Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

Problemy z otwieraniem maski

Modyfikacje i inne tematy dotyczące nadwozia i wnętrza
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Jak w temacie, żeby otworzyć maskę i dostać się do silnika potrzebne są mi dwie osoby, jedna musi ciągnąć lekko maskę do góry, a druga dźwigienką otwiera, nie wiem co mi się spierdaczyło, wcześniej normalnie pociągałem wajchę i było słychać jak zamek puszcza. Miał ktoś taką przypadłość ?
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
etac
Prezes
Prezes
Posty: 25317
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Opel Astra L ST
Silnik: 1.2T Pure Tech
LPG: NIE
Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: etac »

XaRaDaS pisze:Jak w temacie, żeby otworzyć maskę i dostać się do silnika potrzebne są mi dwie osoby, jedna musi ciągnąć lekko maskę do góry, a druga dźwigienką otwiera, nie wiem co mi się spierdaczyło, wcześniej normalnie pociągałem wajchę i było słychać jak zamek puszcza. Miał ktoś taką przypadłość ?

Trzeba dobrze posmarować mechanizmy, a szczegolnie sprezyne. Standardowy problem jak nie dbasz o ten mechanizm, on musi byc smarowany dwa razy do roku.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

etac_owiec pisze:
XaRaDaS pisze:Jak w temacie, żeby otworzyć maskę i dostać się do silnika potrzebne są mi dwie osoby, jedna musi ciągnąć lekko maskę do góry, a druga dźwigienką otwiera, nie wiem co mi się spierdaczyło, wcześniej normalnie pociągałem wajchę i było słychać jak zamek puszcza. Miał ktoś taką przypadłość ?

Trzeba dobrze posmarować mechanizmy, a szczegolnie sprezyne. Standardowy problem jak nie dbasz o ten mechanizm, on musi byc smarowany dwa razy do roku.
Żeby mi jeszcze to powiedzieli ;) dobra jak będę w domu to się nasmaruje towotem, a ta sprężyna to na masce, czy gdzieś tam w głębi ?
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
etac
Prezes
Prezes
Posty: 25317
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Opel Astra L ST
Silnik: 1.2T Pure Tech
LPG: NIE
Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: etac »

XaRaDaS pisze:
etac_owiec pisze:
XaRaDaS pisze:Jak w temacie, żeby otworzyć maskę i dostać się do silnika potrzebne są mi dwie osoby, jedna musi ciągnąć lekko maskę do góry, a druga dźwigienką otwiera, nie wiem co mi się spierdaczyło, wcześniej normalnie pociągałem wajchę i było słychać jak zamek puszcza. Miał ktoś taką przypadłość ?

Trzeba dobrze posmarować mechanizmy, a szczegolnie sprezyne. Standardowy problem jak nie dbasz o ten mechanizm, on musi byc smarowany dwa razy do roku.
Żeby mi jeszcze to powiedzieli ;) dobra jak będę w domu to się nasmaruje towotem, a ta sprężyna to na masce, czy gdzieś tam w głębi ?

Sprezyna na masce podbija klape, sprezyna na belce odblokowuje zamek. Na gore tawot ale najpierw sprawdz czy odbija gladko, a na dole jakis preparat smarujacy.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Dzięki, towot góra, WD40 dół ;) albo może jakiś grafitowy dam
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
etac
Prezes
Prezes
Posty: 25317
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Opel Astra L ST
Silnik: 1.2T Pure Tech
LPG: NIE
Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: etac »

XaRaDaS pisze:Dzięki, towot góra, WD40 dół ;) albo może jakiś grafitowy dam

Byle sie trzymało i slizgało. Ja zawsze smaruje przed i po zimie
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Mimo przesmarowania i psikania problem nadal występuję, nie wiem czy przypadkiem jakoś linki się nie da mocniej naciągnąć, bo może to być kwestią tego nieotwierania za każdym razem maski. Mniej więcej mam podobny problem z klapką od wlewu paliwa, kilka razy muszę szarpnąć, aby blokada zwolniła się.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Problem znowu powrócił mimo smarowania, tak się zastanawiam czy jednak to nie kwestia linki jest ?
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
GoLL@B
Profesjonalista
Posty: 585
Rejestracja: 18 sie 2014, o 19:06
Imię: Krzysiek
Samochód: Daewoo Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: W-w/Dz-n
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: GoLL@B »

A z domykaniem wszystko ok?
U mnie po czasie trzeba bylo nieco odkrecic te blache z zatrzaskiem i poprawic.

Auto mialo kiedys delikatna przygode.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Z zamykaniem problemów nie miałem, opuszczałem klapę i samo się domykało, tylko z otwieraniem problem, ciągnę za wajchę i nie odskakuje klapa.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: konradoo »

Przesmaruj po drodze całą linke, powinno pomóc. U mnie jak był problem z otwieraniem to wystarczyło zamek przesmarować i było ok.
O partsy pisz PW.
Maniek

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: Maniek »

W sparku na ten problem była kampania naprawcza, nie dawno byłem i wymienili mi zamek, wcześniej musiałem docisnąć kilka razy klapę aby ją otworzyć, teraz jak na razie po wymianie zamka nie mam problemu.
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: Sebastian »

A spręzynę, blaszki masz czyste i dobrze pracują?
Jak pracuje sama linka po otwarciu maski ?


Powod jest jeden - lacetti się za malo psuje i za rzadko zagladasz pod maskę.
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
robik
Zasłużony dla forum
Posty: 1506
Rejestracja: 28 cze 2014, o 16:08
Imię: Robert
Samochód: Lacetti
Silnik: 1.6 109KM
LPG: LPGTECH
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: robik »

Witam.
Temat znany moje Lacetti miało podobne objawy po pociągnięciu za dźwignię klapa nie podnosila się do góry trzeba było ją ręcznie lekko unieść i dopiero włożyć rękę żeby ją unieść. Okazało się że zapadka nie odbijała więc dokładne mycie WD-40 wytarcie do sucha i wazelina techniczna. Póki co ok a linka ma na końcu kuleczkę znajomy ją odciął i założył nowy ogranicznik z ciężarka na ryby ...pomogło
Każdy wschód słońca...to dzień bliżej końca.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Jutro zerknę na działce, o ile uda się mi otworzyć maskę.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
robik
Zasłużony dla forum
Posty: 1506
Rejestracja: 28 cze 2014, o 16:08
Imię: Robert
Samochód: Lacetti
Silnik: 1.6 109KM
LPG: LPGTECH
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: robik »

Jezeli linka jest wyciagnieta to dzwignia moze dostatecznie jej nie naciagnac zeby puscil zatrzask my pominelismy to i linke szarpnelismy szczypcami ....
Każdy wschód słońca...to dzień bliżej końca.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Chyba była wina smarowania
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

No i problem wrócił, na razie spsikałem WD40, chyba czas wymienić linkę, tylko jak patrzyłem to przy dzwigience w kabinie jakoś to jest dziwnie rozwiązane. Próbowałem zdemontować, ale coś gdzieś trzyma i za cholerę nie mogłem tego odczepić.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
KoGuT
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 13 lip 2016, o 21:20
Imię: Radek
Samochód: Nubira 1.8 LPG SW
Silnik:
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: KoGuT »

A zobacz, czy czasem ,te gumki na rogach maski są dobrze wyregulowane . Ja miałem też problem z otworzeniem klapy, dopóki z tymi odbojami nie pokombinowałem.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Hmm, ale przecież chyba to sprężyna na zamku odpowiada za odbicie maski, a nie odboje. U mnie wygląda to tak, że jak ciągnę to nie widać efektu, ale jak podciągnę samą maskę (chociaż ostatnio i z tym był problem) to za którymś razem się otworzy. Dla mnie wygląda bardziej mechanizm zamka i sprężyna od zamka. Robiłem to z 1,5 roku temu i wsio działało ładnie, ale teraz znowu mam problem z otwieraniem maski.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: Sebastian »

Sprężyna na masce ma regulacje (płaski śrubokręt), spróbuj ją trochę skręcić (ścisnąć sprężynę).
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Problemy z otwieraniem maski

Post autor: XaRaDaS »

Już wcześniej próbowałem i nie szło, ale jeszcze raz popsikam i spróbuję ruszyć tą śrubę jakimś większym wkrętakiem.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Nadwozie / Wnętrze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości