Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Jaki polecacie olej do 2,2 ? Wiem ze 5w30 ale jakiej proponujecie firmy wlac?
Ja mialem castrola pózniej przeszedłem na GM 5w30 dexos 2 ale silnik wyraznie zaczal głosniej chodzic.
Teraz mi mechanik zaoferowal w promocji ELF Evoluton 900 SXR 5w30. Opinie w necie sa podzielone
ludziska, nie lejcie tego syfu dexosa. przecież to półsyntetyk (baza mineralna)
ja leję Millersa XF 5w30 LongLife . pełny syntetyk na pazie pao i estrów.
cudowny olej - polecam.
pokrywek pisze: 20 kwie 2018, o 15:35
ludziska, nie lejcie tego syfu dexosa. przecież to półsyntetyk (baza mineralna)
ja leję Millersa XF 5w30 LongLife . pełny syntetyk na pazie pao i estrów.
cudowny olej - polecam.
A po jeździe robi kawę i podaje ciastka - taki cudowny. Mniej klekocze?Ma większą moc? Rozbierałeś silnik po jakimś okresie jazdy po Twoim oleju a po innych?
oczywiscie, macie wybor - lanie półseyntetyka udającego syntetyk dexosa2 z beki za 20zł /l lub olej w pełni syntetyczny amsoil , millers czy eneos za 40-50zł . ja wybieram to drugie + płukanka przed wymianą. Silnik chodzi bardziej miękko.
najważniejsze to nie przeciągać interwałów wymiany oleju co 10-13 tys. km.
@przemo , ja nic nie pisałem o większej mocy bo od kiedy dobry olej dodaje mocy?
jeśli ci to nie robi różnicy to zalej mineralnego 10w40. co za róźnica. najwyżej będziesz miał remont motoru.
pokrywek pisze: 23 maja 2018, o 08:21
najważniejsze to nie przeciągać interwałów wymiany oleju co 10-13 tys. km.
Jakie robisz przebiegi? Trzeba się zastanowić, czy lepiej inwestować w jakiegoś millersa co 10 tys. czy odkładać tą kasę na nowe auto
Skąd te dane? Producenci nie zalecają takich częstych wymian, a z reguły dają gwarancję na 100 000 km, więc powinno im zależeć, żeby w tym czasie nic się nie działo. Logiczne byłoby nakazać klientom wymianę nawet i co 5 tys. gdyby miało to aż takie znaczenie?
Dla mnie rok jest wyznacznikiem, jak w motocyklu. Wymieniam przed zimą, zalewam castrola który jest zgodny z dexos2, 5w40 syntetyk, w przyszłym roku wracam do 0w30 syntetyk. Najważniejsze, i zgadzam się z @pokrywek, nie przeginać z kilometrami max 15 tys. Producenci dają gwarancję na 100kkm, im nie zależy na większej eksploatacji silnika. I tyle w temacie, każdy niech robi jak uważa.
@John Wayne, nie będę się kłócił, najlepiej żeby brał tyle oleju,żeby nie wymieniać czyli captiva 6,5 l na 15tys km....Jak paranoja to na całego. Pierwszy lepszy link https://moto.wp.pl/jak-czesto-wymieniac ... 320499329a
W silniku 2,2 D producent zaleca wymianę oleju co 15 tys. związane jest to z rozrzedzaniem się oleju podczas wypalania DPF. Rozrzedzony olej nie spełnia swoich warunków lepkości, co może powodować uszkodzenie silnika. Dla silnika 2,2 interwał wypalania DPF to 800km, co daje do 20 wypaleń pomiędzy wymianami. Pomijam oczywiście przerwane cykle wypaleń, oraz częstsze wypalania podczas jazdy typowo miejskiej. A co do tego że dopiero trzeci właściciel doceni dobry olej to nie jest tak do końca. Mam znajomego który nie tylko większość eksploatacji Captivy 2,2 (jedyny właściciel auto kupione w polskim salonie) odbywał w mieście to jeszcze używał GM 5w30 dexos 2 (bo tak mu poradzili w serwisie). Na chwilę obecną auto ma 80 kkm, a nowy silnik tylko około 20 kkm. Oczywiście na uszkodzenie silnika miało też wpływ serwisowe wypalanie DPF, po którym nie wymieniono oleju.
W 2.2 nie ma kontrolki jakości/lepkości oleju? Taka jest w 2.0, ale nie udało mi sie dowiedzieć, czy faktycznie sprawdza olej, czy to wypadkowa przebiegu i ilości wypaleń dpf'a.
Kosiu67 pisze: 10 sty 2019, o 18:31
W silniku 2,2 D producent zaleca wymianę oleju co 15 tys. związane jest to z rozrzedzaniem się oleju podczas wypalania DPF. Rozrzedzony olej nie spełnia swoich warunków lepkości, co może powodować uszkodzenie silnika. Dla silnika 2,2 interwał wypalania DPF to 800km, co daje do 20 wypaleń pomiędzy wymianami. Pomijam oczywiście przerwane cykle wypaleń, oraz częstsze wypalania podczas jazdy typowo miejskiej. A co do tego że dopiero trzeci właściciel doceni dobry olej to nie jest tak do końca. Mam znajomego który nie tylko większość eksploatacji Captivy 2,2 (jedyny właściciel auto kupione w polskim salonie) odbywał w mieście to jeszcze używał GM 5w30 dexos 2 (bo tak mu poradzili w serwisie). Na chwilę obecną auto ma 80 kkm, a nowy silnik tylko około 20 kkm. Oczywiście na uszkodzenie silnika miało też wpływ serwisowe wypalanie DPF, po którym nie wymieniono oleju.
amen.
nie mam nic do dodania. ja wymieniam max co 10 000 km i nalatałem już ponad 50 000 km bez jakichkolwiek problemów z silnikiem i dpf-em (+ dodatkowo wymiania oleju w automatycznej skrzyni biegów przy przebiegu ok.80 000 km metodą dynamiczną).
teraz mam na zegarze 129000km. zero problemów.