może reduktor przepuszcza?
Pojeździj na benzynie (zwłaszcza masz kończyć na benzynie minimum 2-3 km przed końcem silnik ma pracować na benzynie a najlepiej jeździj TYLKO na benzynie kilka dni) jak objawy ustąpią to na 90% padł reduktor (szybszy sposób na sprawdzenie to po zakończeniu jazdy na gazie zdejmujesz ten 5 mm wężyk podciśnienia z reduktora (łączy reduktor z listwą gazową) - jest zabezpieczony samozaciskową spinką, i popsikać tam (popsikać na króciec wystający zreduktora nie na zdjęty wężyk podciśnienia

) środkiem do wykrywania nieszczelności w instalacjach LPG albo woda z mydłem. Jak będą lecieć bańki to niestety reduktor zakończył życie).
Wówczas są dwa rozwiązania
1) Nowy reduktor 350 PLN (+ wymiana i regulacja 150 - 200 PLN)
albo
2) Zestaw regeneracyjny - 58 PLN (starczą same gumy i uszczelki oryginał BRC sklep: phu jacuś) Dodatkowo 2 kolanka mosiężne (2x 26PLN) + opaski zaciskowe i może węże gumowe 12 mm (gaz) i 16 mm (woda) + trójniki metalowe. To drugie nie konieczne ale warto je zmieniać co kilka lat - przy okazji przejrzyj czy nie ciekną ci kolanka wodne (w jednym z wątków było zdjęcie - wokół przeciekającego trójnika/kolanka gromadzi się taki różowo-brązowy syf). Niestety nie znam już warsztatu który wykonuje regeneracje i daje na nie gwarancje (do niedawna był taki jeden w Wa-wie jednak wolą zarobić 2 razy tyle na wymianie gotowego reduktora) zatem zostaje ci samodzielne majsterkowanie (benzyna ekstrakcyjna, aceton, środki do czyszczenia ERG/silnika, klucze zwykłe i torx )