To też możliwe - sam tak miałem w Feli...barus pisze:...Sprawdź też czy jakiś magik nie wlutował w szereg diod na zasilaniu regulatora napięcia by "poprawić" ładowanie akumulatora.
Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
- MIDO
- Wymiatacz
- Posty: 1318
- Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
- Imię: Miłosz
- Samochód: i20 Cool
- Silnik: 1.2 LPG
- LPG: BRC
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Nowa odma dobra na wszystko!!!
- MIDO
- Wymiatacz
- Posty: 1318
- Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
- Imię: Miłosz
- Samochód: i20 Cool
- Silnik: 1.2 LPG
- LPG: BRC
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Fakt. No i to napięcie nie pasuje do padniętej diody...tdon pisze:Ale felka przy tym pięknie gwizdała - wprawne ucho od razu wychwyciło padnięcie diody.MIDO pisze: W Felicii był to klasyczny objaw padu diody prądowej w mostku - przerabiałem to ze 3 razy... dawało radę bez problemu wymienić...
Ten zachowuje się zupełnie normalnie "akustycznie".
Nowa odma dobra na wszystko!!!
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Nie. Dokładnie chciałem napisać "prąd ładowania".barus pisze: Prąd ładowaniaChyba chciałeś napisać prąd wzbudzenia
![]()
Mam cęgi prądu stałego i pomiar prądu wyjściowego z alternatora nie stanowi dla mnie problemu. Po prostu wieszam cęgi na przewodzie.
A jak chciałbyś pomierzyć prąd wzbudzenia ???
Nowy i oryginalny. Osobiście wyjąłem z pudełka. Oczywiście nigdy nie można mieć pewności, ale żeby akurat przypadkiem dawał identyczne objawy ? ...barus pisze: Jesteś pewnien, że kupiłeś sprawny regulator?
Mam zasilacz laboratoryjny i niektóre regulatory mierzę bez problemu. Ten jednak ma "za dużo styków" i przydałby się schemat, żeby nie podawać napięcia "w ciemno". Żałuję, że mając alternator na biurku nie przyjrzałem się starannie układowi, lecz tylko "na szybko" i bezkrytycznie podmieniłem regulator, ale cóż ...było, minęło. Za bardzo wierzyłem, że winny jest regulator.barus pisze: Może uda ci się go sprawdzić na sucho demontując go z alternatora gdybyś miał zasilacz z regulacją napięcia![]()
EDIT: Zapewne przy drugim podejściu pomierzę regulator jeśli nic innego nie "wyjdzie", ale wcześniej rozszyfruję konfigurację po zdemontowaniu klamotów.
Nic tam nie ma.barus pisze: Sprawdź też czy jakiś magik nie wlutował w szereg diod na zasilaniu regulatora napięcia by "poprawić" ładowanie akumulatora.
To mój stary "patent" w Felicii, która z zasady miała słabe napięcie (14,18V na regulatorze). Wlutowanie diody Schottkiego ratowało temat. Opisywałem to wiele lat temu na autokaciku i podobno wiele osób skorzystało.
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Tdon, z całym szacunkiem, ale kto to naspisał 
[quote="tdon"
Na poziomie tych 15,3V prąd ładowania (pomierzony cęgami) zanika, więc wyżej już nie ma ochoty ciągnąć.
[/quote]
Jak to przy 15,3V prąd ładowania zanika? Nawet, gdy weżniemy pod uwagę to, że akumulator jest b. dobrze naładowany to przykładając do niego napięcie 15,3V zawsze będzie pobierał trochę prądu gotując go, a gdzie inne odbiorniki w samochodzie chociażby układ zapłonu. Napisałem tak trochę z przekory „ chyba chciałeś napisać prąd wzbudzenia”, bo to bardziej by odpowiadało w przypadku Twojego wcześniejszego stwierdzenia. Np. taką zależność, że prąd ładowania jest na stałym poziomie a napięcie wzbudzenia alternatora maleje na wskutek zwiększania się jego obrotów.
Wracając do meritum sprawy to uważam, że obydwa regulatory napięcia są dobre, bo przeważnie usterki ich powodują całkowity brak ładowania albo forsowanie ładowania na maksa. Myślę, że przerwa nastąpiła na jednej z 3 diod małej mocy lub ich zimne luty.
W alternatorze jest jeszcze 6 diod dużej mocy, które zasilają obwód ładowania akumulatora.
Drugi obwód wewnętrzny alternatora składa się dodatkowo z 3 diod małej mocy, które zasilają regulator napięcia alternatora.
W normalnej sytuacji, kiedy wszystkie diody są sprawne to napięcia mierzone na obydwu obwodach, po wzbudzeniu alternatora, są identyczne. Gdy jedna z 3 diod małej mocy ma przerwę to napięcie zasilające regulator będzie niższe od napięcia ładowania. Skoro regulator napięcia utrzymuje około 14,3V to napięciowe ładowania akumulatora jest wyższe i wynosi np. 15,3V. Jest to asymetria napięcia, o której wcześniej pisałem.
[quote="tdon"
Na poziomie tych 15,3V prąd ładowania (pomierzony cęgami) zanika, więc wyżej już nie ma ochoty ciągnąć.
[/quote]
Jak to przy 15,3V prąd ładowania zanika? Nawet, gdy weżniemy pod uwagę to, że akumulator jest b. dobrze naładowany to przykładając do niego napięcie 15,3V zawsze będzie pobierał trochę prądu gotując go, a gdzie inne odbiorniki w samochodzie chociażby układ zapłonu. Napisałem tak trochę z przekory „ chyba chciałeś napisać prąd wzbudzenia”, bo to bardziej by odpowiadało w przypadku Twojego wcześniejszego stwierdzenia. Np. taką zależność, że prąd ładowania jest na stałym poziomie a napięcie wzbudzenia alternatora maleje na wskutek zwiększania się jego obrotów.
Wracając do meritum sprawy to uważam, że obydwa regulatory napięcia są dobre, bo przeważnie usterki ich powodują całkowity brak ładowania albo forsowanie ładowania na maksa. Myślę, że przerwa nastąpiła na jednej z 3 diod małej mocy lub ich zimne luty.
W alternatorze jest jeszcze 6 diod dużej mocy, które zasilają obwód ładowania akumulatora.
Drugi obwód wewnętrzny alternatora składa się dodatkowo z 3 diod małej mocy, które zasilają regulator napięcia alternatora.
W normalnej sytuacji, kiedy wszystkie diody są sprawne to napięcia mierzone na obydwu obwodach, po wzbudzeniu alternatora, są identyczne. Gdy jedna z 3 diod małej mocy ma przerwę to napięcie zasilające regulator będzie niższe od napięcia ładowania. Skoro regulator napięcia utrzymuje około 14,3V to napięciowe ładowania akumulatora jest wyższe i wynosi np. 15,3V. Jest to asymetria napięcia, o której wcześniej pisałem.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Wydaje mi się że dobrze napisał. Mierzył cęgami na przewodzie akumulatora. Prąd będzie zanikać bo się zbilansuje ładowanie z wydatkiem z akumulatora do instalacji.
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Jak może zbilansować się prąd ładowania alternatora z wydatkiem akumulatora przy panującym napięciu w instalacji 15,3V
Przy tym napięciu prąd zawsze popłynie do akumulatora nigdy odwrotnie. Myślę, że prąd mierzył na wyjściu z alternatora bo wyraźnie to napisał. Czyli na wyjściu z alternatora płynie prąd ładowania akumulatora + prąd wszelakiej elektroniki samochodowej, świateł itp.
Przy tym napięciu prąd zawsze popłynie do akumulatora nigdy odwrotnie. Myślę, że prąd mierzył na wyjściu z alternatora bo wyraźnie to napisał. Czyli na wyjściu z alternatora płynie prąd ładowania akumulatora + prąd wszelakiej elektroniki samochodowej, świateł itp.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Racja, przy ponad 14V nie może. Będzie prąd na rezystancji wewnętrznej czyli grzanie cel. Sory zbyt pobieżnie czytam wątek i mieszam jak ciul w kartoflach. 
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Panowie - napisałem przecież "prąd ładowania", więc wyraźnie chodzi o prąd płynący przez akumulator. Najprościej to pomierzyć zapinając cęgi na przewód masowy, wtedy nie "widzę" prądu innych odbiorników, lecz jedynie "bilans".
Pisząc o zaniku prądu przy danym napięciu miałem na myśli brak tendencji alternatora do dalszego ładowania akumulatora (gdyby nadal próbował podnosić napięcie, to prąd nadal by płynął). Oczywiście nie jest to zanik dokładnie do zera, ale nie są to już ampery. Z tego wniosek, że regulator ma ochotę trzymać napięcie na poziomie rzędu tych 15,3V.
Barus - jeśli masz rację w kwestii dodatkowego półmostka zasilającego regulator, to Twoja uwaga o uszkodzonej jednej diodzie może być słuszna - też zamierzałem iść tym tropem po demontażu alternatora.
Pisząc o zaniku prądu przy danym napięciu miałem na myśli brak tendencji alternatora do dalszego ładowania akumulatora (gdyby nadal próbował podnosić napięcie, to prąd nadal by płynął). Oczywiście nie jest to zanik dokładnie do zera, ale nie są to już ampery. Z tego wniosek, że regulator ma ochotę trzymać napięcie na poziomie rzędu tych 15,3V.
Barus - jeśli masz rację w kwestii dodatkowego półmostka zasilającego regulator, to Twoja uwaga o uszkodzonej jednej diodzie może być słuszna - też zamierzałem iść tym tropem po demontażu alternatora.
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Tdon, jak to dokładnie opisałeś to wszystko jasne
Poprzedni Twój opis zupełnie inaczej rozumiałem, zwłaszcza biorąc pod uwagę ten zanik prądu.
Napisałem o 9 diodach, czyli z półmostkiem bo tak było w starszych modelach, a Matiz do najnowszych konstrukcji nie należy. Są też alternatory, co mają 6 i 8 diod bez półmostka.
Mając zdemontowany alternator tak z czystej ciekawości sprawdziłbym regulator napięcia poza alternatorem.
Napisałem o 9 diodach, czyli z półmostkiem bo tak było w starszych modelach, a Matiz do najnowszych konstrukcji nie należy. Są też alternatory, co mają 6 i 8 diod bez półmostka.
Mając zdemontowany alternator tak z czystej ciekawości sprawdziłbym regulator napięcia poza alternatorem.
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Dzisiaj zaliczyłem drugie podejście do alternatora. Po rozlutowaniu uzwojeń udało się namierzyć uszkodzoną "małą" diodę. Bez problemu da się usunąć starą i podlutować nową. Jednak na tym etapie postanowiliśmy jeszcze wymienić łożyska, bo małe nieco grzechotało. Dalsza rozbiórka zakończyła się urwaniem dwóch śrub skręcających korpusy, pomimo spryskania WD-kiem i dużej ostrożności w operowaniu kluczem. Z wariackim uporem wywierciłem urwane kikuty i przegwintowałem otwory - dobrze, że dysponowałem wiertarką kolumnową na falowniku, bez niej byłoby to raczej nie do zrobienia.
Obecnie czekam na zamówione łożyska (alternator typu Daewoo ma łożyska 6202 i 6203 - w Matizach były montowane jeszcze dwa inne rodzaje alternatorów, więc trzeba uważać), no i muszę zorganizować dwie nowe śruby M5 x 65 na miejsce urwanych. Mam też nadzieję, że po złożeniu nareszcie osiągnę cel.
Obecnie czekam na zamówione łożyska (alternator typu Daewoo ma łożyska 6202 i 6203 - w Matizach były montowane jeszcze dwa inne rodzaje alternatorów, więc trzeba uważać), no i muszę zorganizować dwie nowe śruby M5 x 65 na miejsce urwanych. Mam też nadzieję, że po złożeniu nareszcie osiągnę cel.
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Tomasz, zadam pytanie:
ile czasu już spędziłeś nad tym alternatorem?
ile czasu już spędziłeś nad tym alternatorem?
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
a ile kosztuje regeneracja w twoim rejonie?
Alternator na allegro kosztuje 199 zł
Alternator na allegro kosztuje 199 zł
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Ja znam przysłowie. Jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz. A co się nauczysz to twoje.
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Jakaż to satysfakcja kupując sprawny alternator i wymienić go
Co innego jak sami zdiagnozujemy usterkę i sami ją usuniemy 
Etak! Według Ciebie grzebiąc sobie przy samochodzie to tylko czas się liczy
Nie mogę uwierzyć, że Ty to mówisz 
Etak! Według Ciebie grzebiąc sobie przy samochodzie to tylko czas się liczy
Ostatnio zmieniony 30 paź 2015, o 09:31 przez barus, łącznie zmieniany 2 razy.
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Zacząłem traktować temat nieco ambicjonalnie. Mnie już prawie szlag trafił, ale kolega mechanik u którego gościnnie korzystam z podnośnika ma anielską cierpliwość do takich tematów ... i do mnie
Poza tym auto i tak stoi, ponieważ w trakcie roboty są hamulce wraz z wymianą (pi ..... - wymoderowano) linki ręcznego, więc nie ma ekstremalnego pośpiechu.
Poza tym auto i tak stoi, ponieważ w trakcie roboty są hamulce wraz z wymianą (pi ..... - wymoderowano) linki ręcznego, więc nie ma ekstremalnego pośpiechu.
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
A słyszałeś Krzysiu, żeby ktoś kiedyś staremu elektrykowi alternator naprawiałetac pisze:a ile kosztuje regeneracja w twoim rejonie?
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Wiem, Tomasz, wiem, ale czasem trzeba szanować swój cenny czas.
Teraz będziesz chodził i szukał szpilki do skręcenia tej obudowy.
a auto stoi, a miało jeździć.
Ja mam teraz podobny problem - amortyzatory.
Zapłacić, czy samemu wymienić - bo przecież co? Ja nie umiem?

Teraz będziesz chodził i szukał szpilki do skręcenia tej obudowy.
a auto stoi, a miało jeździć.
Ja mam teraz podobny problem - amortyzatory.
Zapłacić, czy samemu wymienić - bo przecież co? Ja nie umiem?
ostatnie moje grzebanie skończyło się wezwaniem lawetybarus pisze:Jakaż to satysfakcja kupując sprawny alternator i wymienić goCo innego jak sami zdiagnozujemy usterkę i sami ją usuniemy
Etak! Według Ciebie grzebiąc sobie przy samochodzie to tylko czas się liczyNie mogę uwierzyć, że Ty to mówisz
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Śruby no problem. Jest ich od groma w sklepach.
Etak! O ile dobrze zrozumiałem to będziesz testował nowe amory
Etak! O ile dobrze zrozumiałem to będziesz testował nowe amory
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Śruby już są, korpus przegwintowany, łożyska w drodze.
Czas ... a co, mam w domu przed telewizorem siedzieć ?
Czas ... a co, mam w domu przed telewizorem siedzieć ?
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
tak kupilem u mnie na fabryce - MONROEbarus pisze:Śruby no problem. Jest ich od groma w sklepach.
Etak! O ile dobrze zrozumiałem to będziesz testował nowe amory
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
tdon pisze: Czas ... a co, mam w domu przed telewizorem siedzieć ?
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
Alternator działa, hamulce zrobione, autko wróciło pod blok 
Przy okazji wymiany łożysk zostały jeszcze wyrównane i wypolerowane pierścienie ślizgowe oraz stoczone kły wirnika o 0,3mm, ponieważ wobec warstwy rdzy na wirniku i stojanie miałem problemy ze złożeniem (przycierał wirnik o stojan, nie mogłem ustawić).
Przy okazji wymiany łożysk zostały jeszcze wyrównane i wypolerowane pierścienie ślizgowe oraz stoczone kły wirnika o 0,3mm, ponieważ wobec warstwy rdzy na wirniku i stojanie miałem problemy ze złożeniem (przycierał wirnik o stojan, nie mogłem ustawić).
Ostatnio zmieniony 30 paź 2015, o 21:18 przez tdon, łącznie zmieniany 1 raz.
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania
to jeszcze zakonserwuj progi i wnętrza drzwi.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość