Strona 9 z 45

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 6 maja 2016, o 21:30
autor: rwicik
Ten z przodu naprawdę sztywno siedział. Po wyciągnięciu brzeg wyglądał na zapieczony olejem, a pierwsze sitko lekko brudne, co może uda się dojrzeć na zdjęciu.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 6 maja 2016, o 21:44
autor: wszim
Z jednym też miałem problem ze zdjęciem, ale w końcu obyło się bez narzędzi choć paluchy już bolały.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 8 maja 2016, o 00:21
autor: Regulus
Na spocie wyjmowałem u kolegi z przebiegiem ponad 130 tys. - udało się gada wyrwać tylko dlatego, że kemoiz miał obcęgi ;)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 8 maja 2016, o 14:29
autor: rwicik
Obcęgami najłatwiej go ruszyć - wystarczy lekki obrót. Potem wychodzi już łatwo.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 8 maja 2016, o 18:09
autor: Regulus
Ten egzemplarz obracał się osiowo palcami, ale wyjść nie chciał... ale wyrwalim chwasta ;) i na darmo, bo już nie miał sitek...

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 11:01
autor: jfx
Przebieg 79000 każde poranne odpalenie z diesel'owaniem. Już umówiłem się w ASO. Jeszcze trzy tygodnie gwarancji zostało...

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 11:05
autor: wszim
Jak to historycznie u ciebie przebiegało. Jaki stosowałeś olej. Sitka usuwałeś? Jaki profil pracy silnika (raczej miejski = częste odpalania, czy raczej trasy)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 11:13
autor: jfx
Olej tylko z ASO, żadnych działań w silniku, do pracy mam 50 km ale po południu kilka kursów po mieście.

Sprawa pojawiła się nagle jakiś tydzień temu.

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 11:53
autor: barus
To zaskakujące, że tak nagle? A może nie słyszałeś wcześniej bo nie zwracałeś na to uwagi :zastanawiasie:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 11:56
autor: jfx
Wydaje mi się że zwyczajnie któregoś dnia usłyszałem inny dźwięk. Raczej naturalnie wsłuchuję się w odgłosy pracy.

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 11:57
autor: Avatar
Często tak było że nie zwracałem uwagi na coś póki temat nie pojawił się na forum. Nad sitkami też się zastanawiam.
Zrobiłem ostatnio film z rana przed wymianą oleju, teraz przejechałem 1000km na nowym i sprawdzę czy będzie różnica ale muszę z żoną to ugadac bo nie dam rady nagrywać i odpalac jednocześnie.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 11:59
autor: barus
Na nowym, czyli jakim?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 12:00
autor: jfx
Nie czytałam wcześniej tego posta. Zainteresowałam się dopiero po kilkukrotnym usłyszeniu dźwięku. Dodam że na ciepłym silniku słyszę bardzo krótkie jakby pojedyncze stukniecie

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 12:14
autor: Avatar
Leje zawsze GM ale jest świeży, może to ma jakiś wpływ. Druga sprawa ze sitka chronią przed syfem lepiej mieć syf na sitku niż w środku. Interesuje mnie w ogóle stan tych sitek i poziom zanieczyszczenia. Jak będzie trochę czasu po powrocie z urlopu to zobaczę.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 23:07
autor: pool80
Też, mam ochotę na usunięcie tych sitek. Z silnikiem nic się nie dzieje złego, ale słyszałem, że im szybciej tym lepiej....

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 14 cze 2016, o 23:19
autor: konradoo
Hmm czyżbyś Jurku niedługo do mnie się odzywał?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 05:27
autor: jfx
Hmm... póki co mam nadzieję na profesjonalizm ASO

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 06:37
autor: jfx
A dziś stwierdziłem, że nagram efekt i oczywiście poranny rozruch idealny :)

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 07:34
autor: jfx
Taka refleksja: Efekt diesel'owania pojawił się po okresie mojej choroby gdzie użytkowanie samochodu było mocno ograniczone i raczej na krótkich miejskich dystansach. Postoje bywały dłuższe niż zazwyczaj tzn nawet kilkudniowe. Jeszcze przed wczoraj efekt był bardzo slyszalny. Wczoraj odpaliłem dopiero koło 21 czyli po 24 h postoju i nic. Dziś rano również nic. To żyje własnym życiem :)

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 08:26
autor: Avatar
Jednej rzeczy w tym wszystkim nie rozumiem, skoro sitka powodowalyby terkot to dlaczego efekt pojawia się tak późno. Teoria sitek zaklada zbyt długi czas dotarcia oleju do solenoidow prawda? U Jurka sytuacja nieregularna, u mnie każdo krotna z rana, kwestia co my tak naprawdę slyszymy i czy wszyscy to samo?
Wrzucę mój film z rana przed wymianą oleju i czekam na opinie.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 08:54
autor: wszim
jfx pisze:Taka refleksja: Efekt diesel'owania pojawił się po okresie mojej choroby gdzie użytkowanie samochodu było mocno ograniczone i raczej na krótkich miejskich dystansach. Postoje bywały dłuższe niż zazwyczaj tzn nawet kilkudniowe. Jeszcze przed wczoraj efekt był bardzo slyszalny. Wczoraj odpaliłem dopiero koło 21 czyli po 24 h postoju i nic. Dziś rano również nic. To żyje własnym życiem :)
Wysłane z HTC
Tak. Ja miałem objaw wysłyszany tylko 2 razy w zeszłym roku w sierpniu, po 48h postoju na dużym upale. Przy dopalaniu wyraźny łomot trwający nie dłużej niż 1sekundę. Od tego momentu cisza choć mam już odruch pawłowa i przy każdym porannym rozruchu nastawiam ucha. Ostatnio nawet auto stało 11 dni na lotniskowym parkingu ale odpaliło cicho.
Jeżeli przestało to będzie ci trudno przekonać ASO do naprawy.
Ile masz miesięcy i przebiegu na obecnym oleju? Wydaje mi się że efekt u mnie wystąpił tuż przed wymianą oleju na nowy.
Avatar pisze:Jednej rzeczy w tym wszystkim nie rozumiem, skoro sitka powodowalyby terkot to dlaczego efekt pojawia się tak późno. Teoria sitek zaklada zbyt długi czas dotarcia oleju do solenoidow prawda? U Jurka sytuacja nieregularna, u mnie każdo krotna z rana, kwestia co my tak naprawdę slyszymy i czy wszyscy to samo?
Wg teorii nawet jak olej spłynie z solenoidów nie powinno być dieslowania, bo do momentu napełnianie ZFR blokuje mechaniczny trzpień . Wynika więc, że z nieznanych przyczyn nie zawsze on trzyma. Gdy blokuje to problemu nie ma , gdy nie blokuje to pozostaje kwestia ile oleum wypłynęło z solenoidów lub jak szybko zdąży on do nich napłynąć - a to zależy od temperatury, jakości oleju, innych przeszkód na drodze jak wspomniane sitka. Może problem jest w tym, że trzpień zbyt wcześnie zwalnia koła zanim solenoidy wypełnią się olejem :zastanawiasie: ?
W twoim przypadku Avatar, może w ogóle trzpień przestał działać, dlatego hałas masz co rano. :zastanawiasie:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 08:57
autor: Avatar


Powyższy film zrobiony przed wymianą oleju czyli około 15kkm przejechane na GM Dexos 2 tuż przed przeglądem.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 09:05
autor: wszim
:tak: dokładnie to jest ten dźwięk, nie da się pomylić z niczym innym.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 09:07
autor: jfx
Na przeglądzie byłem w kwietniu przy przebiegu 75 tyś. Teraz jest 79 tyś.

Wysłane z HTC

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 15 cze 2016, o 09:10
autor: wszim
Czyli nie można powiedzieć, że olej jest przepracowany.