
Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 4


Nie zebym sie powtarzal, ale mam tak samo, Ostatnio jechałem w korku do Katowic z Będzina i dopiero na A4 temperatura się podniosła. Najlepsze jest ze wystarczy go dobrze przegonić i temperatura rośnie natychmiastowo.Kaczy pisze:Przy obecnych temperaturach (-15), jezdzac tylko po miescie (Warszawa+spore korki), mój Cruze osiaga temp jak ponizej. Jak zlapie kawalek prostej i mocniej depne pedal gazu to temp. podbija o 1-2 kreski. Jak jest w Waszych 2.0d? Tak na marginesie, przez taka temp, wolne obroty podczas hamowania mam jak na obrazku (700) czyli dosc niskie.
Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 4
Haha, nie żebym się powatarzał, ale Twój i Mój Cruze to praktycznie identyczne kopieetac_owiec pisze:Nie zebym sie powtarzal, ale mam tak samo, Ostatnio jechałem w korku do Katowic z Będzina i dopiero na A4 temperatura się podniosła. Najlepsze jest ze wystarczy go dobrze przegonić i temperatura rośnie natychmiastowo.
Jako ze Lacetti był moim pierwszym dieslem to tam to zglaszalem jako usterke, ale nic nie stwierdzili, a w Cruze nie ma juz termostatu w sowim standardowym wykonaniu tylko przepustnica elektronicznie uchylna
Zgadza sie, jest ciepło. Nawet jak wskazówka pokazuje jeszcze 'C', to już zaczyna lecieć ciepłe powietrze. W starym Clio 1.5Dci, jak stałem w korku, to temperatura też spadała znacznie, a jak korek był naprawdę duży to z nawiewów przestawało lecieć ciepłe powietrze. Z kolei w Peugeot 307, nawet przy -25 trzymał temp taką jak trzeba (może z 1 kreskę opadało). 540'stka miałą z kolei całkowicie gdzieś ile jest na zewnątrz. Nawet przy -35 temp była w okolicach 100' (dla tego silnika to normalna temp - zakres od 97 do 110). Ale tam z kolei było 8 garów i 4.4l, więc miał skąd brać energieAvatar pisze:Powiem Wam szczerze że taki objaw to ja miałem w starym Dieselu 1.7 DTI w Astrze II.
Jak były temperatury rzędu -20 lub -25oC (nieporównywalne do tych obecnych) wtedy tak się działo i abym miał ciepło w samochodzie musiałem stać w korku na luzie z lekko wciśnietym gazem żeby obroty silnika go grzały.
Ciepło pewnie macie bo jest nagrzewnica jak dobrze pamiętam ale nie wiem czy jest to prawidłowe.
Silnik raczej powinien pracować w optymalnej temperaturze roboczej cały czas.

Wedlug mnie zle wyskalowane zegary, ale nie bede sie klócił.rwicik pisze:Dziwne.
Wg mnie albo wskaźniki źle działają, albo coś jest nie tak.
Miałem diesla D4D i ten podnosił obr. biegu jałowego zimą.
Tutaj mamy i za niską temp. silnika i zbyt niskie obr. biegu jałowego.
Albo zbieg usterek albo uszkodzone zegary

Gdzies w TIS czytalem algorytm dzialania tego ustrojstwa, ale nie moge tego odnalezc. Była tam na pewna interakcja pomiedzy temperature silnika,zewnetrzna I uzycia alternatora. Poszukam I dam znac, bo tez jestem ciekawy, bo mam odczucia ze nie zawsze sie to wlacza.tomi333 pisze:To fakt. Diesle 2.0 163KM ma elektryczną nagrzewnicę która zaczyna automatycznie działać jak jest zimno. Nie jest napisane w instrukcji ale ciekawe od jakiej temperatury się załacza???? Pytanie: jak to obciąza akumulator? + jak jest aktywne automatyczne rozmrażanie tylnej szyby. Akumulatorek może dostawać w czasie mrozów
Podbija (na 1100).rwicik pisze:Dziwne.
Wg mnie albo wskaźniki źle działają, albo coś jest nie tak.
Miałem diesla D4D i ten podnosił obr. biegu jałowego zimą.
Jak pojeździłem trochę podczas urlopu to temp jest w normie (2 kreski przed pionem). Tak naprawdę to chyba jest efekt jeżdżenia w tych zasranych korkach. Na 20km do pracy, stoję w korkach 10km.rwicik pisze: Tutaj mamy i za niską temp. silnika
To akurat opisywałem już wcześniej - jak zwalniam z wciśniętym sprzęgłem albo na luzie i temperatura silnika jest przed ćwiartką (lub trochę dalej), to obroty spadają i falują w zakresie 700-800. Ja się zatrzymam (albo puszczę hamulec), to wracają na 800-850. Nagrałem nawet filmik z porannej jazdy w korku (http://www.youtube.com/watch?v=b1IZeTqSnUo). Jak się rozgrzeje to efekt znika.rwicik pisze:i zbyt niskie obr. biegu jałowego.
To tylko Chevroletrwicik pisze:Albo zbieg usterek albo uszkodzone zegary
Mi się wydaje że najlepiej czuję jej działanie jak mam ustawiony jest nawiew na przednią szybę.etac_owiec pisze:Gdzies w TIS czytalem algorytm dzialania tego ustrojstwa, ale nie moge tego odnalezc. Była tam na pewna interakcja pomiedzy temperature silnika,zewnetrzna I uzycia alternatora. Poszukam I dam znac, bo tez jestem ciekawy, bo mam odczucia ze nie zawsze sie to wlacza.


Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość