Strona 2 z 7
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 14:20
autor: C77
KonradMaster pisze: 26 cze 2019, o 13:53
Dlaczego kompas to jakaś abstrakcja? Masz na myśli, że taki bajer w ogóle w tym aucie występuje, czy Ci po prostu nie działa?
Ma na myśli że to zbędny bajer
W USA to do tej pory obowiązkowe wyposażenie wszystkich premium.
W Polsce też się czasem przydaje,
np. w połączeniu z komunikatami "
kieruj się na północny-wschód"
Dodano po 4 minutach 41 sekundach:
DGpoker111 pisze: 21 cze 2019, o 15:40
Nie mówię jeszcze nic, bo może ktoś będzie jeszcze miał ochotę się wypowiedzieć.
22,5K bejmów tej!
DGpoker111 pisze: 21 cze 2019, o 15:40Jedyne co mogę powiedzieć to, że obawiam się przesiadki z jednego koreańczyka do drugiego - obecnie Daewoo Matiz. Mam nadzieję, że szybko byłbym w stanie przyzwyczaić się do prawie 2krotnej długości, bo szkoda byłoby mu zrobić krzywdę
Po 5 dniach codziennej jazdy w pełni się przyzwyczaisz,
a po tygodniu będziesz twierdził że ten rozmiar to norma

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 16:20
autor: Krasa87
Kompas - tak jak kolega pisze, oczywiście to moje subiektywne zdanie - rzecz mocno zbędna, taki trochę "bajer na siłę". No ale o gustach się nie dyskutuje.
Co do samego odczucia przesiadki z Vectry C - auto na pewno wygodniejsze, bardziej przestronne. Dynamika na tym samym poziomie, ze wzrostem mocy, wzrosła również waga auta (tam było 122KM). Przyznam szczerze bałem się tego auta, i takiego zakupu na gorąco, nachodziły mnie różne myśli, ale teraz jestem bardzo zadowolony.
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 16:33
autor: KonradMaster
Moim zdaniem kompas się jednak przydaje w nawigacji. I nie tylko niszowa Epica go ma. Spotkałem go już w Lexusie GS350, w lusterku tak jak Miłosz pokazał, jest też w BMW F30 oraz Audi Q7.
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 16:40
autor: Kacper Zagórski
Kompas super sprawa, zawsze jak jadę na moje Podhale z tego zapyziałego Krakowa to patrzę z zadowoleniem na S na kompasie i rośnie we mnie uczucie dumy z pochodzenia

ja do Epicy przesiadłem się w kwietniu, wcześniej był Fiat Punto, ale nie miałem żadnych problemów z adaptacją i wygoda jest ogromna
Wysłane z mojego Neffos X1 Lite przy użyciu Tapatalka
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 17:36
autor: Arbi
Z Punto do Epici. Zupełnie jak ja

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 19:40
autor: Olokolo
I ja dorzucę pare groszy. Kupiłem Epice pod koniec maja. Wybrałem jedno auto z ogłoszenia, wsiadłem z walutą do pociągu (200km). Umyta, czysta, przejechaliśmy się z właścicielem (tu pozdrawiam

) decyzja

nie chciałem wracać pociągiem do domu

- kupiłem tylko z powody automatu

w tej cenie - NIE MA OPCJI kupić coś lepszego. Żona jeździ i jest ZACHWYCONA. aha diesel z przebiegiem 185000. O cenę nie pytajcie bo będziecie zazdrościć. Zapłaciłem tyle ile chciał właściciel

nie było potrzeby negocjować. A jeszcze jedno info - bryczka po lifcie. Kupiłbym drugi raz na 1000% ale piąte auto w domu to przesada

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 20:39
autor: Kacper Zagórski
Olokolo pisze:Wybrałem jedno auto z ogłoszenia, wsiadłem z walutą do pociągu (200km).
Całkiem odważnie
Arbi z tą różnicą, że ja większymi autkami już jeździłem (Voyagerem, Vito, Sprinter, T4) i zrobiłem nimi koło 40000 km.
Do swojej Epicy na pewno wrzucę czujniki na tył, bo jak Narzeczona będzie jeździć to już może być gorzej z parkowaniem
Wysłane z mojego Neffos X1 Lite przy użyciu Tapatalka
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 20:56
autor: Olokolo
A co! Ładne jest

trzeba było brać! mi wielkość, albo małość (?!) auta nie przeszkadza. Jeździ się naprawdę bardzo dobrze. Jest cicho, zawieszenie słychać ale to normalne. Nowe auto kosztowało do 100000zł, więc zlitujmy się

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 21:01
autor: KonradMaster
Nowe auto w dieslu w najwyższej wersji kosztowało przeszło 112k zł

Kacper, masz skandynawię, że nie masz fabrycznych czujników?
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 21:25
autor: Kacper Zagórski
Tak, mam Skandynawię, ale nie narzekam, a w razie czego mam hak z tyłu, więc dla Kobiety mej będzie służył jako czujnik.
Oki bardziej mi chodziło o gotówkę w pociągu
Ja jechałem po swoją jakieś 700km pociągiem, bo z Krakowa aż pod Stargard Szczeciński.
Wysłane z mojego Neffos X1 Lite przy użyciu Tapatalka
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 21:30
autor: Olokolo
Tornister jak uczeń na plecy i w IC

dało radę. Jeszcze stać przy bankomacie gdzieś pod tesco...
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 21:32
autor: KonradMaster
Z tymi czujnikami to nawet lepiej, że nie masz fabryki. Ja też mam skandynawię i zamontowałem zestaw z allegro za 5 dyszek i nie mam z nimi problemu już od przeszło 3 lat. Czyli mam cały chiński zestaw z wyświetlaczem w cenie jednego oryginalnego używanego czujnika

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 22:05
autor: Arbi
Kacper Zagórski pisze: 26 cze 2019, o 20:39
Arbi z tą różnicą, że ja większymi autkami już jeździłem (Voyagerem, Vito, Sprinter, T4) i zrobiłem nimi koło 40000 km.
Twoje stwierdzenie jest trochę nie na miejscu nic o mnie nie wiedząc, a zakładając, że Punto to jedyne auto z jakim miałem do czynienia. Poza tym 40k km przebiegu to żaden przebieg. Swego czasu tyle robiłem w 3 miesiące po zachodniej Europie dostawczakiem i to sporo większym od Vito czy T4.
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 22:13
autor: Kacper Zagórski
Arbi przyjąłem błędnie, że Ty założyłeś wątek i skojarzyło mi się z przesiadka z Matiza

wiem, że 40 kkm to nie jest dużo, akurat za kółkiem mam mało nerwów i sporo pokory, a w tym porównaniu chodziło mi o to, że do większego auta byłem przyzwyczajony i obyło się bez szoku po przesiadce. Najmilej i tak wspominam siedzenia w Voyagerze
Olo no ja akurat poszedłem do banku, aż tak odważny nie jestem (ani też bogaty) żeby 5-cio cyfrową kwotę wypłacać z bankomatu.
Wysłane z mojego Neffos X1 Lite przy użyciu Tapatalka
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 26 cze 2019, o 23:45
autor: Olokolo
a kto mówił o kwocie pięciocyfrowej?
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 27 cze 2019, o 04:58
autor: Kacper Zagórski
To w takim razie zazdroszczę
Wysłane z mojego Neffos X1 Lite przy użyciu Tapatalka
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 27 cze 2019, o 08:45
autor: Kraviec
Ale on płacił w Euro dlatego tylko 4 cyferki

Ten poprzedni właściciel musiał nienawidzić tego auto, że oddał za taką kwotę... albo jakiś warsztat mu nagadał, że ma szykować worek pieniędzy na naprawę.
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 27 cze 2019, o 08:55
autor: KonradMaster
Czasem zdarzają się takie okazje. Trzeba tylko siedzieć 24/7 na serwisach aukcyjnych i czaić na nie

Ostatnio znajomy wyrwał Hondę Civic z 2006r. za 3k zł! Wydawałoby się, że powinna być w opłakanym stanie... Ale nie, po prostu byłej już właścicielce ktoś nagadał, że przez pękniętą miskę olejową (olej silnikowy wyciekł całkowicie) trzeba wymienić cały silnik, bo inaczej nie można będzie się tym autem poruszać

Kolega po dokładnym obejrzeniu autka nie wyprowadził pani z błędu i je kupił. Wiadomo, trochę ryzykował, bo silnika nie odpalał i oczywiście nie rozbierał, tylko wziął auto na lawetę i do domu. Następnie zamontował nową miskę, uszczelkę, zalał świeżym olejem i auto jeździ już przeszło pół roku bez dodatkowych nakładów finansowych

Nawet jakby miał je sprzedać na części, to by wziął więcej siana niż 3k zł, trzeba mieć tylko gdzie trzymać takiego dawcę.
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 27 cze 2019, o 21:22
autor: Olokolo
Nie wiem czy nie lubił

chciał większe i potrzebował sprzedać. I tu się cieszę że od właściciela zakupiłem a nie od komisu. A jeszcze trochę rzeczy przed sprzedażą porobił. Puki co jeździ i jestem mega zadowolony z automatu (a żonka chyba bardziej niż ja

)
Dodano po 27 sekundach:
a kwota swoją drogą była fajna.
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 5 lip 2019, o 00:13
autor: DGpoker111
Panowie, jak mówiłem tak zrobiłem. Epica jest już ze mną, pierwsza podróż - powrót do domu na kołach - rewelacja. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, o którą Was teraz zapytam. Czy da sie zmienić „jednostki” na komputerze pokładowym? Obecnie np spalanie mam pokazane w „mile/galon” - iście amerykańsko

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 5 lip 2019, o 08:25
autor: KonradMaster
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 5 lip 2019, o 08:29
autor: DGpoker111
Perfekcyjnie!

Bardzo Ci dziękuję

Dzisiaj mam zamiar dopieścić niunię w stu procentach. Powinienem wiedzieć jakieś podstawowe rzeczy na temat użytkowania? Mamy może gdzieś na forum taki fajny pościk? Lupką nie mogę namierzyć

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 5 lip 2019, o 09:20
autor: milyjarek
Musisz tylko pamiętać że masz Dpf i nic więcej. Pochwal się zdjęciami w innym dziale. Przebieg z tego co pamiętam to masz bardzo niski więc gratuluje tym bardziej zakupu.
Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 5 lip 2019, o 10:44
autor: DGpoker111
Jasne, jak tylko wypicuję wszystko na błysk pochwalę się

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?
: 5 lip 2019, o 11:01
autor: KonradMaster
No i musisz też pamiętać, że masz dwumasowe koło zamachowe

Czyli staraj się unikać jazdy na niskich obrotach i jednoczesnego gwałtownego wciskania pedału gazu. Unikaj też ruszania "ze zrywa". Dwumasy bardzo tego nie lubią, z resztą docisk i tarcza również. Przyspieszaj po prostu dynamicznie, bez zbędnego zrywania przyczepności.
Do tego dochodzi chłodzenie turbo. Czyli jak jedziesz jakąś trasą i masz przez dłuższy czas obroty na poziomie 2, 3, czy 4k obr/min, to jak dojedziesz do celu nie wyłączaj od razu silnika, tylko daj czas turbinie na schłodzenie oleju. Wystarczy kilka minut, w zależności od trasy i wysokości obrotów. Im wyższe obroty i długi czas jazdy na takich obrotach, tym dłużej niech się schładza. Ja raz jak przejechałem ok 150km z prędkością przeszło 200km/h praktycznie bez przerwy, to zjeżdżając od razu na MOP stałem na parkingu z 8 minut zanim wyłączyłem silnik

Oczywiście turbina też się chłodzi jak jedziesz i masz obroty gdzieś poniżej 1,5k, ale cierpi wtedy dwumasa i błędne koło się zamyka
