Goodride Z107 205/60R16 92V (asymetryczna) mam ja.
Zamieniłem z Hankooków DOT12, które prawie od początku (jak miały 2 lata) przy byle ruszaniu ze świateł boksowały. Miałem też z nimi problemy z prowadzeniem pojazdu, ale to inna bajka. Znalazłem w sieci opinie, że u kogoś też Hankooki się ślizgały przy ruszaniu od nowości. Tak jak u mnie. Przypadek? (Opony za 300zł szt.)
Myślałem też o Dębicach HP2. Ciut drożej, dobre opinie, ale niestety inny indeks prędkości. (nie tylko vmax w indeksie są zaszyte. Pisałem o tym.)
Dopiero co założyłem, i mam takie subiektywne wrażenia:
0, Pod palcem guma lekko się przyciera. Pomyślałem, że będę niknąć w oczach, ale podszedłem do Dębica HP2, to samo, jeszcze inne lato, j.w., zbagatelizowałem.
1, Wyważarka 3x ok 20g ciężarków, 1x 5g. Opony nie biją na boki, góra dół. (alu oryginał)
2, Test przy prędkościach 0-do max, zero drgań na kierownicy, pojawiają się delikatne przy hamowaniu. (obwiniam tarcze, już cienkie.)
3, Pierwsze zakręty popiskiwały, teraz już nie. (sucho, ciepło)
4, Ostre hamowanie mały pisk, ABS nie włączył się. (sucho, ciepło)
5, Ostrych zakrętów nie było przy prędkościach; przy zmianach pasa, gwałtowniejszych ruchach b/u, brak pływania.
6, Kierowalność na trasie super w porównaniu z H. Milion x lepiej.

7, Nie huczą, głośniej u mnie na trasie słychać owiewki, wentylator nawet wyłączałem. Naklejka (CB71db.)
8. Dostałem też to, czego szukałem. Profil balonówy, (boki zaokrąglone), przekrój poprzeczny nie kwadratowy. Daje mi to b. duży komfort przy zawieszeniu w Cruze. (przeszkody, tory, spowalniacze...)
Nie dacie wiary, ale wszystko z powyższych opisów jest lepiej albo w cholerę lepiej niż w Hankookach. Teraz gdy H. już leciwe, to różnice mocno kontrastują, ale z tego co pamiętam to i wcześniej H. były gorsze.
Żeby nie cukrzyć już, warto oszczędzać, ale nie aż tak, jak ja. Nie dość, że kupiłem jedne z najtańszych opon w naszym niepopularnym u nas rozmiarze, to jeszcze znalazłem ofertę przecenioną z DOT19. Wynikiem czego 2szt. były do zwrotu. Wyważarka zażądała zbyt wiele ołowiu. Podejrzewam, że dostałem jakieś zwroty, leżaki magazynowe. Opony były mocniej brudne brunatnym czymś. Kosztowało mnie to jeden dzień pierniczenia więcej.
Wnioskuję, żeby uważać w hurtowniach opon na promocje zeszłych roczników. Tyczy się to wszystkich klas. A przy zakładaniu stać przy wyważarce i patrzeć ile ołowiu chce. Max 60gr. Więcej reklamujcie.
ps. dopiszę, coś po deszczach, innych pogodach, i może po czasie..
