Ostatnio jakoś się uspokoiło, więc na razie nie robiłem nic.
Zakupiłem na wszelki wypadek (z Nissensa), jednak gdy przyszła, zacząłem się zastanawiać, czy to aby na pewno nagrzewnica.
Posługując się znalezionym obrazkiem, wskazałem miejsce, gdzie znajduje się nagrzewnica (czerwony kolor). Zakupiona przeze mnie nagrzewnica także posiada takie 2 rurki. Nagrzewnica jest też widoczna w okolicach tunelu środkowego.

- 1.png (729.76 KiB) Przejrzano 1323 razy
Z kolei wyciek (jak jeszcze był) pojawił się z drugiej strony w miejscu, które oznaczone zostało kolorem zielonym (czyli dokładnie pokrywka filtra). Ślad był na śrubkach między innymi - biały nalot, który zauważyłem podczas wymiany filtra.
Wydaje mi się jednak, że w tym miejscu jest parownik klimatyzacji, czy mam rację? Czy wyciek na nim może powodować parowanie szyb, które mogłoby potem nagle ustąpić? Podejrzewam, że rozszczelnienie układu klimatyzacji spowodowałoby niemalże natychmiastowe ulotnienie się czynnika i klima nie powinna potem działać w ogóle?
Przy obecnych temperaturach niestety ciężko stwierdzić, czy klima działa, bo sprężarka i tak raczej się nie załącza.
Zastanawia mnie też zapach płynu, który wyczuwałem. Zakładam, że z parownika klimatyzacji raczej by nie mógł popłynąć. W okolicach tunelu środkowego, próbując przejrzeć wzrokowo oraz próbując wymacać, czy jest mokro, niczego podejrzanego nie wykryłem. Czy czynnik od klimy ma jakiś podobny zapach do glikolu - czy jest możliwość je pomylić?
Zastanawiam się także, czy mogło się wylać tyle płynu, by się przelało i spłynęło w okolice parownika. Jednak są dziury (chyba nawiewy na nogi) więc powinno raczej szybciej wylać się w okolicach tunelu/konsoli środkowej.