Strona 2 z 2

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 30 gru 2020, o 10:29
autor: kochar
Może łatwiej spryskać parownik jak na filmiku, otwór jest dużo większy i dojście jest z przodu a nie z tyłu jak przez te małe otworki. Na filmie jest Astra ale tak samo jest w Olku i chyba w Cruze. :witam:

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 30 gru 2020, o 10:40
autor: Bunioopl
W Orlando są specjalne otwory rewizyjne. Są one zamknięte zaślepką. Wystarczy zdjąć osłonę boczną przy nogach i jest dostęp do otworu. Jak będę miał auto to zrobię filmik.

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 30 gru 2020, o 11:46
autor: pool80
Nie trzeba, to wiem. Ale pisałem, że otwory są małe. Pianką można, płynem z lancą i najlepiej kamerką też, ale jak się nie ma przyrządów i chce się płynem to zlać, to szukam patentu, jakiś tanich domowych narzędzi. Ktoś coś kombinował z tym? No i kwestia samego użycia takiego płynu jak pisałem.

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 31 gru 2020, o 15:46
autor: pool80
kochar pisze: 30 gru 2020, o 10:29 Może łatwiej spryskać parownik jak na filmiku, otwór jest dużo większy i dojście jest z przodu a nie z tyłu jak przez te małe otworki. Na filmie jest Astra ale tak samo jest w Olku i chyba w Cruze. :witam:
Dokładnie. Najpierw trochę zbagatelizowałem Twój wpis, bo film już widziałem, ale:
1/ natrysk chemii przez otwory rewizyjne z zaślepkami daje dostęp do tyłu parownika. Tak samo jest w przypadku wprowadzania przez rurkę skroplin. Piana dostanie się na parownik, ale na jego plecy. Włączając nadmuch, piana nie będzie się przeciskać przez żeberka parownika, tylko pójdzie dalej w mieszalnik i tunele. Można tam wprowadzać, ale...
2/ najwięcej syfu na parowniku podobno zbiera się na jego powierzchni od strony wlotu powietrza i wewnątrz. Dlatego chemię należy przede wszystkim aplikować od tej strony.
a/ można tak aplikować ściągając uprzednio dmuchawę.
b/ jeżeli tak jak na filmie jest radiator w tunelu, to można dostać się ściągając ten element.
c/ można spróbować rurkę od chemii przecisnąć przez łopatki wentylatora, ktoś tak robił.
d/ można wywiercić i zakorkować otwór w najbardziej dogodnym miejscu przed parownikiem.
Wszystkie te metody determunują użycie raczej pianki. W sposobie a i b, można pokusić się o płyn, na ślepo aplikować i kontrolować kamerką np. z telefonu.
Po użyciu pianki, można już nadmuchem ładnie wpychać między żeberka tą chemię.
Tyle z teorii.
Najlepiej jakbym dał radę wepchnąć rurkę między łopatki i wprowadził w tunel piankę, a resztę płynem potraktował. Nawet wnętrze na filtr kabinowy, łopatki i tył parownika. Na tył też piankę...

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 3 sty 2021, o 23:15
autor: pool80
Ponownie zdezynfekowałem, odgrzybiłem, wyczyściłem parownik i jego okolice. Szczegóły w manualu Cruze. :Y

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 8 sty 2021, o 20:36
autor: Bunioopl
pool80 pisze:Nie trzeba, to wiem. Ale pisałem, że otwory są małe. Pianką można, płynem z lancą i najlepiej kamerką też, ale jak się nie ma przyrządów i chce się płynem to zlać, to szukam patentu, jakiś tanich domowych narzędzi. Ktoś coś kombinował z tym? No i kwestia samego użycia takiego płynu jak pisałem.
Nie wiem czy otwory są małe.[emoji848]
Dla mnie wystarczyły.
A tu filmik.

https://youtu.be/jigCrse1xjs

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 8 sty 2021, o 22:09
autor: pool80
W Cruze są takie same otwory i zaślepki. Inna niż w Orlando budowa kokpitu pozwala bezproblemowo dostać się od strony kierowcy. Od pasażera w Cruze też jest taki otwór, ale trzeba demontować obudowę za schowkiem i tunel nawiewu na nogi. Ale nie o to..
Mnie przez taki otwór udało się zlać tył parownika i jego okolice strzykawką 100ml z rurką i sondą od pianki. Ale w ten sposób nie wytwarzam ciśnienia i robię to na ślepo. Dlatego jestem ciekaw jak i czym inni aplikują PŁYN. Bo piankę to wiadomo.
a Ty jak i czym robiłeś przez te otwory?

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 8 sty 2021, o 22:19
autor: Bunioopl
Ja przez trzy.
Oba otwory z zaślepkami od strony kierowcy i pasażera.
Oraz przez odpływ skroplin.
Do tego ostatniego można dostać się w łatwy sposób wyciągając bcm.

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 8 sty 2021, o 22:44
autor: pool80
Z tych trzech miejsc dostajesz się zawsze na tył parownika. warto tam zdezynfekować, ale najważniejsze, to dostać się na jego przednią część. Tam najszybciej rozwinie się pleśń itd.. Tam najwięcej będzie ewentualnych ciał obcych. Nie napisałeś w jakiej postaci użyłeś chemii i czym aplikowałeś. Ja szukam, jakiejś manualnej sprężarki, ręcznej pompki do natrysku przez te otwory. W niskiej cenie...

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 28 sie 2021, o 21:31
autor: Tommy
Dzięki filmikowi z Astrą J dobrałem się do parownika w Orlando. Faktycznie wystarczy wyjąć schowek, odkręcić trzy śruby maskownicy pod nim, dalej zdjąć lewy boczek w nogach (jest na zatrzaski), odkręcić jedną śrubkę mocującą nawiew na nogi (lekko przesunąć w dół) i odkręcić 5 śrubek mocujących wentylator (najbardziej się umeczylem przy tym bo nie miałem klucza 5mm uff) Telefon poszedł w rurę i moim oczom ukazał się radiator i dalej parownik.

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 3 wrz 2021, o 23:10
autor: qrk
Jak w Waszych Cruze'ach wygląda ta zaślepka? Tak jak na filmiku od @Bunioopl? U mnie wlot jest zaślepiony wewnątrz. Też tak macie? Jak to wyciągnęliście? :D

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 4 wrz 2021, o 10:10
autor: barus
A z której strony ta zaślepka jest, bo kiedyś czytałem o niej, ale zapomniałem tam luknąć?
Podobno są dwie takie zaślepki, od strony kierowcy i pasażera, od której strony jest lepszy dostęp do niej?

Re: Parownik Klimatyzacji!

: 4 wrz 2021, o 15:31
autor: barus
Pierwsze zdanie proszę potraktować jako nie byłe ;)