Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

Korozja nadkoli

Modyfikacje i inne tematy dotyczące nadwozia i wnętrza
ODPOWIEDZ
z13
Profesjonalista
Posty: 545
Rejestracja: 27 lut 2016, o 21:29
Imię: Michał
Samochód: Lacetti 1.6+LPG
Silnik:
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Korozja nadkoli

Post autor: z13 »

Jako, że umyte autko, postanowiłem zajrzeć do nadkoli z tyłu, tak to wygląda, zaczyna rudzieć na łączeniu dwóch blach.. po co nałożone są dwie blachy? i mini szparka że tak powiem tam jest, jeśli chodzi o wewnętrzną stronę nadkola to jeszcze rudej nie ma.

Czym tą rudą zabezpieczyć? czym to potraktować? i tą wewnętrzną część nadkola ( blachę) Ktoś jakieś pomysły? szlifować to papierem? czy np od razu odtłuszczenie, fertan i lakierem zaprawkowym ?

Jeśli tego w lecie nie ruszę, to strach myśleć co będzie po kolejnej zimie.. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=-wO1XG0 ... e=youtu.be



Progi, nie ma dziur, ale tam jak ran miejscami lekki brąz, też czymś trzeba by to potrakotwać:
Obrazek


Obrazek


I to zawieszenie tył też by trzeba czymś potraktować.. :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Proszę o porady :)
Awatar użytkownika
littek
Bywalec
Posty: 184
Rejestracja: 10 mar 2017, o 10:54
Imię: Mateusz
Samochód: Lacetti 1.8 CDX HB
Silnik: F18D3 LPG
LPG: STAG
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: littek »

ja osobiście nie kojarzę u siebie podwójnej blachy na nadkolach, nie miałeś nic robionego przy tym w przeszłości??
z13
Profesjonalista
Posty: 545
Rejestracja: 27 lut 2016, o 21:29
Imię: Michał
Samochód: Lacetti 1.6+LPG
Silnik:
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: z13 »

Ja nic nie robiłem :D a lakier fabrycznej grubości tam.
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: Sebastian »

Generalnie żeby to zrobić dobrze, to rozwiercić zgrzewy, wymienić poszycia wewnętrzne, zewnętrzne pospawać wszystko, wyszpachlować, polakierować - gra z uwagi na koszty niewarta świeczki. Myślę, że realna cena za taką robotę (za dwie strony) to od 2kPLN w górę.

Żeby było "na trochę" to można wyczyścić, zabezpieczyć antykorozyjnie (preparat antykorozyjny, podkład epoksydowy, lakier), i na rok-dwa spokój. Ew. zostawić i pogodzić się że auto ma 10 lat ;)


A blacha musi być podwójna, bo to co widzimy to tylko poszycie wewnętrzne, które jest zgrzewane z fartuchami wewnętrznymi.
Popatrzcie sobie jak budowane są auta ;)
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
etac
Prezes
Prezes
Posty: 25317
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Opel Astra L ST
Silnik: 1.2T Pure Tech
LPG: NIE
Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: etac »

W nowszych autach zrezygnowano z tak wykonanego połączenia.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
z13
Profesjonalista
Posty: 545
Rejestracja: 27 lut 2016, o 21:29
Imię: Michał
Samochód: Lacetti 1.6+LPG
Silnik:
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: z13 »

To co by szło tanio z tym zrobić? Fertan zatrzyma to trochę ? Czy szlifowanie papierem?
Miromat
Bywalec
Posty: 146
Rejestracja: 27 gru 2013, o 14:01
Imię: Mirosław
Samochód: Cruze LT+ (był)
Silnik: 1.6 124KM
Inny samochód: Hyundai i30, 1.0 T-GDI 120KM
Lokalizacja: Ząbki (Mazowsze)
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: Miromat »

Ja już 3-ci rok z tym walczę. Z tym, że u mnie mniej jest na krawędziach blach, a więcej na płaszczyźnie rantu nadkola. Najpierw po oczyszczeniu traktowałem to Brunoxem, ale przekonałem się, że to marny odrdzewiacz. Teraz stosuje APP R-stop i jest znacznie lepszy. Na to podkład epoksydowy i lakier. Wystarcza to mniej więcej na pół roku. Ja robię porządnie po zimie i na jesieni poprawiam wykwity, które potem wyszły przez lato. Niestety trzeba się pogodzić, że jak się zaczął proces rdzewienia to się go nie zatrzyma. Można tylko spowolnić. Ale jak będzie się szybko reagować, gdy wykwity rdzy są tylko powierzchowne to można jeszcze długo użytkować auto bez większych strat.
kjas9
Profesjonalista
Posty: 917
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Cruze1,4 Sw LTZ+2012
Silnik: 1,4 T +chip 163 km
LPG: KME Skay Max
Lokalizacja: SO
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: kjas9 »

A były osłony nadkola , po 13 latach najbardziej ucierpiały progi bo bez ochrony
Ostatnio zmieniony 13 maja 2017, o 21:43 przez kjas9, łącznie zmieniany 1 raz.
Lacetti 1,6 sx zmienione w cdx 2011-2019
z13
Profesjonalista
Posty: 545
Rejestracja: 27 lut 2016, o 21:29
Imię: Michał
Samochód: Lacetti 1.6+LPG
Silnik:
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: z13 »

Do lacetti nie ma nadkoli. Z tego co słyszałem producent nie przeiwduje. a tam gdzie są nadkola to pomijając kwestie rantu, to jest ok taka porowata przestrzeń ( zdrowa).
kjas9
Profesjonalista
Posty: 917
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Cruze1,4 Sw LTZ+2012
Silnik: 1,4 T +chip 163 km
LPG: KME Skay Max
Lokalizacja: SO
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: kjas9 »

Ja mam z przodu i z tyłu plus chlapacze
Ostatnio zmieniony 13 maja 2017, o 21:47 przez kjas9, łącznie zmieniany 1 raz.
Lacetti 1,6 sx zmienione w cdx 2011-2019
z13
Profesjonalista
Posty: 545
Rejestracja: 27 lut 2016, o 21:29
Imię: Michał
Samochód: Lacetti 1.6+LPG
Silnik:
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: z13 »

kjas9 ja mam z przodu, ale jak pytałem w ASO MM Cars w ub roku to powiedzieli, że producent tam nie przewidywał. Ponadto na ranty nadkola nic nie dadzą, bo to wyłazi z tych łączeń jakby blach.

A masz lacetti od nowości? zrób foto z ciekawości jak to wygląda za dnia kiedy :) czy kupiłeś używane auto już z tym?
kjas9
Profesjonalista
Posty: 917
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Cruze1,4 Sw LTZ+2012
Silnik: 1,4 T +chip 163 km
LPG: KME Skay Max
Lokalizacja: SO
Kontakt:

Re: Korozja nadkoli

Post autor: kjas9 »

Z przodu są całe ,z tyłu takie namiastki nadkoli reszta jak mówisz baranek ale zanim ci wyjdzie na zewnątrz to trochę upłynie w porównaniu z niebitym vw to detal
Lacetti 1,6 sx zmienione w cdx 2011-2019
ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Nadwozie / Wnętrze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości