Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Słucham , słucham po to jestem na forum Tester będę miał dopiero za dwa dni .
Na temat umiejscowienia reduktora przeczytałem dość sporo i jestem zorientowany w temacie.
Na dzisiaj wynikł inny problem z przewodami od "redka". Są tak twarde , że nie daje się dociągnąć opasek i pojawiło się pocenie na kolankach. Ale to temat na forum lpg.
Do głowy przyszła mi jeszcze usterka nieszczelności w reduktorze i przedostawaania się gazu LPG do układu chłodzenia. Wydaje mi się, że w zbiorniczku powinno dać się wyczuć na węch zapach gazu.
Sprawdzałem i "węchonosem" .Płyn nie pachnie gazem , ale jakiś zapaszek jest ( chyba ze starości).
Z tego co widziałem na zdjęciach , to budowa Sharka nie pozwala na mieszanie się gazu z płynem.Wg zapewnień producenta , nie ma się w nim co psuć i jest bezawaryjny w działaniu. Jedynie co zauważyłem w zbiorniczku przy dodaniu obrotów , to jakby płyn był zmieszany z kurzem. Ale może być to złudzenie optyczne. Odbarwienie płynu opisałem wczoraj w innym temacie .
Co do brudu i kamienia , to po obejrzeniu filmów ( czyszczenia układu w Oplu i BMW) , kolor płynu był nie zaciekawy. Co ciekawsze , w BMW gość sprawdził kilka preparatów i najlepiej zdał egzamin .....ocet . Ja zakupiłem K2 , ciekawe jak się sprawdzi ?
wszim pisze: 29 lis 2020, o 07:08
Do głowy przyszła mi jeszcze usterka nieszczelności w reduktorze i przedostawaania się gazu LPG do układu chłodzenia. Wydaje mi się, że w zbiorniczku powinno dać się wyczuć na węch zapach gazu.
No i już po robocie , grzanie wróciło do normy. Co zrobiłem : sprawdzenie testerem na obecność CO2 , płukanie układu (1godz. z kilkakrotnym przygazowaniem) , spuszczenie i wydmuchanie reszty płynu , sprawdzenie temp. otwarcia termostatu ( 92*C) i korka zbiorniczka , "Nowy płyn Borygo" na bazie glikolu , odpowietrzenie . Teraz się zastanawiam, co mogło być przyczyną słabego grzania i tworzenia się ciśnienia w przewodach oraz wywalania płynu. Muszę jeszcze poobserwować termostat, bo jest pradopodobieństwo , że się przycina .
Jeśli chodzi o moją wypowiedź , w sprawie puszczania przez reduktor gazu do obiegu chłodzenia i wzrostu ciśnienia , to jest to prawdą . Są różne budowy reduktorów i takie przypadki opisane są na lpg-forum . Min. bąblowanie i wywalanie płynu po odkręceni korka oraz woń gazu. W przypadku Sharka , będzie czuć gaz spod maski ale nie będzie go w układzie chłodzenia.
Stary dwuletni płyn ( na bazie krzemianów) poza zmianą koloru i wg mnie gęstości , nie ma zanieczyszczeń widocznych gołym okiem . Jeśli macie jakieś pytania , to chętnie na nie odpowiem.
Odpiąłem dolny przewód chłodnicy od bloku i opuściłem go na sam dół , oraz odkręciłem korek od zbiorniczka . Drugi przewód (zasilający nagrzewnicę) idący z bloku . Miałem dobry dostęp i reduktor mam wpięty w szereg . A korek chyba jest ale w 1,6 , choć wg. rysunku powinien być po prawej stronie .