Problem rozwiązany. Z emocji nastąpiło moje niedopatrzenie. Nastąpił wyciek płynu chłodniczego, było pół zbiornika. Szybko dolałem, pojechałem do mechanika. Zlokalizował i uszczelnił. Kilka dni wcześniej sprawdzałem płyny i było ok. W emocjach nie sprawdziłem, a to powinno być pierwsze co powinienem zrobić. Wyciek uszczelniony, płyn trzyma. Póki co wszystko wróciło do normy i mam nadzieję, że tak zostanie. A przynajmniej mam nadzieję, że to było to i problem nie wróci przy zmianie pogody. Dziękuję za pomoc!
