Widać tu wg Was nagar (rant głowicy już przetarłem - w dolnej części przy zderzaku miałem przy uszczelce nieco "sadzy", która zeszła gładko po użyciu szmatki)?
Zdjęcie można powiększyć:

Świece niestety (zwłaszcza 3, a szczególnie 4) wyglądają tak:




Ciekawa teza.Arbi pisze: 18 cze 2022, o 22:14 Pierścienie mogą stać lub być zużyte, a pomiar kompresji może być książkowy.
Ten środek raczej nic da, ale możesz spróbować.leszek1204 pisze: 18 cze 2022, o 22:34 @Arbi
No cóż, kupię może najpierw płyn do "zmiękczania" uszczelniaczy (LIQUI MOLY 2671), bo koszt ich wymiany na nowe, to u mnie jakieś 1200-1600 zł.
Mało widziałeś. Takich przypadków jest mnóstwo. Wystarczy, że pierścienie olejowe stoją i juz będziesz mieć zużycie, a kompresja będzie ok. A bywa, że i w kompletnych trupach kompresja wychodzi ponad normę, bo tak się doszczelni nagarem i przedostającym się olejem do komory spalania (brak odpływu oleju spod pierścieni poprzez zatkane kanaliki, sytuacja podobna do próby olejowej).


A ja twierdzę że dopóty kompresja jest w normie to pierścienie olejowe nie staną dopiero jak uszczelniające puszczają na olejowych powstaje nagar i stają. Jeszcze raz, jak jest duży pobór oleju ja bym zaczął od pomiaru kompresji a nie od "szuwaksów"bubu1769 pisze: 19 cze 2022, o 08:30 Arbi ma rację, w przypadku niesprawności samych pierścieni olejowych kompresja może być prawidłowa jednak zużycie oleju dość wysokie.
Pierścienie olejowe są najbardziej narażone na zapieczenie w przypadku dużej ilości zanieczyszczeń w oleju.

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość