Strona 2 z 3

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 13:24
autor: Przemek
To nie są wibracje , bardziej bym to nazwał rezonansem , delikatne drgania w rytm pracy silnika wyczuwane delikatnie pod dłonią na desce rozdzielczej ,kierownicy , gałce zmiany biegów i siedzeniu pasażera . A jak nie to , to nie wiem od czego mogą być.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 13:58
autor: konradoo
Poduszka silnika dolna tył ( zwana lizakiem)

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 14:00
autor: Przemek
Też o tym myślałem , ale w aucie z 2013 r. z przebiegiem 93 tyś ? Zazwyczaj się to spotyka w 20 letnich autach z przebiegiem 200 tysi. Wydaje mi się , że za młode auto na taką usterkę.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 14:03
autor: wszim
Przemek czy ty jesteś pewny przebiegu i stanu tego auta przy zakupie? Bo skala usterek u ciebie jest nieprawdopodobna.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 14:06
autor: konradoo
Masz dziurawa plecionkę więc może być wyższa temperatura pomogła zestarzeć się gumie.
A drugie. Jakbyś kupił W124 5 letnie czy corolle E10/e11 to by mnie to zdziwiło .
A obecnie ani trochę.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 14:07
autor: markor150
konradoo pisze: 7 lut 2019, o 13:58 Poduszka silnika dolna tył ( zwana lizakiem)
Wspominałem o "uchwytach" wydechu.
Wg. mnie jak będziesz na warsztacie wejdź pod auto i posprawdzaj stan tych poduszek i ogólnie całego wydechu, może coś znajdziesz i się rozjaśni.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 14:08
autor: Przemek
Tak jestem pewny , auto kupiłem od prywatnego właściciela zaraz jak skończyła się gwarancja . Więc mam udokumentowany przebieg z serwisu z Krakowa ( gdzie zresztą auto było kupione ). Przed zakupem również samochód u nich sprawdzałem . Niestety też pomału załamuję się tymi usterkami . Chyba nikt na forum nie miał tak awaryjnego Cruza jak mój :/

Dodano po 2 minutach 15 sekundach:
Tak tak na pewno sprawdzę i będe szukał. Przed zimą malowałem cały układ wydechowy i jak na moje oko był w dobrym stanie , gumy podobnie. Do usterek mam jeszcze dziwny pojedynczy odgłos przy delikatnym hamowaniu , ale podejrzewam , że to kończące się tylne tarcze ( zresztą mam kilka na nich wżerów , więc to również może być to. )

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 14:57
autor: kemoiz
Ja miałem plecionkę robioną na wiosnę przed zlotem to ile wtedy miałem przejechane? Z 50-55 tys. Mój samochód jest równie awaryjny tylko mi się już nie chce pisać :-)
Wrzucę później hałas z jakim jeżdżę od nowości jak jest zimno to się złamiesz ;-)

Jednak na razie nie wrzucę bo w Warszawie temperatura na plusie i jak wracałem do domu to tylko lekko mruczało.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 15:54
autor: Przemek
No okaże się jutro czy to wina łącznika czy łapy silnika czy coś jeszcze :/ a tak w ogóle miałeś jakieś objawy przy tej uszkodzonej plecionce ?

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 18:05
autor: kemoiz
normalne, hałas tłumika w przedniej części auta.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 20:38
autor: bibi
Przypilnuj sobie by dobrze Ci dobrał i zamontował nowa plecionkę. Ja wymieniałem 2 lata temu bo sypnęła się w wyniku kilkukrotnej konieczności okręcania katalizatora. Było głośno i zaczęło mi zaciągać spaliny do wnętrza a jak na odpalonym silniku szmata zatykałem wydech to świszczało z niej konkretnie- najprostszy sposób wykrycia nieszczelności wydechu.
No a mój mechanik wspawal nowa ale tak, że po zamontowaniu ja rozciągnęło i się rozszczelniła. Oddałem do poprawy i zrobił jak należy.
Poprawnie to zrobić to trochę zejdzie bo trzeba w cruzie odkręcić i wyjąć wydech, wyciąć uszkodzoną plecionke, założyć tłumik , nasunąć nowa plecionkę, połapać kilkoma spawami, zdjąć całość by pospawać na gotowo i zamontować ostatecznie. Rury wydechu powinny być trochę wsunięte w nową plecionkę. Jak pospawa ci na styk to później możesz mieć tak jak jak- rozciągnięta

Wysłane z mojego Lenovo K33a48 przy użyciu Tapatalka


Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 22:06
autor: wszim
Przemek pisze: 7 lut 2019, o 14:10 Tak jestem pewny , auto kupiłem od prywatnego właściciela zaraz jak skończyła się gwarancja . Więc mam udokumentowany przebieg z serwisu z Krakowa ( gdzie zresztą auto było kupione ). Przed zakupem również samochód u nich sprawdzałem . Niestety też pomału załamuję się tymi usterkami . Chyba nikt na forum nie miał tak awaryjnego Cruza jak mój :/
No to orlando chyba składali w innych fabrykach. Niby to samo (pomijając budę) a jednak trwalsze i zdecydowanie mniej awaryjne bydlę. Z usterek stukają mi tylne amory(zwłaszcza rano na zimno) i trochę przednie, które stukały już 3 lata temu(przyzwyczaiłem się). Poza tym nic. Absolutne kompletne niiic. Nuda . Mogło by się coś popsuć. Coś by się przynajmniej działo . :)

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 22:14
autor: konradoo
Wszim nie kracz...może z racji tego, że Ty go użytkujesz od nowości. Jeszcze kolejna sprawa, że eksplatujesz zgodnie z "polityką siwych włosów" ;)
Więc Przemku, to są jakieś mikro-awarie, które nie wywrócą Twojej kieszeni na drugą stronę. Trzeba porobić to co jest i się cieszyć z jazdy. Nie wiesz jaki styl miał poprzedni właściciel,a te niuanse to może być pokłosiem

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 22:19
autor: Bunioopl
A ja mam do wymiany
Linkę ręcznego
Jeden tylny zacusk
Jeden przegub zewnętrzny.
Ale mój Olek ma już prawie 230tyś
A u zapomniałem o nowych zimówkach, które muszę kupić na wiosnę.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 22:23
autor: konradoo
O przegub nie pytałeś :D a może się znajdzie zacisk poniżej 200 ;) u starych moich znajomych, bo ja tylko TRW :(

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 22:25
autor: Przemek
konradoo pisze: 7 lut 2019, o 22:14 Wszim nie kracz...może z racji tego, że Ty go użytkujesz od nowości. Jeszcze kolejna sprawa, że eksplatujesz zgodnie z "polityką siwych włosów" ;)
Więc Przemku, to są jakieś mikro-awarie, które nie wywrócą Twojej kieszeni na drugą stronę. Trzeba porobić to co jest i się cieszyć z jazdy. Nie wiesz jaki styl miał poprzedni właściciel,a te niuanse to może być pokłosiem
Heh to samo mówi mi Wszim....od prawie 2 lat , i zawsze ta granica końca usterek się nieodwracalnie przesuwa . Faktem jest również to , że jestem przewrażliwiony na punkcie tego samochodu i np. takie stuki amortyzatorów doprowadziłyby mnie do nerwicy . No nic gdyby nie to że kupiłem mu nowe felgi zastanowiłbym się z 4 razy czy go nie sprzedać...no cóż pożyjemy zobaczymy.

Re: Tłumik

: 7 lut 2019, o 22:30
autor: Bunioopl
konradoo pisze: 7 lut 2019, o 22:23 O przegub nie pytałeś :D a może się znajdzie zacisk poniżej 200 ;) u starych moich znajomych, bo ja tylko TRW :(
Kiedyś pytałem, ale Ciebie nie było. Kupiłem jakieś trzy miesiące temu. Teraz leży i czeka na odpowiedni czas.

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 09:38
autor: Przemek
Siatka wymieniona oleje filtry też , dla mnie nadal troszkę drży , ale sprawdzali zawieszenie łapy i wszystko jest ok ( więc może to mi już coś odwala )

Dodano po 2 godzinach 54 minutach 43 sekundach:
Acha filtr był hanksa więc go nie brałem ( nie był zgiety )

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 14:51
autor: konradoo
Hengst ;) henks to ostatnio z fiatem 126 ;)
Czyli na Twoje bolączki z autem jest potrzebne VOL+ 😂

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 16:37
autor: lukaslacetti
Jak tak zaczalem czytac temat ze autor dal na wymiane lacznik elastyczny a po odbiorze zaczął glosniej sanochód chodzic pomimo szczelnosci pierwsza mysl jaka mnie naszla " wycieli Ci chlopie katalizator"
W Hondach wszyscy wycinają a pozniej placzą ze samochód glosniej chodzi w przedziale 2,5 -3,5 tys obr i drga
puki sprawa byla swieza mozna bylo sprawdzic katalizator czy nie ma swiezych lączeń spawów
Dodatkowo tlumik z tylu tak sie szybko niewypala (nie ma tak wysokich temp na koncu)ze glosniej chodzi tym bardziej nagle sie by wypalił po wymianie co nie

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 17:20
autor: papieju
Co do tylnego tłumika to mi zwykle one lecą pierwsze. Pękają na wejściu na łączeniu z rurą. Z głośniejszą pracą może być to że odkręcając łącznik może musieli popuścić wydech i źle się potem ułożył albo uszczelka ruszona nie trzyma. Mi zaczęło pierdzieć jak wydmuchało masę uszczelniającą między kolektorem a katalizatorem bo ktoś nie dał uszczelki a samą masę.

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 18:45
autor: Przemek
U mnie sprawdzili niby wszystko i teoretycznie powinno być ok , ale praktycznie niestety nie jest bo jak dla mnie nadal drży w kabinie , i w zasadzie drgania również czuć na pedale gazu i sprzęgła ( zwłaszcza podczas przyspieszania ), nie wiem o co chodzi , ale na pewno tak nie było :/ Dźwięk jest ok ( chociaż jak się dobrze wsłuchać słychać jakby ciche ,,plumkanie'' heh ale to trzeba się dobrze wsłuchać), bardziej denerwują mnie te wibracje . Wlali mi oleju 5 l , tak jak radziliście , ale na ciepłym silniku olej przekracza teraz na bagnecie delikatnie kropke max , co teoretycznie tez chyba nie jest dobre...

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 21:24
autor: wszim
Z poziomem oleju powyżej max ten silnik jest liberalny. Nic się nie stanie.

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 21:41
autor: Przemek
No to chociaż tyle , już nie mam pomysłu co robić z tymi drganiami , a za rozbieranie silnika nie chce się brać bo raz , ze cholerne koszty , a dwa za mały problem , żeby się w nie ładować, nie wiem może to coś ze skrzynią biegów , coś przenosi drgania silnika na karoserie , czasami mam wrażenie , że na benzynie jest lepiej niż na gazie , może to kwestia zbyt ubogiej, bogatej mieszanki . No nic...

Re: Tłumik

: 8 lut 2019, o 22:02
autor: konradoo
Zamień się z innym forumowiczem, ewentualnie daj jemu poprowadzić swoje auto. Zobaczysz czy wtedy będą potwierdzone Twoje odczucia i czy wątek będzie bardziej obiektywny. Sprawdź sam te poduszki, tak dla samego Siebie i usystematyzuj, kiedy drgania większe mniejsze, stan nawierzchni, bieg obroty, gaz NoPb