
Czy też Wam cokolwiek kapie, może to jakieś odpowietrzenie czy coś?
Dodam, że ogólnie od dłuższego czasu mam spore ubytki płynu chłodniczego i często dolewam, ale wstrzymuje się z naprawą, żeby miejsce ubytków było widoczne i zrobione raz a porządnie.
A tak całkiem na marginesie, to czy instalacja LPG ma cokolwiek związanego z układem chłodniczym - czy to możliwe żeby coś z instalacją powodowało ubytki?
