Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Demontaż kokpitu
-
soja010
- Świeżak
- Posty: 35
- Rejestracja: 18 sty 2020, o 21:13
- Imię: Krystian
- Samochód: Cruze 1.8 141KM LPG
- Silnik: 1.8 141KM LPG
- LPG: Tak OptimaNano
- Lokalizacja: Jarosław
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Nie ma problemu. Życzę powodzenia i pamiętaj. Nic na siłę, jak cos nie idzie to znaczy ze musi cos trzymać
Pozdrawiam
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
A rozbierałeś kiedyś auto 2 dni po odebraniu z salonu? Ja tak.Ertede pisze: 20 kwie 2020, o 23:06 Krzysztof mam nadzieje że niedługo sie spotkamy w Zagłębiuw kwestii odwagi - dlatego napisałem posta bowiem chciałem uniknąć błędów (bo najlepiej uczyć się nie na swoich). Nie miałem nic złego na myśli pisząc o zdjęciach dokumentujących zdejmowanie np kokpitu. Na niektórych forach np Citroena ludzie wstawiają manuale dokumentujące wymiany i tam opisują dosłownie KAŻDĄ ŚRUBKĘ i ZATRZASK, ale jak widać niektórych bardziej bawi pisanie komentarzy (nabijanie licznika) które nic nie wnoszą do tematu niż pisać konkrety.
A chłopaki w Citroenie jak lubią robić takie manuale, to szacun dla Nich, tu raczej szans nie widzę.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
-
Niedzwiedz
- Stały bywalec
- Posty: 245
- Rejestracja: 8 maja 2019, o 19:38
- Imię: Michał
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.4T 140KM
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Kolego tu nie chodzi o nabijanie licznika, tylko jeśli się za coś bierzesz to poczytaj więcej i użyj troszke wyobraźni,o rozbieraniu kokpitu było tyle już napisane i opisane że gdybyś chciał to zrobić to byś zrobił. Ja rozbierałem bez nikogo pomocy i patrzyłem na manuale które znalazłem w internecie i na forum. I dało się to zrobić, a jeśli liczysz tylko na gotowe prace bo się boisz o rozebranie czegoś to może lepiej oddać auto komuś kto się tym zna.Ertede pisze: 20 kwie 2020, o 23:06 Krzysztof mam nadzieje że niedługo sie spotkamy w Zagłębiuw kwestii odwagi - dlatego napisałem posta bowiem chciałem uniknąć błędów (bo najlepiej uczyć się nie na swoich). Nie miałem nic złego na myśli pisząc o zdjęciach dokumentujących zdejmowanie np kokpitu. Na niektórych forach np Citroena ludzie wstawiają manuale dokumentujące wymiany i tam opisują dosłownie KAŻDĄ ŚRUBKĘ i ZATRZASK, ale jak widać niektórych bardziej bawi pisanie komentarzy (nabijanie licznika) które nic nie wnoszą do tematu niż pisać konkrety.
-
Ertede
- Świeżak
- Posty: 19
- Rejestracja: 19 lis 2019, o 20:08
- Imię: Paweł
- Samochód: CRUZE
- Silnik: 1.7 130KM Diesel
- Lokalizacja: Czeladź
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Kolego Niedzwiedz przed rozbieraniem czegokolwiek napisałem posta sądząc, że ktoś już to robił i np opisał krok po kroku. Uważasz, że przed napisaniem posta nie szukałem w internecie?? Jak już pisałem wcześniej lepiej uczyć się nie na swoich błędach dlatego zadałem pytanie, bowiem lepiej zapytać 10 razy niż popełnić jakiś niepotrzebny błąd. Przeczytaj sobie posty na poprzedniej stronie i zobacz ile wnosi do tematu ( kto dał, linki zdjęcia itd) a ile postów to są komentarze zbędne typu pomyliłeś płeć lub idźcie rozbierać samochody itd. Co do kwestii boisz się...to nie boje się to nie jest mój pierwszy samochód który robię lecz sądząc, że forum jest po to żeby zadawać pytania i wymieniać się spostrzeżeniami nie sadziłem że z dyskusji zrobi się hyde park, widocznie się pomyliłem.
Co do kwestii poruszonej przez ETAC współczuję ci, że 2 dni po kupnie musiałeś poprawiać fabrykę, myślałem że gwarancja obejmuje naprawy jeśli auto jest nowe. Co do manuali tutaj też widzę, że niektórzy użytkownicy wrzucają więc nie jest źle. W każdym razie szkoda dalej bić niepotrzebnie pianę. Dzięki wszystkim za pomoc.
Co do kwestii poruszonej przez ETAC współczuję ci, że 2 dni po kupnie musiałeś poprawiać fabrykę, myślałem że gwarancja obejmuje naprawy jeśli auto jest nowe. Co do manuali tutaj też widzę, że niektórzy użytkownicy wrzucają więc nie jest źle. W każdym razie szkoda dalej bić niepotrzebnie pianę. Dzięki wszystkim za pomoc.
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Ja nie rozbierałem w celu poprawy fabryki, tylko w celu jej ulepszenia i swego widzimisię.
A też uważam że jak się boję i szukam manuala krok po kroku, to lepiej dać innym zarobić.
Sam szukam i wrzucam setki zdjęć i filmów, a jak im nie wystarczają tzn że nie powinni tego robić.
Ja za elektronikę staram się nie ruszać, bo nawet zestawy zrób to sam mi nigdy nie działały.
A też uważam że jak się boję i szukam manuala krok po kroku, to lepiej dać innym zarobić.
Sam szukam i wrzucam setki zdjęć i filmów, a jak im nie wystarczają tzn że nie powinni tego robić.
Ja za elektronikę staram się nie ruszać, bo nawet zestawy zrób to sam mi nigdy nie działały.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
-
Dedalus4
- Profesjonalista
- Posty: 654
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 13:01
- Imię: Szczepan
- Samochód: FORD S-Max
- Silnik: 2.0 Ecoblue
- Inny samochód: Cruze 1.8 LPG
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
A ten rezonans masz gdzieś pośrodku czy bardziej w okolicach kierownicy? Bo ja mam w okolicach kierownicy i też się zastanawiam co to jest...Bo jedną czy 2 części mogę zdemontować ale kokpit to już za dużo dla mnie.Karlos pisze: 5 kwie 2020, o 07:45 W kwestii demontażu, a w zasadzie późniejszego montażu .... już prawie rok po naprawie nagrzewnicy, a gdzieś (lecz nie wiadomo gdzie) pod kokpitem przy obrotach 2200-2400 słyszalny jest rezonans, wibracja plastików. Zamierzam z nadejściem ciepłych dni rozebrać choć część, z nadzieją, że znajdę coś niedokręconego, bądź luźnego.
Może ktoś z Was już miał podobną przypadłość? Będzie mi łatwiej szukać elementu rezonującego.
-
Ertede
- Świeżak
- Posty: 19
- Rejestracja: 19 lis 2019, o 20:08
- Imię: Paweł
- Samochód: CRUZE
- Silnik: 1.7 130KM Diesel
- Lokalizacja: Czeladź
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
etac czy ja gdzieś napisałem, że się boje?? Napisałem, bowiem chciałem zaczerpnąć informacji a nie czytać, że ktoś ma iść rozbierać auto celem dokumentowania itd. Uważam że komentarze tego typu nic nie wnoszą do tematu a jedynie go zaśmiecają i ktoś później szuka odp. i wertuje 100 żeby tak naprawdę przeczytać 20 które są wartościowe. W każdym razie jak pisałem wcześniej dziękuję za pomoc.
- Karlos
- Bywalec
- Posty: 111
- Rejestracja: 25 paź 2013, o 11:11
- Imię: Karol
- Samochód: Cruze LT+
- Silnik: 1.8, 141 KM, benz + LPG
- LPG: BRC SQ24
- Lokalizacja: Białystok
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Dedalus4 - w moim przypadku okazało się, że w wibracje wpadała leżąca luzem w schowku ładowarka usb. Wysunęła się z materiałowego etui.
Zaznaczam, że w moim przypadku wibracje dochodziły ze środka kokpitu (takie przekonanie), chodź źródłem dźwięku był przedmiot w schowku. Kokpit ma puste miejsca, więc z łatwością przenosi dźwięk, co może utrudniać jego lokalizację. Może zajrzyj najpierw do schowka pod kierownicą? Ewentualnie łatwo możesz zdjąć środkową konsolę i wtedy sprawdzić np. przewody od radia.
Zaznaczam, że w moim przypadku wibracje dochodziły ze środka kokpitu (takie przekonanie), chodź źródłem dźwięku był przedmiot w schowku. Kokpit ma puste miejsca, więc z łatwością przenosi dźwięk, co może utrudniać jego lokalizację. Może zajrzyj najpierw do schowka pod kierownicą? Ewentualnie łatwo możesz zdjąć środkową konsolę i wtedy sprawdzić np. przewody od radia.
- robertz
- Patron

- Posty: 1857
- Rejestracja: 1 wrz 2019, o 17:34
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.6 124 KM, hatchback, benzyna
- Lokalizacja: Praga (ta z prawej strony Wisły)
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Mam nadzieję, że wybrałem dobry dział na moje pytanie.
Chodzi mi o zdjęcie tylnej osłony przedniej konsoli podłogowej.
W TIS-ie znalazłem taki rysunek: W opisie jest:
Natomiast na youtubie jest filmik:
gdzie od 4:41 minuty jest pokazane, że trzeba przed zdjęciem tej tylnej osłony odkręcić dwie śruby, nie mówiąc, że wcześniej trzeba odkręcić jeszcze inne rzeczy.
To jak to jest?
Chodzi mi o zdjęcie tylnej osłony przedniej konsoli podłogowej.
W TIS-ie znalazłem taki rysunek: W opisie jest:
Wynika z tego, że wystarczy tylko pociągnąć.Chwycić zespół osłony i pociągnąć do tyłu w celu odłączenia zatrzasków mocujących osłonę do konsoli podłogowej.
Natomiast na youtubie jest filmik:
gdzie od 4:41 minuty jest pokazane, że trzeba przed zdjęciem tej tylnej osłony odkręcić dwie śruby, nie mówiąc, że wcześniej trzeba odkręcić jeszcze inne rzeczy.
To jak to jest?
"Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą"
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
ja pamiętam że były tam śrubki i trzeba było wyjąć schowek podłokietnika.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- robertz
- Patron

- Posty: 1857
- Rejestracja: 1 wrz 2019, o 17:34
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.6 124 KM, hatchback, benzyna
- Lokalizacja: Praga (ta z prawej strony Wisły)
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Czyli tak jak na filmiku.
Dzięki.
Dodano po 1 godzinie 17 minutach 36 sekundach:
Jeszcze jedno pytanie.
Prawa zasłona kokpitu Tam jest zdaje się wyłączanie poduszek.
Czy ją zdejmuje się tak samo jak lewą, czy też trzeba uważać na ten zamek i ewentualnie coś odpiąć od niego?
Dzięki.
Dodano po 1 godzinie 17 minutach 36 sekundach:
Jeszcze jedno pytanie.
Prawa zasłona kokpitu Tam jest zdaje się wyłączanie poduszek.
Czy ją zdejmuje się tak samo jak lewą, czy też trzeba uważać na ten zamek i ewentualnie coś odpiąć od niego?
"Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą"
-
robciok
- Aktywny
- Posty: 51
- Rejestracja: 14 sty 2015, o 13:24
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 163KM
- Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Zdejmujesz jak lewą i odłączasz kabel z kostki. Dostęp bezproblemowy bo jest wystarczająco długi.
Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka
- robertz
- Patron

- Posty: 1857
- Rejestracja: 1 wrz 2019, o 17:34
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.6 124 KM, hatchback, benzyna
- Lokalizacja: Praga (ta z prawej strony Wisły)
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Czy przed wypięciem kostki trzeba odłączyć minusową klemę?
"Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą"
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Niekoniecznie, ale bez odpięcia klemy złapie błąd poduszki.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
-
robciok
- Aktywny
- Posty: 51
- Rejestracja: 14 sty 2015, o 13:24
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 163KM
- Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Na szczęście znika z deski po podłączeniu kostki. Nie pamiętam tylko czym go usunąłem, czy przez torque czy opcom.
- bubu1769
- Administrator

- Posty: 7114
- Rejestracja: 5 wrz 2018, o 16:40
- Imię: Bartłomiej
- Samochód: Aveo T250
- Silnik: 1.4 101KM
- Inny samochód: Orlando 1.4T, Meriva A 1.8
- Lokalizacja: Kalisz
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
- robertz
- Patron

- Posty: 1857
- Rejestracja: 1 wrz 2019, o 17:34
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.6 124 KM, hatchback, benzyna
- Lokalizacja: Praga (ta z prawej strony Wisły)
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Dzięki za odpowiedzi.
Mam jeszcze jedno pytanie:
czy poniższą zaślepke wyciąga się czy odkręca?

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
Mam jeszcze jedno pytanie:
czy poniższą zaślepke wyciąga się czy odkręca?

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
"Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą"
-
robciok
- Aktywny
- Posty: 51
- Rejestracja: 14 sty 2015, o 13:24
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 163KM
- Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Wyciąga się. Ale nie wiem czy to zrobisz bez wyjmowania tunelu. Jak montowałem sobie trzecie gniazdo przy schowku to wydaje mi się, że akurat te z tyłu wyciągnąłem, ciężko było je wcisnąć.
- robertz
- Patron

- Posty: 1857
- Rejestracja: 1 wrz 2019, o 17:34
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.6 124 KM, hatchback, benzyna
- Lokalizacja: Praga (ta z prawej strony Wisły)
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Potwierdzam, zaślepkę się wyciąga
Dodano po 1 minucie 42 sekundach:
Tunelu nie trzeba wyjmować. Wystarczy wyjąć wkład podłokietnika.robciok pisze: 28 lut 2021, o 14:58 Wyciąga się. Ale nie wiem czy to zrobisz bez wyjmowania tunelu. Jak montowałem sobie trzecie gniazdo przy schowku to wydaje mi się, że akurat te z tyłu wyciągnąłem, ciężko było je wcisnąć.
Dodano po 1 minucie 45 sekundach:
Tak, a przynajmniej planuję tak założyć.
Muszę tylko skompletować części.
"Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą"
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Oslona górna schodzi na zatrzaski pociągając ją od tyłu potem daszek jest na wkrętach.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- Przemek
- Fachman
- Posty: 3506
- Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
- Imię: Przemysław
- Samochód: cruze 1.8
- Silnik: 1.8 , 141 KM
- LPG: BRC
- Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Demontaż kokpitu
Ooo właśnie o coś takiego mi chodzi dzięki siłowałem się ale nie chciało puścić . Też chce okleić daszek folia skóra (podobnie jak na filmie) jedynie problem może być z tym frontowym plastikiem ma sporo wytloczeń na autor nagrania jego nie okleił
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość