Strona 2 z 2

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 9 cze 2025, o 23:32
autor: krzych1b
Tylko że te dwa przewody ze zdjęcia były zwarte ze sobą :zastanawiasie:

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 10 cze 2025, o 14:43
autor: papieju
Wywalałoby błąd wtryskiwacza

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 10 cze 2025, o 18:04
autor: krzych1b
Nic nie wywala , ani na Pb , ani na lpg . Tak jak pisaliście , pewnie lambda do wymiany. Na nie rozgrzanym silniku jeszcze jako tako faluje , a na gorącym są "jaja" . Mam zasilacz samochodowy do laptopa , to kogoś poproszę o przejażdżkę i patrzenie na parametry ,(doczytałem wreszcie z tej stronki "RU" co podałem powyżej). Tylko podpowiedzcie mi jeszcze, na jakie inne parametry mam patrzeć podczas jazdy aby były prawidłowe . Będę to robił pierwszy raz , więc proszę o wyrozumiałość zagadnienia . Na co mam konkretnie patrzeć i co się może zmieniać na nie korzyść lambdy. Dziękuję.

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 16 cze 2025, o 22:28
autor: krzych1b
Papieju wykrakałeś :D . Po zaizolowaniu kabli na trzech wtyczkach wtryskiwaczy i odpaleniu auta , mam teraz takie błędy : P0135 , P0202 , P0300 . Skasowałem i wyskakują błędy: P0202 i P 0300 , program pokazuje błąd drugiego cylindra , pozostałe wskazują 0 . Założyłem nowe świece NGK i silnik dalej kuleje i mruga lampka check. P0202 ,to jest drugi cylinder od rozrządu :zastanawiasie: ? . Jak i co sprawdzić na początku? Czy czeka mnie wywalenie listwy wtryskowej ?
Coś znalazłem i chyba pokrywa się z moim problemem. http://www.chevrolet-lacetti.cba.pl/htm ... 87557.html
P.S. Wykręcone świece Boscha były czarne , a w trzech z nich , obracały się izolatory- o czym to świadczy? :ocochodzi:

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 17 cze 2025, o 11:54
autor: papieju
Wtryskiwacz o numerze 96487557, na allegro cały komplet nówek: https://allegro.pl/oferta/4x-wtryskiwac ... 7366448492 albo pojedyncze: https://allegro.pl/oferta/wtryskiwacz-0 ... 7409827636. Ja bym poszedł we wszystkie nowe, masz pewne no i oringi nowe. Jak wtryski leją to komputer głupieje a gaz bierze czasy wtrysków lpg z benzynowych więc jak te kuleją to i gaz będzie kulał.

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 17 cze 2025, o 19:52
autor: krzych1b
Czy ten Bosch od autofixera , to jest to samo co ten z pierwszego linku? A może ktoś z kolegów poleci kpl. sprawdzonych i nie ukrywam ,tańszych wtryskiwaczy?

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 17 cze 2025, o 20:37
autor: chrobot
może być jeszcze jedno zagadnienie pominięte : nie doładowany akumulator , naładuj go do gęstości 1,28 g/cm3 . czasami dziwne błędy wynikają z aku

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 19 cze 2025, o 13:35
autor: papieju
krzych1b pisze: 17 cze 2025, o 19:52 Czy ten Bosch od autofixera , to jest to samo co ten z pierwszego linku? A może ktoś z kolegów poleci kpl. sprawdzonych i nie ukrywam ,tańszych wtryskiwaczy?
Tego nie ma w zamienniku. Tańsze będą używane o ile znajdziesz

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 19 cze 2025, o 23:33
autor: krzych1b
Na razie zamówiłem jeden , założe i popatrzę co będzie dalej . Do tego muszę rozpruć wiązkę i przepatrzeć wszystkie przewody przy wtyczkach . Strasznie krucha izolacja .
P.S. Od kilku dni trenuję jazdę Toyotą Yaris 1.4 D w automacie -straszny wół :D

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 19 cze 2025, o 23:56
autor: BeKa
pojeździj sobie aygo 1.0 R3 to zobaczysz xd

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 20 cze 2025, o 00:00
autor: krzych1b
Tego mam od szefa , bo na razie żona nie jeździ :tak:

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 20 cze 2025, o 18:17
autor: chrobot
Toyotą Yaris = mazda 2 i o 20kpln tańsza

Re: czarny dym z rury i szarpanie na Pb i lpg

: 23 cze 2025, o 22:50
autor: krzych1b
No i problem rozwiązany . :D Miałem dwa błędy : P0107 (ale dlaczego? , bo przecież MAP był nowy-zwróciłem do sprzedawcy). Drugi błąd P0202 , Założyłem nowy wtrysk i dalej kuleje na tym cylindrze. :ocochodzi: Jeszcze raz zacząłem sprawdzać przewody od wtryskiwacza , a dalej w grubym peszlu , przewód siwo- czarny jest przerwany . :x polutowałem , zaizolowałem i wszystko działa . Acha . Starego map sensora f-my NTY skleiłem na super-gluta ( bo mi się w rękach rozlazł jak go wyjmowałem) i wszystko jest OK , no i dodatkowo mam na zapasie , stary dobry wtryskiwacz
P.S. winowajcą było brak zasilania wtryskiwacz na drugim cylindrze. Dobrze , że nowej sondy nie kupiłem , bo bym był w plecy . Kompedium wiedzy na temat sondy zdobyłem na MY Lacetti .ru