Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
-
miniek15
- Bywalec
- Posty: 112
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 08:00
- Imię: Michal
- Samochód: Cruze LT+ Premium
- Silnik:
- Lokalizacja: Proszowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
U mnie 91k km i też czasami klekocze.
Co prawda rzadko ale jednak.
Pewnie dopiero problem się zaczyna.
Olej co 15k km , zawsze w ASO - dexos2.
Zaczynam poważnie się zastanawiać czy to była dobra inwestycja.
Co prawda rzadko ale jednak.
Pewnie dopiero problem się zaczyna.
Olej co 15k km , zawsze w ASO - dexos2.
Zaczynam poważnie się zastanawiać czy to była dobra inwestycja.
- Regulus
- Zasłużony dla forum
- Posty: 4580
- Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
- Imię: Andrzej
- Samochód: Cruze, Spark
- Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
- LPG: TAK
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
A znasz lepsze inwestycje? Z gwarancją, że nie nic nie wydasz na naprawy do 300k km?
Ja znam tylko jedno takie auto: służbowe
Ja znam tylko jedno takie auto: służbowe
Ostatnio zmieniony 3 sty 2017, o 13:39 przez Regulus, łącznie zmieniany 1 raz.
- rwicik
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 31 gru 2013, o 09:46
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze -> Tucson
- Silnik:
- Lokalizacja: Tarchomin DC, Goławice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
PO 90 tys. km nie ma nad czym się zastanawiać.
Nawet jakby w ramach wymiany rozrządu trzeba było wymienić te koła, to i tak jest znikomy koszt w całkowitych kosztach eksploatacji.
Już sama cena zakupu nowego dyskontowała późniejsze ewentualne wydatki.
Nawet jakby w ramach wymiany rozrządu trzeba było wymienić te koła, to i tak jest znikomy koszt w całkowitych kosztach eksploatacji.
Już sama cena zakupu nowego dyskontowała późniejsze ewentualne wydatki.
Pozdrawiam, http://wicik.eu/
-
miniek15
- Bywalec
- Posty: 112
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 08:00
- Imię: Michal
- Samochód: Cruze LT+ Premium
- Silnik:
- Lokalizacja: Proszowice
- Kontakt:
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
1000zł na świeże auto
to jest nic, serio nic. Pracuje w tym i nie takie tragedie są.
O partsy pisz PW.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
A od kiedy to samochód jest inwestycją?
Jedynie chyba zabytkowy klasyk lub transportowy zarabiający dla firmy. Inwestycja ze swojego założenia powinna przynosić zyski. Samochód to usługa komfortu na którą się jedynie i wyłącznie wydaje pieniądze.
- huri_khan
- Fachman
- Posty: 5276
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
- Imię: Robert
- Samochód: nie chevrolet
- Silnik: Benzynki z turbinkami :)
- Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Samochód to luksus a do luksusu się dopłaca.
Tak jak napisałem w tym lub innym wątku, na klekocących z rana zaworach przejechałem 50-60 kkm i nic się nie dzieje.
Tak jak napisałem w tym lub innym wątku, na klekocących z rana zaworach przejechałem 50-60 kkm i nic się nie dzieje.
- Avatar
- Fachman
- Posty: 2463
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 08:08
- Imię: Marcin
- Samochód: brak
- Silnik:
- Lokalizacja: Racibórz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
U mnie też puka i jeździ więc nie takie to znowu straszne
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
huri_khan pisze:Samochód to luksus a do luksusu się dopłaca.
Tak jak napisałem w tym lub innym wątku, na klekocących z rana zaworach przejechałem 50-60 kkm i nic się nie dzieje.
- pablo1
- Profesjonalista
- Posty: 685
- Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
- Imię: Paweł
- Samochód: cruze LT
- Silnik: 1.6 124 km benzyna
- LPG: BRC SQ24
- Lokalizacja: Tarnów
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Kolego a sitka z elektrozaworow ściągales juz? Czy dalej masz założone ?miniek15 pisze:U mnie 91k km i też czasami klekocze.
Co prawda rzadko ale jednak.
Pewnie dopiero problem się zaczyna.
Olej co 15k km , zawsze w ASO - dexos2.
Zaczynam poważnie się zastanawiać czy to była dobra inwestycja.
Na tych kołach można jeździć bez problemu. Olej na max, sitka ściągnięte i będzie wszytko ok.
pablo1
- Avatar
- Fachman
- Posty: 2463
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 08:08
- Imię: Marcin
- Samochód: brak
- Silnik:
- Lokalizacja: Racibórz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Ja mam z klekotem zrobione jakieś 30-40kkm także nie używamy stwierdzeń "dobra inwestycja" itp. bo w moim przekonaniu robimy z tego większy problem niż jest w rzeczywistości.
- huri_khan
- Fachman
- Posty: 5276
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
- Imię: Robert
- Samochód: nie chevrolet
- Silnik: Benzynki z turbinkami :)
- Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Masz rację Wojtku, mój błąd.wszim pisze:to nie zawory klekocą. Klekocą obijające się koła rozrządu.
-
miniek15
- Bywalec
- Posty: 112
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 08:00
- Imię: Michal
- Samochód: Cruze LT+ Premium
- Silnik:
- Lokalizacja: Proszowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
pablo1
Nie sitek jeszcze nie sciągałem ale dziś a najdalej jutro to zrobię.
Mam nadzieję, że tak jak większość pisze można z tym jeździć i nic się nie dzieje.
Nie sitek jeszcze nie sciągałem ale dziś a najdalej jutro to zrobię.
Mam nadzieję, że tak jak większość pisze można z tym jeździć i nic się nie dzieje.
- pablo1
- Profesjonalista
- Posty: 685
- Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
- Imię: Paweł
- Samochód: cruze LT
- Silnik: 1.6 124 km benzyna
- LPG: BRC SQ24
- Lokalizacja: Tarnów
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Zgadzam się w pełni, na różnych forach produktów GM jeżdżących z tymi silnikami ludzie piszą że ponad sto tysięcy bez problemu robili po opanowaniu tego dźwięku przy rozruchu. W każdym przypadku pomagało zdjęcie sitek plus olej na max i ewentualnie lepszej jakości olej zmieniany max co 15 tysięcy, niektórzy piszą, że zmieniają po 10 tysiącach i jeżdżą.Avatar pisze:Ja mam z klekotem zrobione jakieś 30-40kkm także nie używamy stwierdzeń "dobra inwestycja" itp. bo w moim przekonaniu robimy z tego większy problem niż jest w rzeczywistości.
pablo1
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Coś z tym zalaniem na max jest.
Odkąd tak zrobiłem czyli od pół roku ani razu nie usłyszałem tego nieprzyjemnego uszom dźwięku. Natomiast u mnie korelowałem jeszcze zdarzenia z długim postojem samochodu na wysokiej temperaturze. No i od ostatniej wymiany oleju mogło tak się już nie zdarzyć. Dlatego zobaczę jak będzie w lecie.
-
Daniels
- Świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: 5 sty 2017, o 21:36
- Imię: Daniel
- Samochód: Cruze 1.8 LT
- Silnik:
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Witam. Ja mam problem z klekotaniem silnika przez jakieś 3-4 sekundy ale tylko na ciepłym silniku, jak jest zimny to problem nie występuje. A mianowicie odpalając rano samochód jest cicho, ale jak przejadę parę kilometrów i silnik się zagrzeje to po zgaszeniu samochodu i ponownym odpaleniu ten klekot się pojawia prawie za każdym razem. Co to może być? Czy to też objawy KZFR?
- pablo1
- Profesjonalista
- Posty: 685
- Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
- Imię: Paweł
- Samochód: cruze LT
- Silnik: 1.6 124 km benzyna
- LPG: BRC SQ24
- Lokalizacja: Tarnów
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Mi się wydaje że na ciepłym silniku nie powinno być słychać kół, tym bardziej że na zimnym jest cisza, jak masz auto ciepłe to olej jest płynny dobrze i coś tam jeszcze na kołach zostaje i nie powinno być słychać kół, no chyba że się myle, stan oleju sprawdzałeś?, sitka masz sciągniete?
pablo1
-
Daniels
- Świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: 5 sty 2017, o 21:36
- Imię: Daniel
- Samochód: Cruze 1.8 LT
- Silnik:
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Stan oleju sprawdzałem, jest tak pośrodku pomiędzy min a max. Samochód kupiłem miesiąc temu więc będę wymieniał olej i chce zrobić też rozrząd i nie wiem czy te koła też trzeba wymieniać. Stan licznika 80 tyś km. A sitka jeszcze nie sprawdzałem czy są. Dopiero w środę jadę do mechanika.
-
miniek15
- Bywalec
- Posty: 112
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 08:00
- Imię: Michal
- Samochód: Cruze LT+ Premium
- Silnik:
- Lokalizacja: Proszowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Jeśli stan licznika to 80k km to chyba jeszcze nie ma konieczności wymiany rozrządu.
Zgodnie z założeniami producenta rozrząd powinien być robiony przy 150 k km (o ile dobrze pamiętam).
Chyba, że stan licznika nie jest potwierdzony w żaden sposób to wtedy warto się zastanowić.
Oczywiście wśród użytkowników oraz forumowiczów panuje opinia, że te 150k to troszkę da dużo ale z drugiej strony 80k to chyba za wcześnie.
Koła tak jak na forum pisali to niektórzy wymieniali już przy 30 - 50k km.
U mnie też jest ten nieprzyjemny odgłos i póki co nie przejmuje się tym.
Moim zdaniem i forumowiczów zdjąć sitka, dolać oleju na max i jeździć.
Zgodnie z założeniami producenta rozrząd powinien być robiony przy 150 k km (o ile dobrze pamiętam).
Chyba, że stan licznika nie jest potwierdzony w żaden sposób to wtedy warto się zastanowić.
Oczywiście wśród użytkowników oraz forumowiczów panuje opinia, że te 150k to troszkę da dużo ale z drugiej strony 80k to chyba za wcześnie.
Koła tak jak na forum pisali to niektórzy wymieniali już przy 30 - 50k km.
U mnie też jest ten nieprzyjemny odgłos i póki co nie przejmuje się tym.
Moim zdaniem i forumowiczów zdjąć sitka, dolać oleju na max i jeździć.
- Regulus
- Zasłużony dla forum
- Posty: 4580
- Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
- Imię: Andrzej
- Samochód: Cruze, Spark
- Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
- LPG: TAK
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Popieram przedmówcę. Ale niech mechanik powie, co jego zdaniem klekoce. Objawy awarii KZFR masz opisane wcześniej w wątku i dopiero one kwalifikują silnik do naprawy.
-
Daniels
- Świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: 5 sty 2017, o 21:36
- Imię: Daniel
- Samochód: Cruze 1.8 LT
- Silnik:
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Tylko że do tej pory każdy pisał że ten głośny stukot silnika występuje przy odpalaniu na zimnym. A u mnie się to dzieje jak odpalam auto na ciepłym silniku.
- Regulus
- Zasłużony dla forum
- Posty: 4580
- Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
- Imię: Andrzej
- Samochód: Cruze, Spark
- Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
- LPG: TAK
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Klekot to jeszcze nie jest awaria, awaria jest jak się fazy nie przestawiają w czasie jazdy. Z klekotem można żyć (jakbyś miał diesla, to byś miał klekot na okrągło
)
- huri_khan
- Fachman
- Posty: 5276
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
- Imię: Robert
- Samochód: nie chevrolet
- Silnik: Benzynki z turbinkami :)
- Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Klekotanie też możesz mieć na ciepłym np. Na jalowym biegu. Otwórz maskę zapal silnik i sluchaj. Najwcześniej usłyszysz jak włączysz klime. Jak będzie klima się włączać słuchać sprzęgło to możesz usłyszeć klekot który ustanie wraz z wyłączeniem klimy. Na początek jednak wymień olej nalej nowego do pełna i masz duże szanse że klekot ustanie.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
miniek15
- Bywalec
- Posty: 112
- Rejestracja: 16 gru 2016, o 08:00
- Imię: Michal
- Samochód: Cruze LT+ Premium
- Silnik:
- Lokalizacja: Proszowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
U mnie tak jak u Ciebie klekotanie występuje i na zimnym i na ciepłym.
Nie zauważyłem też różnicy czy stoi w ciepłym garażu czy na mrozie.
Oczywiście to zjawisko nie występuje za każdym razem.
Dzisiaj będę przeprowadzał operację usunięcia sitek oraz dolewka oleju.
Zobaczymy czy będą jakieś efekty.
Nie zauważyłem też różnicy czy stoi w ciepłym garażu czy na mrozie.
Oczywiście to zjawisko nie występuje za każdym razem.
Dzisiaj będę przeprowadzał operację usunięcia sitek oraz dolewka oleju.
Zobaczymy czy będą jakieś efekty.
- Regulus
- Zasłużony dla forum
- Posty: 4580
- Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
- Imię: Andrzej
- Samochód: Cruze, Spark
- Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
- LPG: TAK
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Też chyba wymienię olej przed wyjazdem na ferie, bo już ma 12 kkm i czarny się zrobił... Ale MOTUL 8100 X-clean Fe (lansowany swego czasu na org) nie jest jednak remedium na klekotanie, chyba się przejdę na droższy MOTUL Specific Dexos 2 5W30 (w Intercars 171 zł vs 227 zł). Droższy powinien być lepszy, tak mniemam...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości