
Ostatnio Norauto (terminy prawie od reki)ma dobra promocje na klocki Ferodo z wymiana 190 PLN (mimo ze cruze ma pojemosc powyzej 1.6 licza jak za klocki z przedzialu do 1.6 ) przejechane ok 1000km i na razie ok. Dzwiek szurania/tarcia metalu o metal to moga byc zuzyte klocki (klocki maja czujnik zuzycia akustyczny taka blaszka ktora trze jak zostalo malo klocka). Co do jezdzenia - jezeli dzwiek dopiero teraz ci sie pojawil (a nie ze jezdzisz z nim juz jakiś czas i dopiero teraz uslyszales) to 300 km trasa powinieniesz obskoczyc (przy zalozeniu ze zaden kocek nie jest np zablokowany i dlatego sie zuzyl) na klocku ktory dopiero zaczyna szurac jest ok 2 mm warstwy ciernej.
Co do diagnostow i przegladu to 100% racji nie przejmuja sie stanem klockow wazne zeby hamowal rownomiernie na rolkach + brak wyciekow z przewodow. Samych klockow nie ogladaja.
Co do diagnostow i przegladu to 100% racji nie przejmuja sie stanem klockow wazne zeby hamowal rownomiernie na rolkach + brak wyciekow z przewodow. Samych klockow nie ogladaja.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
Tak jak powiedziałem fachowcem nie jestem, ale wydaje mi się ze jeszcze z 3-4 mm klocek ma ,więc nie wiem czy już do wymiany czy nie ?tarcze z nalotem bo świeżo po myciu.
Ostatnio zmieniony 6 sty 2018, o 16:32 przez Regulus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: swierzo
Powód: swierzo
-
arturf
- Specjalista
- Posty: 346
- Rejestracja: 2 lis 2017, o 15:00
- Imię: Artur
- Samochód: Cruze LT MY2010
- Silnik: 1.8, 2H0, 141KM, benz.
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
- endriu333
- Profesjonalista
- Posty: 982
- Rejestracja: 29 wrz 2016, o 15:54
- Imię: Andrzej
- Samochód: Spark
- Silnik: 1.2 PB
- LPG: Landirenzo Omegas
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
Jakoś pewnie przeżyjesz ale skoro piszczy to coś musi tam trzec- tak jak kolega wyżej wspomniał pewnie wewnętrzny się skończył...ja osobiście w takim stanie w trasę bym nie ruszal ale każdy podejmuje samodzielne decyzje...
Suzuki SX-4 S-cross 1.4 PB hybrid MY2021 +LPG KME Sky Direct / Chevrolet Spark MY2011 1.2 + LPG LandiRenzo Omegas / Suzuki GSX 1250 FA "Bandit" MY2017 1.255 PB
-
pool80
- Wymiatacz
- Posty: 1630
- Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
- Imię: Ryszard
- Samochód: Cruze LT
- Silnik: 1.8, 2H0, 141KM,
- LPG: BRC SQ24.11
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
Na giełdzie jest cały komplet do kupienia jak policzyłem w niezłej cenie TRW. Przód i tył.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
No musi musi , ale co nie wiem...jak to mechanik stwierdził , jeden nie domaga są jeszcze trzy, a tak poważnie , mechanik stwierdził , że jeżeli piszczy od 2 dni to mogę jechać...a wiem, widziałem to ogłoszenie, ale poczekam do wtorku - czy to w ogóle problem zużytych klocków,i czy naprawa bedzie wymagała wymiany jedynie klocków, czy też klocków i tarcz.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
I wszystko jasne. Klocka wewnętrznego na prawym przednim kole, już prawie nie było, więc komplet do wymiany , na tarczach jeszcze jeden komplet zrobię, a tył w rewelacyjnym stanie.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
Zrób wymianę płynu hamulcowego i nasmaruj prowadniczki klocków odpowiednim smarem. Jakaś przyczyna tak nierównomiernego zużycia była.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
Dlaczego nierównomiernego ? Mechanik mówił , że tył zawsze wolniej się zużywa, a przód chyba zużył się podobnie. ( dla niego zewnętrzny też już kicha , a na lewy nie patrzyłem bo i tak parami trzeba wymieniać.) Płynu pewnie nie wymieniał,a wiem , że auto już mam do odbioru.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
A takto nierównomiernego, że zewnętrzny na fotce jeszcze dość spory a wewnętrznego piszesz nie ma. Na danym kole para klocków powinna się zużywać dość równomiernie. Jeżeli tak nie jest, to znaczy któryś się blokuje z powodów oporów na prowadnikach lub płyn jest już zawilgocony i stracił swoje parametry. Płyn powinieneś wymieniać co 2, 3 lata. Dla mnie wręcz naturalne się wydaje wymian płynu w momencie wymiany klocków. Koszt mizerny.
U mnie w orlando także przód i tył też się dość podobnie zużywają. Mimo większych sił hamujących z przodu, tylne tarcze i klocki są mniejsze, więc to zużycie gdy wszystko jest prawidłowo utrzymywane także następuje w podobnym zakresie.
U mnie w orlando także przód i tył też się dość podobnie zużywają. Mimo większych sił hamujących z przodu, tylne tarcze i klocki są mniejsze, więc to zużycie gdy wszystko jest prawidłowo utrzymywane także następuje w podobnym zakresie.
Ostatnio zmieniony 9 sty 2018, o 10:59 przez wszim, łącznie zmieniany 1 raz.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Klocki - czy to koniec ?
hmmm . No dla mnie na zdjęciu też jeszcze jest , ale mechanik stwierdził ,że na prawym kole nie ma już klocków, chociaż jakby się tak zastanowić , to może coś w tym być ,bo wewnętrzna tarcza według niego była cieńsza niż zewnętrzna. Szkoda, że o tym płynie nie wiedziałem, bo zwróciłbym na to uwagę ,a teraz do już lipa
mam nadzieje że chociaż przesmarował te prowadniczki...a auta robie w STW ( chyba Twoje okolicę )
Ostatnio zmieniony 9 sty 2018, o 11:00 przez Przemek, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość