Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Stuka, puka, kapie, cieknie...
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

Cruza mam już 5 lat. Przez te lata kompletnie nic nie zmieniłem w sposobie użytkowania auta. Po mieście jeżdżę od czasu do casu po zakupy. 3/4 dystansu wyjeździłem w trasach powyżej 100km. Skoro miesiąc temu przy wymianie oleju gładzie krzywek były czyste jak nowe, to powstaje pytanie co takiego ostatnio stało się, że rdza się pojawiła :ocochodzi: Ta rdza była tak świeża, że pocierając palcem lekko się zamazała i powstała po przejechaniu około 200 km i dwudniowym postoju. Czy to jest nienormalne użytkowanie samochodu? :|
Awatar użytkownika
pablo1
Profesjonalista
Posty: 685
Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
Imię: Paweł
Samochód: cruze LT
Silnik: 1.6 124 km benzyna
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: pablo1 »

Zmień olej i zobaczysz co będzie. Może to wina oleju. Skoro nie było nigdy a po wymianie jest to próbuj z wymianą oleju najpierw.
pablo1
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

Dzisiaj spuściłem olej z silnika, który m/c temu wlałem, Motul X-clean FE i zalałem nowy olej GM dexos 2. Będę bardzo uważnie obserwował stan krzywek wałków rozrządu pod kątem ich korozji.
Przy okazji dokonałem porównania tych dwóch olei. Motul ma przyjemny zapach jakby dodano do niego perfumy, z kolei GM ma zapach zwykłego oleju mineralnego a jego kolor jest zbliżony do jadalnego oleju rzepakowego.
Myślę, że po wymianie oleju problem zniknie, ale nadal nie będę wiedział, co było przyczyną tego szkodliwego dla sinika zjawiska, LPG czy sam olej? :ocochodzi: Raczej wykluczam benzynę z racji zbyt krótkiego czasu pracy silnika na PB w ciepłe dni :zastanawiasie:
Awatar użytkownika
zzzz
Wymiatacz
Posty: 1686
Rejestracja: 3 gru 2013, o 17:50
Imię: Zbyszek
Samochód: Cruze HB LT+
Silnik: 1.8
LPG: BRC
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 4 times
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: zzzz »

zamocz w tym spuszczonym oleju jakieś części metalowe i odłóż na półkę. zobaczymy czy zardzewieją...
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

Spróbuję tak zrobić, ale wydaje mi się taka próba mało miarodajna, bo "atmosfera" panująca w pokrywie klawiatury jest bardziej kwaśna od tej otaczającej nas, chyba, że faktycznie kawałek żelaza zamoczony w tym oleju zardzewieje :zastanawiasie:
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

Ciekawy pomysł choć koncepcja papierka lakmusowego też warta, kosztuje grosze a potwierdzi lub zdezawuuje moje sugestie.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

Próbę robiłem ale nie papierkiem lakmusowym, tyko paskiem do mierzenia pH moczu zakupionym w aptece :D Po zamoczeniu w oleju w ogóle nie zareagował, jak był żółty przed zamoczeniem tak po zamoczeniu nadal był żółty. Nie zabarwił się na inny kolor, a wskaźnik posiada paletę kolorów od pH 4,5 do 7.
Awatar użytkownika
C77
Fachman
Posty: 2342
Rejestracja: 29 mar 2015, o 00:20
Imię: Nieomylna Legenda
Samochód: 1st. Cruze on Drive2
Silnik: 18XER
Lokalizacja: Piękne Miasto
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: C77 »

barus pisze:
C77 pisze:To im przekaż że mało (czyt. gowno) jeszcze widzieli, bo takie rzeczy w XERach nie są wcale taką rzadkością.
Przyznam, że nie znalazłem w necie takiego przypadku z korozją jak u mnie, pomijając b. długie nieużywanie samochodu. Jeśli znajdziesz gdzieś w necie taki przykład, że w trakcie normalnej eksploatacji samochodu ruda pojawiła się na krzywkach to będę wdzięczny.
Proszę bardzo,
Orlander 1.8, zalewany tylko olejem GM

Obrazek

Ustaw sobie 10 dowolnych XERów pod rząd
to ci to samo znajdę przynajmniej w jednym.
Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone
Niezmordowany Ex-dowódca Org Division Zasłużony dla Forum ORG
Obrazek
Ja na Drive2
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

A powód tego ktoś zdiagnozował?
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

C77 pisze:Proszę bardzo,
Orlander 1.8, zalewany tylko olejem GM.
A w moim silniku korozja powstała przy zastosowaniu oleju Motul :ocochodzi:
Ciekaw jestem czy w tym Orlando, z którego zapodałeś fotkę jest instalacja LPG?
Wszyscy mechanicy, których do tej pory pytałem twierdzą, że to wina oleju, a ja coraz bardziej jestem skłonny twierdzić, że to wina LPG, czyli b. kwaśnego środowiska panującego w pokrywie zaworów powstałych z niewielkiej ilości spalin przenikających przez nieszczelność tłoków a następnie przez odmę do przepustnicy. Olej, który spuściłem z silnika (Motul) był na tyle świeży, że pachniał jak nowy, nie zdążył przesiąknąć zapachem spalin. Wczoraj zanurzyłem w nim kawałek metalu, podatnego na korozję, i wstawiłem do piwnicy, w której panuje wilgoć. Na razie zero korozji.
Dzisiaj bardzo się zdziwiłem, gdy zadzwonił do mnie dr inż. Ekspert Politechniki Świętokrzyskiej, do którego wcześniej wysłałem maila z dokładnym opisałem mojego przypadku dotyczącego korozji silnika. Stwierdził, że dokładnie takiego przypadku jak u mnie jeszcze nie wdział natomiast spotkał korozje wałków w postaci głębokich wżerów w krzywkach, ale bez rudego nalotu, czyli świeżej rdzy. Miało to miejsce w Mercedesie. Nie podał konkretnej przyczyny tego zjawiska :( jedynie stwierdził, że powodem może być nadmierna wilgoć w klawiaturze, która może powstać na wskutek przenikania niewielkiej ilości płynu chłodzącego do oleju. By wykluczyć winę oleju trzeba by było dokonać analizy tego oleju.
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak ciągła obserwacja tych krzywek a jutro wybieram się w dłuższą trasę.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

Chyba jednak olej nie miał tutaj żadnego wpływu. To przenikanie płynu też wydaje mi się, że miałoby bardziej spektakularne skutki, które znamy. Czy jakieś mocno zasiarczone LPG? Może tutaj jest pies pogrzebany? Związki siarki i zwiększona ilość wody ze spalania LPG to przepis na kwas siarkowy. :zastanawiasie: A gdyby tak papierka lakmusowego w wydech wsadzić gdy rano zimny, wykondensuje i wypluje troszkę wody. :zastanawiasie:
Zostawię olka na dobę, ma nie padać to na rolkach śmignę do pracy. Potem zaintrygowany zobaczę czy i u mnie podobnych kwiatków nie ma.

Czechu, spróbuj napisać emaila do
Instytut Pojazdów Samochodowych i Silników Spalinowych (M-4) przy Politechnice Krakowskiej
http://m4.mech.pk.edu.pl/page/1,strona_glowna
może znają takie zjawisko?

Edit . A ściślej do Zakład Eksploatacji Pojazdów Samochodowych i Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (M-42)
Lub Zakład Silników Spalinowych (M-44).
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

No i po około 27godz postoju zerknąłem w czeluście. Efekt.
DSC_1062.JPG
DSC_1062.JPG (973.43 KiB) Przejrzano 6347 razy
DSC_1065.JPG
DSC_1065.JPG (296.25 KiB) Przejrzano 6347 razy
Motul po przebiegu około 700km.
Niestety krzywka ustawiła się "luzem" do góry ale i tak widać, że pokryta jest osadem podobnym do tego jaki zauważył barus.
Krzywka cały czas jest pokryta grubym filmem olejowym (to dobrze) a zebrany palcem nalot mocno pachnie spalenizną(węglem). Wydaje mi się, że to nie jest korozja, tylko brunatny osad drobinek metalu pomieszanych z węglem ze spalania. Krzywki skutkiem tarcia namagnesowują swoją powierzchnię i takie delikatne zanieczyszczenie łatwo do nich przywiera po dłuższym postoju.
Może niepotrzebny niepokój :zastanawiasie: bo to rzecz naturalna?
Awatar użytkownika
pablo1
Profesjonalista
Posty: 685
Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
Imię: Paweł
Samochód: cruze LT
Silnik: 1.6 124 km benzyna
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: pablo1 »

Ja też z ciekawości po dłuższym postoju sprawdzę u siebie.
pablo1
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

To jest dokładnie to samo, co u mnie. U mnie też z początku, przecierając palcem ten nalot częściowo zmieszał się z olejem, ale później już nie. Kolor osadu dokładnie taki jak świeża korozja, a po przejechaniu palcem po świeżej korozji też jej część zostanie na palcu. Jeśli to jest brunatny nalot to powinien dać się zmyć benzyną ekstrakcyjną czy nitro a za chiny nie da się zmyć :zastanawiasie: Poza tym nalot powstał, gdy silnik stał jakiś czas. W tym czasie nie było przepływu oleju ani spalin i w tym czasie skumulowały się drobinki metalu i nastąpiła reakcja z węglem :zastanawiasie: Chciałbym żebyś miał racje, ale póki co mam pewne wątpliwości. Dlaczego nigdy wcześniej nie zauważyłem takiego nalotu, a często zaglądałem do krzywek?
Dwie godziny temu zerknąłem do klawiatury po przejechaniu około 200 km. Ślady poprzedniego nalotu częściowo znikły w miejscu styku krzywek z szklankami.
Zobaczę czy jutro coś się zmieni po kilkugodzinnym postoju.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

Krzywka pokryta była grubym filmem olejowym, nie była sucha więc ta warstwa olejowa separuje od domniemanego agresywnego środowiska. Skoro sam olej nie ma odczynu kwaśnego to nie powinno dochodzić do korozji. No chyba, że z jakiegoś powodu sam olej lub jego dodatki mają właściwości mocno utleniające. Dlatego mam nadzieje że ten osad to nie korozja, ale nie wiem jak to wykazać bo faktycznie barwa podobna.
Awatar użytkownika
huri_khan
Fachman
Posty: 5276
Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
Imię: Robert
Samochód: nie chevrolet
Silnik: Benzynki z turbinkami :)
Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: huri_khan »

Ja od wymiany oleju zrobiłem jakieś 1500 km. Z ciekawości odkręciłem korek i żadnego śladu korozji czy nawet nalotu nie widzę. Olej jeszcze przeźroczysty.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

A zostawiłeś auto unieruchomione na dobę i wtedy zaglądałeś?
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

Po wymianie oleju nie zauważyłem nowych ognisk rdzy/nalotu. Wczoraj próbowałem zeskrobać nożykiem do tapet nalot z krzywek, bez powodzenia.
Być może Motul jest dobrym olejem pod warunkiem, że silnik jest zasilany benzyną, ale przy LPG nie jest w stanie skutecznie chronić silnika przed korozją :zastanawiasie: . Jak wiadomo kondensat wytworzony przez spaliny LPG jest bardzo agresywny, kwaśny.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

Czym teraz zalałeś?
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

Zalałem GM.
Myślę, że za wcześnie jeszcze na wnioski. W przyszłym tygodniu wybieram się nad nasze morze to po powrocie będę mógł coś więcej powiedzieć.
Awatar użytkownika
Regulus
Zasłużony dla forum
Posty: 4580
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Samochód: Cruze, Spark
Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
LPG: TAK
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: Regulus »

barus pisze:Być może Motul jest dobrym olejem pod warunkiem, że silnik jest zasilany benzyną, ale przy LPG nie jest w stanie skutecznie chronić silnika przed korozją :zastanawiasie: . Jak wiadomo kondensat wytworzony przez spaliny LPG jest bardzo agresywny, kwaśny.
I tu się nie zgodzę, od 50 kkm jeżdżę na lpg i różnych rodzajach Motul-a (z małą przerwą na GM) i nigdy takiego czegoś nie widziałem, chociaż już kilka razy zdejmowałem pokrywę zaworów (są zdjęcia na forum). Nie wierze też w spaliny grasujące po całym silniku, chyba że już nie ma sprężania ;)
barus
Wymiatacz
Posty: 1616
Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
Imię: Czesław
Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
Silnik:
Lokalizacja: Bielsko-B
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: barus »

Regulus pisze: Nie wierze też w spaliny grasujące po całym silniku, chyba że już nie ma sprężania ;)
Tu z kolei ja się nie zgodzę, spaliny nie grasują po całym silniku, ale przez odmę do przepustnicy w znikomej części tak, nawet jak silnik jest nowy i dotarty.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: wszim »

Oczywiście przez odmę to spaliny są opróżnianie z komory korbowo-tłokowej. Dostają się tam normalnie przez nieszczelności na pierścieniach tłokowych bo silnik nigdy nie jest idealnie szczelny. Andrzeju, tak niestety jest. Zawsze odrobina spalin dostaje się do wnętrza, zawsze występują niewielkie przedmuchy nawet na sprawnym nowy silniku. Odma usuwa je z tamtąd i zapobiega tworzeniu nadciśnienia i wypychania oleju uszczelnieniami silnika. Niestety te gazy sobie trochę grasują, a w spalinach jest mnóstwo pary wodnej.
Awatar użytkownika
huri_khan
Fachman
Posty: 5276
Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
Imię: Robert
Samochód: nie chevrolet
Silnik: Benzynki z turbinkami :)
Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Ślady korozji na krzywkach wałka rozrządu

Post autor: huri_khan »

wszim pisze:A zostawiłeś auto unieruchomione na dobę i wtedy zaglądałeś?
Na noc czyli około 12h.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cruze Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości