wszim pisze:Na razie jeżdżę na LEDach CREE bo mocno świecą ale chcę coś wykombinować żeby oprócz tego rozświetliło/rozproszyło światło na cały klosz kierunkowskazu. Pomysł mam ale jeszcze nie ogarnięty.
Kotynuuję temat.
Wykombinowałem jak wsadzić dwie żarówki w klosz bez wiercenia w kloszu pod druga oprawę. Czyli jedna dulacolor LED CREE żeby waliło na odległość i druga dual LED 60LED(tzw jeżozwierz) rozświetlający cały klosz. Wymyśliłem to trochę w myśl zasady wymiany rozrządu przez rurę wydechową
Zakupiłem:
- metalowe dodatkowe wąskie oprawy (chromowane lub z nierdzewki)
http://www.aliexpress.com/snapshot/6199788786.html
- ponownie zakupiłem oprawki do klosza, żeby móc na nich eksperymentować spokojnie w domu na biurku
http://www.ebay.pl/itm/151265724181?ssP ... 1439.l2649
- linkę przerzutki rowerowej w osłonie, najcieńszą jaką mieli ze stali cynkowanej (nie z nierdzewki) żeby można ją lutować
- zakończenia osłony linki przerzutkowej
- uszczelkę okrągłą gumową (kranową/prysznicową)
- elektryczną kostkę do mocowania przewodów
- uszczelki silikonowe czerwone do uszczelniania kabelków w złączach

Dremelkiem ponawiercałem małe otworki w oprawach (1 w metalowej na linkę, 3 w plastikowej na linkę i dwa kabelki, 1 w uszczelce okrągłej na linkę), obciąłem linkę z osłoną na dwie sztuki ok 23cm osłona i 38cm linka. Z metalowych opraw odciąłem grube przewody i dosztukowałem cieńsze pasujące w otwory plastikowej. Poprzekładałem wszystko w odpowiedniej kolejności, odcięta cześć linki od strony metalowej oprawy zakończyłem zalutowując kulkę z cyny tak aby linka zablokowała się w oprawie metalowej. Kabelki od zewnątrz plastikowej oprawy dolutowane do dwóch kabelków oprawy (białe światło i pomarańczowe) , masa pójdzie linka stalową. Kabelki w plastikowej oprawie na wszelki wypadek doszczelniłem na silikonie.

Na końcu linki z oryginalnym zaprasowanym ogranicznikiem wsadziłem odcięte z kostki elektrycznej podwójne ogniwo - ma za zadanie zablokować mechanicznie linkę i podłączyć masę.
Całość zmontowana wygląda tak.

Filozofia konstrukcji:
do głównej oprawy wchodzi żarówka CREE a do tej dodatkowej jeżozwierz 60LED. Na wyluzowanej lince wkładam do klosza jak ciufajkę obydwie żarówki i normalnie dokręcam główną oprawę. Następnie podciągam do oporu linkę, która powoduje przyciągnięcie oprawy jeżozwierza, który wskutek kształtu odbłyśnika i oprawy układa się na bok i siada elastycznie na uszczelce. Z drugiej strony elastyczna czerwona uszczelka silikonowa uszczelnia przed wilgocią i równocześnie utrzymuje elastyczne naprężenie linki. Po ustawieniu się prawidłowym żarówki w kloszu blokuję śrubkami kostki linkę. Tyle w teorii którą dziś przetestowałem na sucho bez elektrycznego podłączenia. Mechanicznie będzie ok, ale jeszcze nie podłączałem do instalacji z braku czasu. Może w weekend skończę.
