Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

problem z hamulcami

Stuka, puka, kapie, cieknie...
RedneckAutoserwis
Aktywny
Posty: 79
Rejestracja: 21 paź 2016, o 10:06
Imię: Igor
Samochód: Epica
Silnik: x
Lokalizacja: Węgrów
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: RedneckAutoserwis »

Nie spotkałem się jeszcze, żeby dali klocki do zacisku :)
A co do wymiany parami- tak, zaleca się.
iwik
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2 lut 2014, o 15:21
Imię: Marcin
Samochód: Epica & Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: iwik »

Patrzę na zdjęcie z potaka i jak w mordę strzelił są klocki w zacisku w oryginale GM:
https://www.potak.eu/clientcatalogue/96 ... 75840.aspx
Obrazek
RedneckAutoserwis
Aktywny
Posty: 79
Rejestracja: 21 paź 2016, o 10:06
Imię: Igor
Samochód: Epica
Silnik: x
Lokalizacja: Węgrów
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: RedneckAutoserwis »

Może to tak do zdjęcia tylko :)
iwik
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2 lut 2014, o 15:21
Imię: Marcin
Samochód: Epica & Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: iwik »

Nie, pytałem u źródła w hurtowni. GMowa paczka zawiera zacisk i klocki.
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2017, o 11:18 przez etac, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Usunięto zapis z CYTUJ
RedneckAutoserwis
Aktywny
Posty: 79
Rejestracja: 21 paź 2016, o 10:06
Imię: Igor
Samochód: Epica
Silnik: x
Lokalizacja: Węgrów
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: RedneckAutoserwis »

Dobre jaja :)
iwik
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2 lut 2014, o 15:21
Imię: Marcin
Samochód: Epica & Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: iwik »

W hurtowni jest dostępny zacisk regenerowany w Korei, jak się domyślam w procesie zbliżonym do fabrycznego za pół ceny nowego GMowego. Ewentualnie mogę wziąć zestaw naprawczy za 100 (tłoczek, gumy, śruby) na drugie koło i bawić się w samodzielną regenerację. Warto brać takiego gotowca? Plus taki, że sam sobie go wymienię, a już bawić się z tymi małymi duperelami, czyszczeniem/piaskowaniem nie będzie mi się chciało i pewnie oddam do mechanika, więc koszt wyjdzie podobny na koniec.
RedneckAutoserwis
Aktywny
Posty: 79
Rejestracja: 21 paź 2016, o 10:06
Imię: Igor
Samochód: Epica
Silnik: x
Lokalizacja: Węgrów
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: RedneckAutoserwis »

To zależy. Mechanik więcej niż 100 zł raczej za to nie weźmie
freeze
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 29 wrz 2015, o 21:33
Imię: Maciej
Samochód: Epica 2.0B
Silnik:
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: freeze »

Ja kupowałem zestaw naprawczy do zacisków z przodu (tłoczek, uszczelka, osłona, gumki prowadnic). Wymiana jest bardzo prosta. U mnie z uwagi na to, że samochód w zimie niewiele jeździ pordzewiały tłoczki. Jeden pordzewiał tak mocno, że nie chciał wyjść pod ciśnieniem ponad 6 barów. Po wymianie wszystko pracuje dobrze, koła się nie grzeją:) Z tylnymi miałem ten sam problem trzy lata temu - pomogło czyszczenie tłoczka.
milyjarek
Profesjonalista
Posty: 856
Rejestracja: 24 wrz 2016, o 09:45
Imię: Jarosław
Samochód: Epica , Malibu LTZ
Silnik: 2.0 Diesel , 150KM
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: milyjarek »

Witam koledzy. Jak w waszych autach wygląda praca zacisków hamulcowych? Chyba to jest najczęstszy mankament Epic. Ja w roku 2016 wymieniałem tłoczki i uszczelki oraz prowadnice we wszystkich kołach. Powodem było blokowanie się koła w trasie. Podczas regeneracji zostało wykonane szkiełkowanie i malowanie zacisków. Mechanik wówczas powiedział że powinien być spokój na 3 lata. Właśnie dzisiaj mijają 3 lata od regeneracji i w dniu dzisiejszym po tygodniowym postoju nie mogłem ruszyć swobodnie auta. W styczniu miałem problem z zaciskiem w Matizie ( blokowanie koła) a od 4 miesięcy wcześniej też przy postoju dłuższym auto swobodnie nie ruszało. Po ruszeniu już samochód się swobodnie toczy. Za miesiąc jadę do kraju , mam nadzieję że bez przygód. Będę chciał poprawić działanie zacisków. Kupione już mam 4 kpl uszczelek. Jak radzicie wystarczy wymienić uszczelki i rozruszać tłoczki czy od razu dokupić nowe tłoczki. Samochód być może sprzedam w przyszłym roku i nie chcę inwestować w zaciski całe. Właśnie u mnie jest chyba problemem że ja mało jeżdżę w ciągu roku, mam obawy że to samo może być w Malibu, choć stoi w garażu suchym i póki co nic go nie blokuje. Tam sytuacja nie jest tak prosta aby wymienić zestaw naprawczy ale kupiłem zaciski kpl przez kolegę Mandrola i jeszcze płyną do mnie. Będę bynajmniej miał gotowe na stanie. Jak u was to wygląda?
Awatar użytkownika
MrFabulous
Profesjonalista
Posty: 516
Rejestracja: 17 lis 2013, o 18:59
Imię: Conradus
Samochód: 21' Chrysler Voyager
Silnik: 3.6 Pentastar
LPG: BRC Sequent P&D
Inny samochód: 18' Jeep Compass Limited TMAir 4x4
Lokalizacja: Skierniewice
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: MrFabulous »

U mnie sprawa wygląda podobnie. Podczas wymiany tarcz kotwicznych 3 temu były regenerowane zaciski z pomocą zestawu naprawczego. Ostatnio chciałem przepchnąć samochód kilka metrów pod garażem i wtedy zauważyłem, że prawe przednie koło ma jakiś problem. Słychać ciche popiskiwanie klocka, coś ewidentnie przyciera. Samochód nie stoi dłużej nieużywany niż 1-2 dni tak więc wydaje mi się, że długość postojów nie ma znaczenia.

W Evandzie podobna sytuacja. Robiliśmy regenerację w 2015 roku, potem samochód sprzedałem i znajomy który się nim porusza też już zaglądał do zacisków.
W latach 2010-2025 aktywny użytkownik samochodów marki Chevrolet.

Aktualnie posiadam 2021 Chrysler Voyager LXi
Obrazek
STOP HYBRID, GO V6
milyjarek
Profesjonalista
Posty: 856
Rejestracja: 24 wrz 2016, o 09:45
Imię: Jarosław
Samochód: Epica , Malibu LTZ
Silnik: 2.0 Diesel , 150KM
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: milyjarek »

MrFabulous czyli wygląda na to że co 3 lata najpózniej trzeba przeprowadzać regeneracje. Wymiana zacisków na nowe powinna wytrzymać raczej min na 5 lat ale koszt dużo większy. Domyślam się że w Malibu nie mieliście jeszcze takich problemów.
Awatar użytkownika
Kraviec
Profesjonalista
Posty: 860
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Samochód: Epica V250
Silnik: 2.0, X20D1, 144KM
LPG: KME Nevo
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: Kraviec »

Ja zauważyłem, że problemem w tych wszystkich regeneracjach są złe gumki prowadniczek, które mają zbyt ciasny otwór względem prowadniczki i ogólnie są wykonane z dziwnej sztywnej gumy.Jak założy się to na sucho to jest ok, ale jak gumka wejdzie w jarzmo to robi się ciaśniej, prowadniczka nie chodzi swobodnie i zapieka się w jednej pozycji. Jeśli ktoś kojarzy oryginalne gumki Chevroleta i Daewoo to będzie wiedział, że one były wykonane z zupełnie innego materiału i po ich założeniu wszystko chodziło bardzo płynnie. Ja na jednym kole z przodu założyłem stare używane od Lanosa i wszystko pięknie śmiga.
Odnośnie piaskowania i szkiełkowania zacisków/jarzm, jeśli nie zabezpieczymy dobrze otworów na tłoczek oraz prowadniczki i dostanie się tam piach to później trzeba wszystko dobrze wymyć.
milyjarek
Profesjonalista
Posty: 856
Rejestracja: 24 wrz 2016, o 09:45
Imię: Jarosław
Samochód: Epica , Malibu LTZ
Silnik: 2.0 Diesel , 150KM
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: milyjarek »

Ja mam kupione uszczelki już frenkit oraz tloczki tył oryginał i przednie zamiennik. Za miesiąc zrobię ich regenerację w serwisie Boscha z malowaniem ich. Z poprzedniej firmy nie skorzystam bo lakier zszedł po 5 miesiącach. Czy wy regenerujecie z szkielkowaniem i malowaniem czy tylko czyszczenie szczotką? Pierwszy raz jak chciałem regenerowac to warsztat nie chciał się zabierać zanim nie kupiłem zestawu naprawczego. Więc myślę że jak się wyciągnie tloczek to tych samych już gumek lepiej nie stosować.
Ostatnio zmieniony 2 sie 2019, o 08:20 przez Sebastian, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: zanim
lukaslacetti
Profesjonalista
Posty: 761
Rejestracja: 2 lut 2017, o 10:46
Imię: Łukasz
Samochód: Lacetti
Silnik: 1.6 109KM
LPG: Stag 300 Premium
Lokalizacja: Wo
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: lukaslacetti »

Kraviec , dokładnie to samo zaobserwowałem z ciasnymi gumkami prowadnic jak niedawno regenerowałem przedni zacisk przy wymianie klocków. Po załozeniu nowych gumek ciężko sworznie jażma chodzą przez to że są ciasne , obejrzałem dokładnie oryginalne umyłem i zostawiłem oryginalne
ps.(oryginalne klocki wytrzymały przebieg 115kkm)
lukaszbozyk
Aktywny
Posty: 86
Rejestracja: 6 paź 2016, o 16:46
Imię: Łukasz
Samochód: Epica 2.0 D
Silnik:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: lukaszbozyk »

Ja wyszedłem z założenia że nie będę wymieniał ani regenerował a miałem problemy z blokowaniem się kół. Po zabiegach z rozruszaniem i smarowaniem tłoczków i prowadnic wszystko działa bez zarzutu z tym ze przy każdej zmianie klocków czy kół staram się zajrzeć czy wszystko ok ewentualnie użyć pasty i ruszyć kilka razy aby sprawdzić działanie.
Kosztuje to tylko 30 min. Można tez dać pare zł przy wymianie aby sprawdzili lub przesmarowali.
MarcinekNu2
Profesjonalista
Posty: 585
Rejestracja: 22 paź 2014, o 09:59
Imię: Marcin
Samochód: Evanda
Silnik:
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: MarcinekNu2 »

Kravic, dokładnie to samo spotkało mnie w Evandzie. Gumki były za ciasne i blokowały prowadnice w jednym z zacisków. Wymieniłem na inne z innego zacisku używanego który miałem.
bmarcin82
Bywalec
Posty: 100
Rejestracja: 1 lut 2016, o 23:13
Imię: Marcin
Samochód: Epica
Silnik: 2.0 R6
LPG: mhm
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: bmarcin82 »

Witam wszystkich!
Chciałbym powrócić do tematu zapiekających się zacisków i być może jest na to rada ale zacznę od początku.
Moje autko jest z 2006r 2.0 R6..kupiłem je w "11"roku ..około 14-15 roku wymieniałem wszystkie tłoczki,uszczelki i prowadnice oraz przewody elastyczne (u mechanika - komplexowo) oczywiście z przyczyny takiej ze zapiekały mi się tłoczki.
Parę lat później ok.17-18 roku znowu zaczęły się zapiekać (prawy tył) - i znów wymiana tłoczka.
Na moje nieszczęście kilka dni temu znów zaczęło łapać mi prawą tylną tarczę. Nadmienię że oczywiście paliły się kontrolki ABS+TCS więcej się paliły niż gasły. W popłochu kupiłem tłoczek i reperaturkę na tył i awaryjnie przewód elastyczny.
Oczywiście wujek google i kuzyn yt nie mieli ze mną lekko bo zacząłem węszyć i po kilku godzinach namiętnego czytania i oglądania postanowiłem wziąć sprawę w swoje ręce dochodząc do poniższych wniosków (oczywiście byłem już umówiony z mechanikiem którą to wizytę odwołałem).
Dodam jeszcze że auto nie dosyć ze przy hamowaniu i jeździe na wprost ściągało mi deczko na lewo to klocki trzymały PT.
I teraz tak:
wyczyściłem wszystkie zaciski i posmarowałem ładnie i przede wszystkim odpowietrzyłem sobie hamulce - wszystkie!!!
(z ABSem zaczynamy od kola najbliżej położonego pompy hamulcowej czyli w kolejności: LP,PP,LT,PT).
Poskręcałem, odpaliłem, po pompowałem i pojechałem na jazdę testową.
Oczywiście już nadmieniam że ABS+TCS przestały się palić.
Hamowanie awaryjne jak i długie hamowanie wielokrotne na mniejszych i większych prędkościach wypadło pomyślnie.. auto również (teraz) ładnie toczy się na drodze pochyłej i nic już nie trzyma. Na dzień następny pojechałem w teren i po jakimś czasie znów zapaliły się ABS+TCS i myślę sobie WTF(?).
Odkręciłem koreczek od zbiorniczka płynu hamulcowego i okazało się że było ponad poziom - strzykawką odciągnąłem naddatek i kontrolki znowu zgasły.
Zauważyłem zależność że kiedy tarcza z klockami się zacierała a paliło mi się ABS+TCS to nie oznaczało wcale problemów z ABSem (rożna rezystancja i pomiary które wprowadzały w błąd komputer) tylko z zapowietrzonymi hamulcami (zawsze po naprawach kiedy oddawałem auto to po jakimś długim czasie znów zapalały się kontrolki a później dochodziło zapiekania się zacisku).
Panowie i Panie - bo może komuś się to przyda i pójdzie w moim kierunku - jeżeli macie problem z zapiekającym się tłoczkiem i póki sprawa świeża odpowietrzcie hamulce! Tłoczki wszystkie się pięknie teraz cofają bo mikro mikro bąbelki powodują spustoszenie.. powietrze się spręża przy wciśnięciu hamulca (tłoczek wychodzi) a kiedy odpuszczamy pedał hamulca tłoczek nie wraca bo rozpręża się powietrze w nim.. a kiedy odpowietrzone to płyn hamulcowy ciągnie za sobą tłoczek do środka.
Parę razy to przerabiałem ale starczało na rok/półtora - widocznie mechanik odpowietrzał tyko to jedno czy dwa koła.
W moim przypadku palące się kontrolki ABS+TCS (najpierw) i zapiekające tłoczki (niedługo później) świadczyły o zapowietrzonym układzie (lub jeszcze nadmiarze płynu hamulcowego - domniemam ze jak jest go za mało to kontrolki wrócą na pulpit) który niemal doprowadził do kolejnych kosztów.
Reasumując.. polecam najpierw wszystko powyczyszczać i posmarować a później odpowietrzyć układ (pompowanie nawet po10x na każde koło żeby była pewność i gwarantuję ze o ile tłoczek nie zczochrany i nie przypalony bardzo to wszystko będzie chodziło elegancko i żeby nie generować więcej kosztów u mechaników to poświecić ze 2 godzinki i wszystko ładnie na spokojnie sobie zróbcie :)

Pozdrawiam tych co już zmysły i nerwy tracą ;) ..i monete ;)
milyjarek
Profesjonalista
Posty: 856
Rejestracja: 24 wrz 2016, o 09:45
Imię: Jarosław
Samochód: Epica , Malibu LTZ
Silnik: 2.0 Diesel , 150KM
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: milyjarek »

Bardzo cenna uwaga. U mnie w ciągu 7 lat użytkowania był problem raz właśnie z prawym tyłem ale okazało się że powodem były wżery na tłoczku. Teraz w każdym aucie co 2 lata przeprowadzam czyszczenie/ regeneracje zacisków.
bmarcin82
Bywalec
Posty: 100
Rejestracja: 1 lut 2016, o 23:13
Imię: Marcin
Samochód: Epica
Silnik: 2.0 R6
LPG: mhm
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: bmarcin82 »

Mam jeden tłoczek ktory jest delikatnie przygrzany wlasnie ten co mi blokował i jest najbrzydszy :P ale odpowietrzenie fajnie wyjaśnia i wiele rozwiązuje..
być może również częściej trzeba odpowietrzac.. na wielki plus to wieksza siła hamowania a auto jedzie prosto (chetnie odpowietrze jeszcze przed przegladem - żeby sprawdzic - też ;) ) Zdecydowanie polecam ten zabieg !
bmarcin82
Bywalec
Posty: 100
Rejestracja: 1 lut 2016, o 23:13
Imię: Marcin
Samochód: Epica
Silnik: 2.0 R6
LPG: mhm
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: bmarcin82 »

Jeszcze jedna myślę ważna uwaga.. przy czyszczeniu zacisku dokładnie wyczyśćcie obrzeża gdzie wychodzi/wchodzi tłoczek.
Szczególnie miejsce nr 1.-okrą od zewnątrz zacisku (2.<ten od wewnątrz>- z regóły jest okey ale jak trzeba to sami oceńcie).
Tłoczek ma mikro szczelinę po której się przesuwa.. zabrudzenie czy wżery w tym miejscu powodują (a jest tam jeszcze włożona przecież osłona gumowa) że tłoczek może mieć problem z cofaniem się bo porusza sie w jednej płaszczyźnie. Weźcie to pod uwagę jak sami regenerujecie sobie zaciski.

Pozdro!
Załączniki
tłoczek.jpg
lukaslacetti
Profesjonalista
Posty: 761
Rejestracja: 2 lut 2017, o 10:46
Imię: Łukasz
Samochód: Lacetti
Silnik: 1.6 109KM
LPG: Stag 300 Premium
Lokalizacja: Wo
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: lukaslacetti »

Potwierdzam w 100%
W Lacetti przez to dwa razy musiałem rozbierac zacisk
za drugim razem wyczyściłem wszystko dokładnie jak powyżej szczotką drucianą na wiertarce i problem nie powrócił.
MillerZ
Aktywny
Posty: 61
Rejestracja: 26 lut 2020, o 08:30
Imię: Miller
Samochód: Cruze
Silnik: 1.8B 141KM
LPG: NIE
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: MillerZ »

W moim przypadku pomogła wymiana przewodów i płynu hamulcowego. Mechanik stwierdził że płyn to było błoto a przewody hamulcowe mają bardzo małą średnicę i przepływ gęstego płynu był utrudniony. Od tego czasu żadnego zapiekania zacisków.
bmarcin82
Bywalec
Posty: 100
Rejestracja: 1 lut 2016, o 23:13
Imię: Marcin
Samochód: Epica
Silnik: 2.0 R6
LPG: mhm
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: bmarcin82 »

Witam Panowie i Panie ;)
Chciałbym nieco skorygować swój post z dnia 27maja2020r z g.19:21, w którym to napisałem że:
"z ABSem zaczynamy od kola najbliżej położonego pompy hamulcowej czyli w kolejności: LP,PP,LT,PT" (bo takie info wyczytałem w necie dot. odpowietrzania z ABSem - i też wszystko śmigało).
Otóż w manualu do Naszej Epiki (Chevrolet TIS) jest informacja żeby odpowietrzać w następującej kolejności: PT,LP,LT,PP - czyli na krzyż.
Wymieniałem parę dni temu wszystkie p.elastyczne; odpowietrzenie hamulców było w nast. kolejności: PT,LT,PP,LP
(oczywiście hamulce działąją mega extra i wszystko gra). Także jak widać są różne teorie a każdy mechanik powie ze zaczynamy od koła najbardziej oddalonego od pompy. Myślę, że jest coś w tym tylko że MANUAL cytuję: "Po odpowietrzeniu prawego tylnego zacisku zgodnie z poniższą procedurą, należy przeprowadzić tę samą procedurę przy lewym przednim, lewym tylnym i prawym przednim zaworze odpowietrzania" też mąci w głowie. Skoro zacząć od najbliższego jest dobrze (w moim przypadku) lub od najdalszego to jak rozumieć manual ?
Pozdrawiam !
Awatar użytkownika
KonradMaster
Profesjonalista
Posty: 955
Rejestracja: 6 lip 2016, o 11:14
Imię: Konrad
Samochód: Captiva LT+
Silnik: 2.2D, VCDi, 184KM, diesel
Inny samochód: Renault Scenic II | Chevrolet Trax 1.4T
Lokalizacja: Bełchatów
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: KonradMaster »

U mnie problem z zardzewiałymi tłoczkami powrócił po przeszło 4 latach, czyli nie tak najgorzej, jak na Epicę :D Właśnie jestem świeżo po regeneracji i zaciski działają znów jak marzenie.
Od 2022.11: Chevi Captiva 2.2D 184KM 400NM 2011r. -> 235KM 520NM
2015.12-2022.11: Chevi Epica 2.0D 150KM 320NM 2007r. -> 180KM 370NM
2008.10-2016.03: Daewoo Nubira II 2.0D-TEC 133KM 184NM 2000r. + LPG AEB KING 4
Obrazek
buggy22
Świeżak
Posty: 25
Rejestracja: 11 lis 2019, o 13:53
Imię: Łukasz
Samochód: Captiva
Silnik: 2.4 4x4
LPG: tak
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: problem z hamulcami

Post autor: buggy22 »

Ostatnio rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i akurat weszliśmy na temat hamulców. Opowiadał o przypadku w którym ktoś przy zmianie tarcz i klocków włożył na jedno koło dwa klocki wewnętrzne a na drugie koło zewnętrzne. Rożnica między nimi była około 1mm ale jednak była..i zaraz zjechało klocki i tarcze na jednej stronie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Epica Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości