Hej, pojawił się taki oto problem i zastanawiam się nad diagnoza. Otóż w trakcie jazdy pojawiło się szarpanie ale mam takie wrażenie od załączania się turbo. Mianowicie od powiedzmy 1600obr/min zaczyna się szarpanie, silnik przerywa ale nie gaśnie i nie wkręca się powyżej 1800obr/min. Na wolnych obrotach pracuje całkowicie normalniem, nawet odpalanie jest bez zmian, czyli bardzo dobre. Spaliny z wydechu bez żadnego koloru, ale pod ręką czuć że są (i są gorące). Po mniej więcej 15minutach od rozpoczęcia szarpania pojawiła się kontrolna Check Engine (ale jeszcze jej nie zdążyłem zbadać bo nie mam tel z androidem (torque) do Elma 327

). Po otwarciu maski i próbie gazowania na luzie pojawiają się spaliny w komorze silnika, z prawej strony, z okolic turbiny. I teraz do meritum. Zapchany katalizator? Zapchany filtr DPF? Do tego czasu wszystko było wyśmienicie. Jakaś podpowiedź?
Pozdrawiam
Paweł
Dodano po 1 godzinie 8 minutach 34 sekundach:
No dobra, wiem jakie błędy:
P0336
P0335
coś z czujnikiem położenia wału. tak więc tym się zajmę.