chocisz pisze: 23 lip 2020, o 10:02
Dobrze, że wiesz co u mnie działa, sprzęgło elektromagnetyczne nie służy do regulacji wydajności, tylko odłącza sprężarkę jeżeli temperatura nastawu jest wyższa o ponad 5st od temperatury zewnętrznej, ewentualnie w przypadku awarii jak ma to miejsce u Ciebie, pewnie masz uszkodzony zawór mechaniczny i podaje zbyt wysokie ciśnienie, ewentualnie przy manualnej klimie sam nie wiesz co nastawisz.
Nie wprowadzaj kolegi w błąd temperatura powinna zejść nawet poniżej 5st na kratce środkowej i w tym momencie zawór w sprężarce ustawia się w taki sposób, że pompuje minimalne ciśnienie, a sprężarka nie rozłącza się, sprzęgło nie ma prawa zadziałać jeżeli są spełnione w/w warunki i masz to również omówione na filmie.
Przy nastawie 22,5st jaki mam u siebie sprężarka załącza się już od temp 17st na zewnątrz i działa w sposób ciągły, poniżej tej temperatury również się załączy w przypadku opadów deszczu, ale to już inna kwestia. W Lacetti jest symbol śnieżki, który załącza się w chwili podania napięcia na sprzęgło, także mam ciągły podgląd na jej prace.
No to dobrze, że ujawniłeś trochę szerzej swoją wiedzę na temat działania klimatyzacji w samochodzie, bo to wiele wyjaśnia gdzie tkwi twój błąd w zrozumieniu działania klimatyzacji w samochodzie.
To, co napisałeś w pierwszych trzech linijkach to kompletna bzdura

, ja mam klimę automatyczną.
Spróbuję wyprowadzić Cię z błędu. Może zacznę od automatyki sterowania sprężarką, bo tu często pojawia się błędne myślenie jakoby była ona sterowana na podstawie czujnika temperatury w kabinie, czujnika wilgoci, nasłonecznienia itp. Nic bardziej mylnego. Sprężarka jest sterowana tylko i wyłącznie na podstawie informacji z czujnika temp. na parowniku. Po włączeniu klimy moduł sterujący sprężarkę na podstawie wskazań tego czujnika utrzymuje temp. na parowniku w zakresie powiedzmy od 1 -4 st. Z jednej strony zapobiega jego zamarznięciu a z drugiej utrzymuje jak najniższą temp. do chłodzenia. Dlatego po włączeniu klimy, niezależnie od nastaw temp. w kabinie, ta cały czas pilnuje odpowiedniej temp. na parowniku.
Natomiast za chłodzenie kabiny odpowiedzialny jest inny moduł albo inna pętla modułu regulacji klimy.
Odpowiednia temperatura w kabinie jest realizowana poprzez odpowiednie sterowanie prędkością obrotową wentylatora kabiny oraz ustawienie klap mieszalnika przez moduł na podstawie takich czujników, jak czujnik temp. w kabinie, czujnik nasłonecznienia, wilgoci itp.
Taki system sterowania klimą był dawniej jest obecnie i pewnie jeszcze jakiś czas będzie.
To tyle tak bardzo skrótowo na ten temat.
Co do konkretnych sprężarek osiowo-tłokowych, o których dyskutujemy to mamy do czynienia z trzema typami. Pierwszy najstarszy typ sprężarki posiada stały skok tłoków, jej wydajność jest uzależniona od obrotów wału ze stałą krzywką, nie posiada stabilizacji ciśnienia na wylocie, więc ciśnienie to goni od sasa do lasa, dlatego jest najmniej ekonomiczna w stosunku do pozostałych dwóch. Drugi typ posiada ruchomą tarczę/krzywkę na wale, którą steruje zawór mechaniczny umieszczony wewnątrz sprężarki, w zależności od obrotów zmienia on skok tłoków tak, aby utrzymać
stałą różnicę ciśnień między wlotem a wylotem sprężarki, w porównaniu do pierwszej posiada stałą wydajność przy określonym zakresie obrotów wirnika.
Trzeci typ jest identyczny jak drugi z tą różnicą, że posiada elektrozawór sterujący.
Pierwszy i drugi typ musi być wyposażony w sprzęgło elektromagnetyczne, aby rozłączał napęd sprężarki, gdy temperatura na parowniku spadnie poniżej 1-go stopnia.
W sprężarce z elektrozaworem sterującym sprzęgło elektromagnetyczne jest zbyteczne, ponieważ
Sterownik elektrozaworu potrafi zmniejszyć skok tłoków prawie na zero, czyli prawie zero % wydajności. Ta sprężarka jest najbardziej ekonomiczna, dodatkowo wykres temp. na parowniku jest prawie płaski i bliski zera w przeciwieństwie do poprzednich sprężarek gdzie jest sinusoida spowodowana ciągłym zał/wył. sprężarki.
Mam nadzieję, że coś z tego zrozumiałeś

.