Więc tak, postanowiłem sobie pomalować zaciski hamulcowe, a że płyn hamulcowy był do wymiany (a wiem że był do wymiany bo sprawdzałem przyrządem) postanowiłem je ściągnąć. Jak odkręciłem wszystkie przewody hamulcowe od zacisków podłożyłem butelki i płyn sobie cały spłynął. Następny dzień skręciłem wszystko do ,,kupy" nalałem nowy płyn i zacząłem odpowietrzać od koła co jest najdalej pompy (nie wiem czy to ma jakieś znaczenie bo mam sprzęt pod kompresor co odciąga) i tak po kolei każde koło. Bardzo długo te trzy koła się odpowietrzały bo jakieś 15 minut każde z kół, a ostatnie koło to nie umie odpowietrzyć, cały czas powietrze leci...
Czy ktoś wyrozumiały i uprzejmy pomoże i napisze na co zwrócić uwagę i jak to zrobić dobrze?? Bardzo proszę o pomoc bo potrzebuje auto... Niby miało być tak prosto a tu lipa
Auto posiada ABS, proszę o pomoc, bardzo.
