Nie pamiętam ( chyba pozostałości covida w głowie

) gdzie pisałem o zmianie oleju z 10W40 na 5W40 Qualitium , więc tu zamieszczam informację . Po przejechaniu 1500km na tym "smarowidle " moje autko zjadło 0,5l oleju . Rozruch silnika w te pogody jest OK. Co do pracy klapek w kolektorze dolotowym , to powiem , że jestem mile zaskoczony , bo na moje ucho jest ciszej na zimnym jak i ciepłym silniku. Natomiast nie jestem w stanie stwierdzić , co tam w środku silnika się dzieje . Jedynie przy zmianie uszczelki pod pokrywą zaworów mogłem zobaczyć czyste wałki ( pod palcami nie było czuć żadnej dziwnej mazi ). Na bagnecie , przy tym przebiegu , olej jest nadal przeźroczysty . Z rury nie widać , słychać i czuć nic niepokojącego

-jest sucho , czysto , ale czarno

. Zobaczymy ile auto zje tego olejku do następnej wymiany . Niestety , cały czas jeżdżę po mieście przepisowo

, w korkach i na światłach i nie mam jak przegonić auta.