Będziesz regulować zawory?
Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Ja oceniam, że nie trzeba wymieniać solenoidów na ślepo. Na pewno bym je jednak wyciągnął i zbadał czy wyglądają zdrowo i czy elektrycznie i mechanicznie są sprawne. Nie wiem na ile system jest w stanie wykryć niesprawność solenoidu, elektryczną na pewno tak, ale czy mechaniczną, nie wiem. Chyba w tym wątku były informacje o tym i o błędach związanych z solenoidem.
Będziesz regulować zawory?
Będziesz regulować zawory?
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
No w wielu wątkach przeczytałem , że objawy drżenia mogą być spowodowane luzami . I tak luzy zostały sprawdzone ssący wyszedł 0,24-0,25 przy normach 0,21 -0,29 a na wydechy wyszło 0,30 przy normie 0,26-0,36 czyli tutaj wychodzi że jest ok . Wtryskiwacze benzyny są sprawne , wtryskiwacze gazu są sprawne ,( gaz wyregulowany i dostrojony do map benzyny ) świece również , sprzęgło bierze ładnie ,już nie mają pomysłu , więc chyba polecą koła z rozrządem na razie nie wymieniam solenoidów . Przy demontażu ostatnio z nich sitek wyglądały ok, jeżeli coś będzie nie tak po wymianie kół wtedy je wymienię . Mechanik poleca i podobno montują i nie mają problemów z Niemiecką firmą FEBI zestaw kół do Cruza , Opla kosztuję 1100 zł, wiem , że to podobno pakowacz więc teoretycznie istnieje szansa , że w pudełku będą Niemieckie INA . Chociaż jak patrze na necie to jest taka firma Febi Bilstein i widnieje jako producent części które też są stosowane na pierwszy montaż do VV , ale nie wiem nie znam się.
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Raczej będzie INA bo to tylko ina robi 
Dodano po 5 minutach 19 sekundach:
Widzisz po kołach że najświeższa dostawa. Ina już tylko z chin jutro będę miał SWAG, czyli to samo co febi. Tylko, że jedną sztukę
Dodano po 5 minutach 19 sekundach:
Widzisz po kołach że najświeższa dostawa. Ina już tylko z chin jutro będę miał SWAG, czyli to samo co febi. Tylko, że jedną sztukę
O partsy pisz PW.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Masz racje i tak pudełka to FEBI , ale w środku jedno koło INA a jedno koło oryginał GM więc w sumie nie jest źle .
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Czyli kontrola luzu a nie regulacja.Przemek pisze: 26 lut 2019, o 09:08 No w wielu wątkach przeczytałem , że objawy drżenia mogą być spowodowane luzami . I tak luzy zostały sprawdzone ssący wyszedł 0,24-0,25 przy normach 0,21 -0,29 a na wydechy wyszło 0,30 przy normie 0,26-0,36 czyli tutaj wychodzi że jest ok .
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
-
Bunioopl
- Fachman
- Posty: 5173
- Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
- Imię: Mariusz
- Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
- Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
- LPG: BRC SQ24 Genius 1500
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
@Przemek
,, Wiem też, że czasami solenoid działa tylko na ,,pół gwizdka'', co również go kwalifikuje do wymiany , ale czy będę miał jakiś błąd ? Gdybym miał chociaż jeden błąd sytuacja byłaby oczywista , tak to trochę szukanie po omacku."
Odepni wtyczkę od zaworu sterującego KFZR, a zobaczysz jaki błąd wywali.
,, Wiem też, że czasami solenoid działa tylko na ,,pół gwizdka'', co również go kwalifikuje do wymiany , ale czy będę miał jakiś błąd ? Gdybym miał chociaż jeden błąd sytuacja byłaby oczywista , tak to trochę szukanie po omacku."
Odepni wtyczkę od zaworu sterującego KFZR, a zobaczysz jaki błąd wywali.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Tak ale to jest tylko weryfikacja elektryczna solenoida przez ECM. Mechanicznej ECM chyba nie potrafi zdiagnozować bo nie ma informacji zwrotnej o fizycznej pozycji koła.
-
Bunioopl
- Fachman
- Posty: 5173
- Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
- Imię: Mariusz
- Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
- Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
- LPG: BRC SQ24 Genius 1500
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Wojtku....
Jest wywala błąd, który mówi, że są źle ustawione wałki niż powinny być. Odczytuje to z czujników położenia wałka rozrządu.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Jest wywala błąd, który mówi, że są źle ustawione wałki niż powinny być. Odczytuje to z czujników położenia wałka rozrządu.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Acha no to to mi wystarczy , jeżeli nie ma błędu a optycznie solenoidy wyglądają ładnie to póki co nie będę pchał się w dodatkowe koszty solenoidów , chociaż ostatnio widziałem gdzieś test olejów przy - 30 stopnia C i niestety Motul którym zalałem Cruza wypadł dosyć gęsto , czyli niestety wolno się rozprowadza po silniku , ale to było -30 stopni . O dziwo najrzadszy okazał się GM , ale były to warunki laboratoryjne w silniku sytuacja może wyglądać nieco inaczej. Na jutro auto ma być do odbioru...aż się boje 
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Faktycznie. Masz rację choć z samego czujnika wałka tego nie odkryje, musi to zrobić w odniesieniu do położenia wału. Więc ECM powinien umieć zdiagnozować nieprawidłową fazę impulsów czujnika wałka wzgl. impulsów czujnika wału i narzuconej nastawy. I zapewne tak to robiBunioopl pisze: 26 lut 2019, o 11:10 Wojtku....
Jest wywala błąd, który mówi, że są źle ustawione wałki niż powinny być. Odczytuje to z czujników położenia wałka rozrządu.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
No niestety wibracje na pedałach nie zniknęły , wiec to nie będzie nic związane z tymi kołami
Czy na zimnym będą się oddzywać ciężko powiedzieć, okaże się rano . Zostaje albo wydech ( mają jeszcze raz spróbować przespawać łącznik elastyczny ), albo łapa silnika - skrzyni , mogła się wylać bo jest olejowa
ręce opadają. Jeżeli to nie pomoże mechanik się poddaje.
-
Dedalus4
- Profesjonalista
- Posty: 654
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 13:01
- Imię: Szczepan
- Samochód: FORD S-Max
- Silnik: 2.0 Ecoblue
- Inny samochód: Cruze 1.8 LPG
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Nie jestem znawcą i nie wiem jak intensywne są wibracje ale czy występują bez znaczenia czy auto jest na LPG czy benzynie? U mnie jak wysiadł 1 wtrysk gazu to wibracje były wyczuwalne na fotelu kierowcy. Po przełączeniu na benzynę wszystko wracało do normy.
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Moim zdaniem to jest któraś poducha. Może być, że dopiero po wymontowaniu jest kompletny szmelc. Nie podważam niczyich kompetencji, ale czasami trzeba zdjąć z auta i dopiero się okazuje że jest kicha. Spotkałem się z takimi wypadkami.
O partsy pisz PW.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Od wtryskiwaczy i regulacji gazu zacząłem. To są mrowienia , przy wtryskiwaczach to już jest traktor. Pod względem zapłonowym wszystko jest ok auto. Nie będę rozbierał silnika bo jest to nieopłacalne , na kompie mechanika też nie ma błędów , dla mechanika auto jest sprawne ( chociaż mrowienie również wyczuwa ),więc albo zostaje się przyzwyczaić , albo wymienić cała rurę za katalizatorem - licząc , że łącznik elastyczny lekko odbiegający wymiarowo od oryginału może doprowadzać do takich drgań ( chociaż mechanicy twierdzą , że to niemożliwe ), albo auto sprzedać. Liczę jeszcze na tą poduchę.
Dodano po 24 minutach 58 sekundach:
Przespawanie łącznika elastycznego też nic nie dała , jutro jeszcze mają sprawdzić poduchy silnika , i niestety toby było na tyle jeżeli chodzi o teorie mechaników . Póki co kupę kasy wydana i efektów brak , tyle że może koła nie będą rano tłukły i rozrząd wymieniony, ale nie w tym widziałem problem
Dodano po 24 minutach 58 sekundach:
Przespawanie łącznika elastycznego też nic nie dała , jutro jeszcze mają sprawdzić poduchy silnika , i niestety toby było na tyle jeżeli chodzi o teorie mechaników . Póki co kupę kasy wydana i efektów brak , tyle że może koła nie będą rano tłukły i rozrząd wymieniony, ale nie w tym widziałem problem
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
A tu magistrala olejowa z nissensa. Nie wiem czy one mają jakieś unowocześnienie. Filtr w środku mają no name, bez żadnych symboli. A sprężynka w środku dociska mocno, więc jakaś przeróbka filtrona sądzę że kompletnie nic nie zmienia.
O partsy pisz PW.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Po wymianie kół , i na próbę założonych nowych solenoidów ,efekt porannego dieslowania nie ustał, nic się nie zmieniło, motor pracuję tak samo jak w zasadzie przy WSZIMIE. Koła zdemontowano , założono stare koła i stare solenoidy. Rozrząd zostawiono. Łapy silnika podobno też są w bardzo dobrym stanie , więc pozostaje czekać na błędy , albo jak coś się rozwali .Już nie rozkminiam , dlaczego na nowych kołach ( z czego jedno było oryginałem ) auto zadieslowało, mechanicy też nie wiedzą , chyba wszystko zostało sprawdzone co mogło być sprawdzone. Jeszcze spróbuje wymienić cała rurę ( ale to już jak skoroduję ) Nadgorliwość czasami jest gorsza od faszyzmu ,chyba muszę nabrać większego dystansu do tego samochodu. 3 dni w warsztacie , kilkanaście godzin przy samochodzie i efekt bardzo mizerny. Tyle że wymieniony rozrząd , sprawdzono luzy zaworowe i wymieniono uszczelkę pod zaworami.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Przy mnie motor pracował bardzo ładnie i cichutko. Prócz lekkiego rezonansu przy 3 tys obrotów (który oceniłem że pochodzi z wydechu) nie było żadnego dieslowania. Nie rozumiem co zrobiłeś, założyłeś z powrotem stare koła? 
Dodano po 3 minutach 2 sekundach:
Koła się tłuką jak nie są wypełnione olejem. Może jest jakiś problem z kanałami olejowymi, coś się gdzieś przytkało i olej z trudnością dociera do kół. Może pompa olejowa siadła. Jaki olej stosowałeś, czy nie lałeś jakiś ceramizerów etc?
Dodano po 3 minutach 2 sekundach:
Koła się tłuką jak nie są wypełnione olejem. Może jest jakiś problem z kanałami olejowymi, coś się gdzieś przytkało i olej z trudnością dociera do kół. Może pompa olejowa siadła. Jaki olej stosowałeś, czy nie lałeś jakiś ceramizerów etc?
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Bo dieslowanie było jedynie przy rozruchu na zimnym silniku , w trakcie jazdy go nie mam i silnik w zasadzie pracuję jak przy Tobie. Chciałem wymienić koła bo myślałem ze są przyczyną drgań i strzelania z wydechu ( w sumie mechanicy zasugerowali tak po porannym poniedziałkowym dieslowaniu w warsztacie. ) Skoro nic się nie zmieniło to założyli z powrotem stare . Dla mechaników auto jest sprawne . Nie wlewałem żadnych ceramizerów do silnika . Jedynie do zbiornika paliwa dodatek do czyszczenia wtryskiwaczy . Auto w zasadzie zaczęło strzelać jak na zamieszczonym przeze mnie filmie po płukance , ale nie sądzę by miało to coś z tym wspólnego. Możny by rozbierać silnik , ale bez jaj... Zobaczę jakie będą moje odczucia po jedzie kiedy odbiorę popołudniu auto. A niedziałająca pompa olejowa chyba dawałaby jakiś błąd ciśnienia czy czegoś ? Ja do błędu czy klekotania na ciągłej pracy temat odpuszczam , nie mam już ani sił , ani kasy ani zdrowia do życia ciągle tylko tym samochodem. Przez te 3 dni jazdy Oplem dieslem stwierdziłem , że w nim na pedałach mam jeszcze większe drgania , tam w sumie wszystko drga....więc może przesadzam.
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Może jakaś płukanka by się przydała ??
O partsy pisz PW.
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Ale ja robilem plukanke silnika jakies 2 tygodnie temu przy wymianie filtra i przejsciu z oleju GM na Motula.
-
Dedalus4
- Profesjonalista
- Posty: 654
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 13:01
- Imię: Szczepan
- Samochód: FORD S-Max
- Silnik: 2.0 Ecoblue
- Inny samochód: Cruze 1.8 LPG
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Z tego co gdzieś pisałeś twoje auto ma poniżej 100k przebiegu. Czy jesteś go pewien?Z twojej aktywnosci na forum wnioskuje że twoje auto zaliczyło wiecej ingerencji warsztatowych niz niektóre mające 200k. i nie pisze tego ze złośliwości. Dla porównania moje auto ma 117k i wymiana rozrządu czy KZFR to na razie odległe plany... moje naprawy dotyczące bezpośrednio auta to cewka (na gwarancji) sonda lambda nr2, raz komplet klocków, raz wymiana kompletu tarcz i klocków.LPG - wymiana centralki sterującej (zwarcie), reduktor + 2 wtryski
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Tak jestem pewny , w zasadzie pasek rozrządu i koła były w super stanie ( przy aktualnym przebiegu 95 tyś ) więc spokojnie jeszcze mogły pojeździć , no ale przecież ich nie będę zakładał , co do kół nie płaciłem za nie dlatego wróciłem do starych ( Dieslowanie już u niektórych występowało po przebiegach rzędu 50 tys i mniej , zwłaszcza na forum Opla ). Często niestety za dużo czytam wsłuchuję się w auto i roztrząsam problemy które finalnie okazują się nie być problemem , albo są tak błachę że mało kto by się nimi przejmował ,dlatego w zasadzie jakby się tak zastanowić i jak mnie pamięć nie myli ( musiałbym spojrzeć do książki - w pracy jej nie mam ) to jeżeli chodzi o awarie to fakt siadła mi chłodniczka oleju, teraz wymieniali mi łącze elastyczne bo przepaliła się siatka ( mechanik twierdził że nie muszę wymieniać bo ta siatka w sumie nie oznacza , ze uszkodzone jest samo łącze, ale że chciałem to wymienili )Co do wibracji to pewnie co poniektórzy też je mają tylko ich nie wyczuwają. Wszim je czuł około 3 tyś , ja od 0 - w Oplu czuje jeszcze bardziej ( ale mam rozwalony kręgosłup więc może to dlatego heh ) , wymieniałem sondę lambda 2 , raz klocki przód tył i tarcze z przodu- były pokrzywione i biły ( ale tył oryginał więc też pewnie w przyszłym roku wyleci ) , ciekło mi z simeringu skrzyni na połączeniu skrzynia silnik , ale to też jedynie uszczelka , a i uszczelka na łączeniu termostat ( koszt 20 gr ) , uszczelka dekla była przeze mnie źle zdiagnozowana myślałem że ona cieknie ,wymieniłem ją 2 razy , a to ciekło z simeringu. A tak to w zasadzie również części eksploatacyjne, oleje , świece , raz olej do skrzyni biegów wymieniałem na Motula ,więc czy ja wiem czy tak dużo miałem tych awarii ??...Niby coś według mnie teraz jest na rzeczy , ale skoro mechanicy przez 3 dni nie dowiedzieli się co , to ja już też nie analizuje . Wyskoczy błąd to będę się martwił. Jestem tak przewrażliwiony , i chorobliwie pedantyczny że uwierz szybko bym znalazł potencjalne usterki w Twoim aucie
dlatego moją żona mi powtarza , albo się wylecz, albo go sprzedaj.
-
Dedalus4
- Profesjonalista
- Posty: 654
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 13:01
- Imię: Szczepan
- Samochód: FORD S-Max
- Silnik: 2.0 Ecoblue
- Inny samochód: Cruze 1.8 LPG
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
- kemoiz
- Wymiatacz
- Posty: 1327
- Rejestracja: 24 paź 2013, o 17:46
- Imię: Łukasz
- Samochód: Cruze HB LT+ MY14
- Silnik: 1.8, 141KM, Pb
- LPG: BRC 24.11
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Mi na szczęście pedantyczne podejście do auta przeszło jako mi porysowali zderzak zaraz po tym jak go malowałem. Teraz tylko się zastanawiam czy go sprzedam za rok dwa czy trzy.
Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości