Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
skrzypiący lewarek
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
skrzypiący lewarek
Poskrzypuje mi troszkę lewarek zmiany biegów. Jak sobie stoję na światłach i ruszam nim powoli to robi eeeeiiiiiiii
Nie głośno, bardziej pod ręką czuć niż słychać, ale zaczyna drażnić. Gdzieś mu smarowidełka brakuje
.
- fred pl
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 23 paź 2013, o 17:52
- Imię: marcin
- Samochód: Opel Grandland X
- Silnik: 1,6 T
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Będę nasłuchiwał u siebie , a na razie puki się nic nie urywa proponuje Ci słuchaj głośniej radia (takie zalecenia zawsze dostawałem od kumpla mechanika) 
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Wiesz, ja tego tak bardzo nie słyszę (stary już jestem) ale czuję to skrzypienie pod ręką. I mnie dreszcze przechodzą jak przy pocieraniu styropianu o szybę.
Jak się tam dostać pod ten pseudo skórzany mieszek? Może wystarczy troszkę smaru tam rozprowadzić.
- fred pl
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 23 paź 2013, o 17:52
- Imię: marcin
- Samochód: Opel Grandland X
- Silnik: 1,6 T
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
W takim razie jak już jesteś tak stary to nie lewarek skrzypi tylko może Twoja ręka
później będę miał trochę czasu to zobaczę jak się do tej "skórki" dobrać
później będę miał trochę czasu to zobaczę jak się do tej "skórki" dobrać
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
jak już jesteś tak stary to nie lewarek skrzypi tylko może Twoja ręka
- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Z reguły mieszek od spodu podważa się płaskim śrubokrętem i powinien odskoczyć. Ew. można odkręcić cały tunel, ale i tak mieszek trzeba będzie jakoś zdjąć.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Biały smar w spray'u i problem z głowy. Ja miałem taki problem w Laczku, kilka smarowań i mu przeszlo.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Wszim wytrzymaj do czerwca, na spocie zrobimy kompletny demontaż auta, nauczysz się gdzie co jest i jak się do tego dostać 
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
-
jfx
Re: skrzypiący lewarek
Tylko weź ze sobą duży worek bo o montażu nikt nie mowi 
Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego GT-I9105P przy użyciu Tapatalka
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Dla mnie jeden wieczór i poskładam wszystko. Nawet śrubki zostaną 
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
W to nie wątpię, że śrubki zostaną
dlatego niech weźmie worek z sobą 
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Ha . Widzę że szykuje się konkurencja - rozbieranie mojego olka na czas
. Druga konkurencja to jego poskładanie, przy czym kryterium znowu czas, niekoniecznie jakość. No muszę się zastanowić
Zdaję sobie sprawę, że trzeba tam popsikać. W astrze też podobnie miałem i okazało się, że oryginalny smar rozszedł się po bokach a pracujące elementy lewarka tarły już na sucho. Wystarczyło ten smar ponownie rozprowadzić i był spokój do końca świata. Ja nie mam lewych rąk do roboty, 90% prac remontowych przy swoich autach wykonywałem sam, bo .. lubię, czasem generując przy okazji manuala.
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... u-z16xep-g
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... w-z-tylu-g
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... iku-z16xep
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... ator-drogi
Jednak dla mnie zawsze największym problemem są plastiki, których alergicznie się boję. Boję się je porysować lub pourywać zatrzaski. Dlatego wywiad w takim zakresie robię wcześniej dogłębny
Do czerwca wytrzymam
Chyba że nie wytrzymam.
Worek tak czy siak zabiorę.
@ILC
skrzynia mi pracuje cichutko na każdym biegu, więc z tym buczeniem to coś u ciebie nie tak.
Zdaję sobie sprawę, że trzeba tam popsikać. W astrze też podobnie miałem i okazało się, że oryginalny smar rozszedł się po bokach a pracujące elementy lewarka tarły już na sucho. Wystarczyło ten smar ponownie rozprowadzić i był spokój do końca świata. Ja nie mam lewych rąk do roboty, 90% prac remontowych przy swoich autach wykonywałem sam, bo .. lubię, czasem generując przy okazji manuala.
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... u-z16xep-g
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... w-z-tylu-g
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... iku-z16xep
http://www.astra.auto.pl/dzial-technicz ... ator-drogi
Jednak dla mnie zawsze największym problemem są plastiki, których alergicznie się boję. Boję się je porysować lub pourywać zatrzaski. Dlatego wywiad w takim zakresie robię wcześniej dogłębny
Do czerwca wytrzymam
@ILC
skrzynia mi pracuje cichutko na każdym biegu, więc z tym buczeniem to coś u ciebie nie tak.
- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
wszim weź na dole mieszka lekko zacznij ściskać plastik do wewnątrz, wczoraj jak wracałem z warsztatu i stałem w małym koreczku, to tak na próbę zrobiłem i chyba tak go najlepiej zdjąć. Ja nacisnąłem ramkę od strony górnej i czułem jak się lekko plastik ugina, dalej nie kombinowałem.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Też tak kombinowałem ale na tym jest chrom. Boje się zbyt mocno naginać ten plastik żeby chrom nie odprysnął. 
- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Ajć teraz widzę, że mieszek znacznie się różni i jednak trzeba pewnie czymś cieniutkim lekko po zewnętrznej podważać.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
- fred pl
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 23 paź 2013, o 17:52
- Imię: marcin
- Samochód: Opel Grandland X
- Silnik: 1,6 T
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Spróbuj wcisnąć palce przez mieszek łapiąc od dołu tą ramkę i ciągnij do góry i trochę w bok ,próbowałem tak u siebie zaczynał schodzić . Nie demontowałem do końca .
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Tak się nie dało. Ale podważyłem płaskim śrubokrętem, trochę odszedł a potem pociągnąłem energicznie do góry i ładnie zszedł. Nie ma tam żadnych zasadzek typy wyłamujące się zatrzaski. Konstrukcja tego plastikowego elementu jest jakby przygotowana do ściągania w te i we wte. Trzeba wyciągać stroną od dźwigni hamulca ręcznego. Po otworzeniu konstrukcja elementów prowadnic, dźwigienek i łożysk zaskoczyła mnie swoim skomplikowaniem. Nie wiem po co tyle tego tam ale widocznie musi. Poniżej filmik jak skrzypiało
Popsiukałem silikonowym smarem we wszystkie ruchome elementy ale głównym winowajcą była chyba taka prowadnica tłoczkowa zaznaczona strzałką

a tu widok tego plastikowego chromowanego elementu o który się obawiałem (niepotrzebnie)


mechanika tego lewarka jest mocno zagmatwana

Popsiukałem silikonowym smarem we wszystkie ruchome elementy ale głównym winowajcą była chyba taka prowadnica tłoczkowa zaznaczona strzałką

a tu widok tego plastikowego chromowanego elementu o który się obawiałem (niepotrzebnie)


mechanika tego lewarka jest mocno zagmatwana

- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
No to faktycznie skrzypiało niemiłosiernie i jak widać demontaż bardzo prosty.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
-
ILC
- Aktywny
- Posty: 97
- Rejestracja: 13 mar 2014, o 08:07
- Imię: jan
- Samochód: orlando1,8LS+/BRC
- Silnik:
- Lokalizacja: malbork
- Kontakt:
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
- domel
- Bywalec
- Posty: 132
- Rejestracja: 4 lip 2017, o 19:37
- Imię: Domel
- Samochód: Cruze LTZ SW
- Silnik: 2.0 VCDi, 163KM
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: skrzypiący lewarek
Ten sam temat mam w Cruze, lecz sama konstrukcja lewarka jest trochę inna na wierzchu. Nasmarowałem wszystkie widoczne, ruchome elementy łącznie z gniazdem, ale nadal nie mogę tego namierzyć. Muszę kupić jakiś smar w spreyu z rurką, może sprawa tkwi trochę niżej gniazda...?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość