Potrzebuję pomocy z alarmem w Sparku M300. Mam zamontowany fabryczny alarm z syrenką Meta 05. Na centralce jest napisane "Daewoo" i numer 95985850 – taka różowa naklejka.
Problem polega na sygnalizacji alarmu. Kiedy alarm wykryje ruch w aucie, prawidłowo wyje syrena i odcinana jest pompa paliwa, ale od niedawna nie mrugają już awaryjne (fabrycznie mrugały), więc z daleka na parkingu po prostu słychać wyjącą syrenę, ale nie wiadomo które to auto.
Co ważne, samochód ma centralny z pilota (ten sam fabryczny kluczyk) i podczas zamykania i otwierania auta normalnie mrugają awaryjne i słychać przekaźnik w centralce alarmu, że to on cyka.
W czym może być problem? Może nieświadomie zrobiłem jakąś kombinację przekręceń kluczyka w stacyjce/ przypadkowego naciśnięcia pilota podczas uruchamiania auta i coś przeprogramowałem? Pomooocy
Edit:
Dodam jeszcze, że mam też fabrycznie wyprowadzoną z tego alarmu diodę przy kierownicy, która ma przy okazji przycisk, więc nim też mogę pewnie coś sterować. Fabryczna instrukcja jest bardzo ogólnikowa i w ogóle nie wynika z niej, by dało się wyłączyć mruganie świateł podczas alarmu. Jest tylko napisane, że zarówno wyje, jak i miga
