po wyjeździe dziś z garażu pokazywał 11C. Było to 0 7.05 rano. Pojechałem zmienić koła na letnie i po kilku godzinach jak jechałem na działeczkę dalej 11C
Co zrobiłem - psikałem czujnik sprężonym powietrzem by go schłodzić i zobaczyć czy zmieni odczyt. Zszedł do -18 i tak zostało. Do góry nie idzie
Zwaliłem klemę minus na 5-7 minut i nic. Dalej -18.
Mam się już szykować na nowy czujnik, czy może kable coś przy czujniku nie łączą?
A jeśli to czujnik to sam dam rade wymienić?
Jaka jest procedura wymiany, co trzeba lub nie trzeba odkręcić?
