Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

T250 - duży problem z przednim hamulcem

Stuka, puka, kapie, cieknie...
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

Rozbierałeś cylinderki i nie zmieniłeś przy okazji płynu? :o
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: XaRaDaS »

Płyn był sprawdzany i nie miałem potrzeby wymieniać, a przy rozbieraniu przewód giętki został zaciśnięty i praktycznie nic nie wyciekło.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

:zastanawiasie: Jak był sprawdzany?
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: Sebastian »

Tak - http://sklep-narzedziowy.eu/4057-tester ... ometr.html

Ale ja bym temu nie udał - w zbiorniczku może być inny płyn niż w przewodach i zaciskach.
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: konradoo »

Ale znalazłeś reperaturki? Odpowietrznik powinien być osłonięty gumką jak na wentylkach rowerowych,jeśli tego brak to też może ciągnąć. Układ nie jest idealnie szczelny w wielu miejscach,nietylko przy tłoczku. Każde połączenie,rurki stalowe (miedziane) z elastycznym itp to miejsca kolejnego wchłaniania. Nie jest to tak mocne jak przy osłonach tłoczka,ale jest. Z tego powodu płyn trzeba wymieniać jak instrukcja lub max co 5lat. Płyn w zbiorniczku jest najbardziej miarodajny,to jakby nie patrząc jest odstojnik.
O partsy pisz PW.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: XaRaDaS »

No jakby nie patrzeć w piwnicy miałem reparaturki ;) Tak więc w sumie od zlotu nic się nie dzieje z hamulcami i mam spokój. Płyn na pewno w przyszłym roku już trzeba będzie wymieniać, ale na chwilę obecną jest w dobrym stanie.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

konradoo pisze:Ale znalazłeś reperaturki? Odpowietrznik powinien być osłonięty gumką jak na wentylkach rowerowych,jeśli tego brak to też może ciągnąć. Układ nie jest idealnie szczelny w wielu miejscach,nietylko przy tłoczku. Każde połączenie,rurki stalowe (miedziane) z elastycznym itp to miejsca kolejnego wchłaniania. Nie jest to tak mocne jak przy osłonach tłoczka,ale jest. Z tego powodu płyn trzeba wymieniać jak instrukcja lub max co 5lat. Płyn w zbiorniczku jest najbardziej miarodajny,to jakby nie patrząc jest odstojnik.
Będę stał na swoim uparcie jak baran :/ . NIE MA WNIKANIA wilgoci na odpowietrznikach bo to fizycznie NIEMOŻLIWE. O ile twoje informacje dotyczące lepkości płynów są wartościowe o tyle to z wnikaniem wilgoci przez odpowietrzniki jest nieprawdą. Nie wiem skąd ty wziąłeś. Kapturki nie są po to by chronić przed wnikaniem wilgoci do układu, tylko by chronić odpowietrznik przed zasyfieniem.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: XaRaDaS »

Wojtku, skoro odpowietrzniki są na nakrętkach to poprzez gwint dostaje się wilgoć, nie ma szansy na to, żeby tam nic nie wsiąkło :)
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
etac
Prezes
Prezes
Posty: 25317
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Opel Astra L ST
Silnik: 1.2T Pure Tech
LPG: NIE
Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: etac »

konradoo jestem z Toba, bo mnie tez uczono, ze każde złącze i nawet takie jak odpowietrznik jest miejscem do zasysania wilgoci do układu.

Dowodem może być to, ze jednak następuje korozja na odpowietrzniku, na gwincie i jego zakończeniu.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

Kto tak uczył? Płyn ma właściwości korodujące którego resztki zostają na gwincie przy zakręcaniu. Odpowietrznik nie uszczelnia się na gwincie tylko na klinie. Po szczelnym dokręceniu nie ma prawa żeby cząsteczki wody przedostały się do środka, woda to nie wodór.
Obrazek
Awatar użytkownika
etac
Prezes
Prezes
Posty: 25317
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Opel Astra L ST
Silnik: 1.2T Pure Tech
LPG: NIE
Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: etac »

Problem jest porowatość powierzchni, a także dokładność wykonania obu elementów.

Tak jak tez Konrad powiedział, nie jest to główne miejsce dostawania się wilgoci, ale jeden z wielu.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

:Y Barus! RATUJ!
Jeżeli nawet z powodu chropowatości, czy niedokładności wykonania zawór ten nie jest szczelny to biorąc pod logikę, że wielkość cząsteczki wody jest podobnego rzędu jak cząsteczek alkoholu (glikol) to może oznaczać, że z takiego zaworu będzie wyciek . A jak wyciek to i zapowietrzenie. Chyba, że twierdzicie iż zawór ten jest zaworem zwrotnym i nieszczelność działa tylko w jedną stronę? Ludziska moje kochane, nawet jak przez ten zamknięty zaworek dostanie się do wnętrza 5 cząsteczek wody to przez sprawny i odseparowany gumką pracujący tłoczek dostanie się takich cząsteczek pierdyliardy. Skala nie porównywalna. Guma fartucha ochronnego jest mniej szczelna niż dociśnięty na klinie zaworek odpowietrzenia który musi wytrzymać spore ciśnienia.

Krzychu, jako dzinidzinier proszę podaj mi jakieś namiary na sensowne opracowanie dotyczące dostawania się wilgoci przez zaworki odpowietrzania. Może jestem osioł :zastanawiasie: :ocochodzi: i muszę się douczyć?
Ostatnio zmieniony 31 sie 2016, o 20:53 przez wszim, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: konradoo »

Ziarnko do ziarnka i uzbiera się miarka.... Nawet jak masz gumkę tłoczka dopasowaną lepiej niż durex na czymś tam to i tak wilgoć się dostaje. Odpowietrzniki zazwyczaj nie da się wykręcić, ale jakby był sprawny to nikt by go nie ruszał raczej :P
O partsy pisz PW.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

O tym przecież pisałem. Analogia to zabieranie filmu paliwowego do wnętrza silnika przez tłoki. Podobna zasada. Odn. odpowietrznika zostaję przy swoim zdaniu bo to co twierdzicie to wg mnie legenda utworzona na forach chyba, że ktoś zalinkuje twarde fakty. Nie jestem odporny na wiedzę.
Z drugiej strony wreszcie jakieś intrygujące dyskusje :tak:
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: barus »

Według mnie ostatnim miejscem, przez które może dostać się wilgoć do płynu hamulcowego jest odpowietrznik bezpośrednio przy hamulcu, pod warunkiem użycia odpowiedniego momentu przy dokręcaniu jego. Dostaję się wilgoć, ale przez odpowietrznik na zbiorniku płynu hamulcowego i przez elastyczne przewody bezpośrednio przy hamulcach, przez tłoczki i ich uszczelnienie też.
Ostatnio w Lanosie mojego syna był podobny przypadek łapania zacisku na przednim prawym kole. Myślałem, że to przez powierzchniowe zwulkanizowanie się od środka wężyka elastycznego, bo podobno tak się dzieje jak auto ma swoje lata. Wcześniej przesmarowanie prowadnic nie pomogło.
Syn wymienił tłoczki na nowe, uszczelnienia oraz płyn hamulcowy objechał nad morze i jak na razie wszystko w porządku. Dodam, że ten tłoczek z prawej strony był skorodowany od strony uszczelnienia.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

Uff, bo chwilę czułem się jak w matrixie. Przez odpowietrznik na zbiorniczku? :zastanawiasie: tam jest odpowietrznik?
Awatar użytkownika
tdon
Zasłużony dla forum
Posty: 2687
Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
Imię: Tomek
Samochód: Hyundai i20 BC3
Silnik: 1,2 16V 84KM
LPG: BRC SQ32 DualJet
Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: tdon »

Nie wiem jak to jest w Aveo, ale zazwyczaj w korku jest podwójny zaworek zwrotny +1/-0,05 bara. Zasadniczo nie jest to odpowietrznik, jednak służy do oddychania układu, więc w warunkach zmian ciśnienia podczas pracy umożliwia dostawanie się świeżego powietrza.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: T250 - duży problem z przednim hamulcem

Post autor: wszim »

Czyli chyba tylko gdy płynu ubywa i zrobi się podciśnienie >50mbar to dopuści ciut powietrza. Czyli w sprawnej instalacji raczej nigdy (więcej dostanie się jak odkręcimy korek :tak: dla luknięcia stanu płynu). W drugą stronę musi w zbiorniczku wzrosnąć ciśnienie o całego bara a to z pewnością służy za zabezpieczenie w sytuacji zagotowania płynu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aveo/Kalos Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości