Dzień dobry,
Witam wszystkich na forum jak nie do końca szczęśliwy posiadacz uturbionej benzyny 140KM z dokładanym LPG.
1) Przejrzałem kilka filmów, ale nie jestem pewien, czy znalazłem rozwiązanie mojej zagadki. Otóż, auto od piątku stoi w warsztacie i pan mechanik po osłuchaniu stetoskopem uczciwie przyznał, że nie jest pewien przyczyny problemów. Silnik po wprowadzeniu na obroty i odpuszczeniu gazu zaczyna wydobywać dźwięki przypominające metaliczne chrobotanie, czy też grzechotanie. Mechanik wskazuje raczej na turbinę, ale drugi mechanik wskazał źródło dźwięków w okolicach zbiegu pokrywy zaworów i pokrywy rozrządu. Mnie się wydaje, że to jednak okolice turbiny. Wykluczono luźne świece, a po odpięciu paska osprzętu sprzęgiełko alternatora i pompy wody. Dodam, że dźwięk nie jest słyszalny z kabiny. Auto trafiło do warsztatu z powodu cieknącej chłodniczki oleju i problem wyszedł niejako przy okazji. Tydzień wcześniej samochód przeszedł przegląd tj. filtr powietrza oraz zmieniłem olej dexos 1 gen2 Ravenola na olej GM i świece NGK na świece OEM GM. Pewnie bez związku, ale wspomnę. Turbina jest prawdopodobnie jeszcze oryginalna z przebiegiem 240 tys. km i poza okresowym błędem niskiego doładowania wraz z okresową utratą mocy hulała bez innych problemów. Po podpięciu komputera błąd doładowania jest jedynym, który powrócił po wykasowaniu. Poza tym, był jeszcze błąd związany z czasami zapłonu, ale ten nie powrócił.
Załączam film. Dźwięk "grzechotania, brzęczenia" słychać od początku do 1 oraz w 5 i 8 sekundzie.
https://www.youtube.com/watch?v=BXKghSf7DWs
2) Auto ma być może jeszcze drobny wyciek spod pokrywy zaworów, uszczelki wału lub zawiewa olejem od wspomnianej chłodniczki. Czy uwzględniając przebieg auta i brak osłuchowego kontaktu ze strony łańcucha wymieniać go profilaktycznie (widziałem tutejsze opinie, że nie - chcę tylko potwierdzić) i czy w przypadku gdyby łańcuch nie był ok wymieniać również KZFR? Podejrzewam, że możliwości oceny KZFR organoleptycznie mogą nie być zbyt duże ?! Nie wiem, jakie są wskazania do wymiany w tym silnku. Olej wymieniany co 15 tys. km. Kompresja bez zarzutu.
Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
1.4T - nieznane odgłosy po odjęciu gazu i KZFR ?!
-
srebrny
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: 13 kwie 2020, o 18:02
- Imię: Bartek
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.4T
- LPG: TAK
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: 1.4T - nieznane odgłosy po odjęciu gazu i KZFR ?!
- zdjąć rurę z turbiny i sprawdzić luzy
- stetoskop samochodowy i sprawdzić skąd jest dźwięk, dla mnie podejrzenia idą na luzy w łańcuchu.
- stetoskop samochodowy i sprawdzić skąd jest dźwięk, dla mnie podejrzenia idą na luzy w łańcuchu.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
-
srebrny
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: 13 kwie 2020, o 18:02
- Imię: Bartek
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.4T
- LPG: TAK
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: 1.4T - nieznane odgłosy po odjęciu gazu i KZFR ?!
Dzięki. Osłuchiwał przy mnie, ale niczego nie zdjął. łańcucha na luzie nie było słychać. Będziemy jutro sprawdzać Twoje sugestie. Facet mnie nakłania do zakupu nowej turbiny, a ja nie jestem przekonany bez pewności, że dźwięk zniknie. Poza tym, chociaż bardzo lubię to auto i jego poczucie bezpieczeństwa, nie wiem ile nim dam radę jeszcze pojedździć z powodu twardego pedału sprzęgła i związanego z tym bólu stopy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość