Jest sukces, gałka zmieniona. Cruze 2012, a więc wersja nabijana, a nie odkręcana.
Instrukcja - może się przyda.
Będziesz potrzebował:
- wiertarka + wiertło 11,0 mm;
- imadło;
- żabka hydrauliczna (duża);
- młotek gumowy;
- gruba szmatka ;
Do Cruze z 2012 dobrze moim zdaniem pasuje gałka obita skórą, perforowana - wygląd zgrywa się np. z hamulcem ręcznym. Dodatkowo konstrukcyjnie działa możliwość wbijania biegu wstecznego - wyżłobienie pasuje.
Ja kupiłem tą:
https://allegro.pl/oferta/galka-zmiany- ... 9932223642
Instrukcja:
1. Bierzemy żabkę i pod mocnym uściskiem zaczynamy ukręcać starą gałkę - w lewą stronę i tylko w jedną stronę. Po chwili usłyszysz trzask, być może dekielek odpadnie. Kręć w lewo dalej, aż gałka wykona jeden lub dwa obroty - tak wyrobisz jej plastikową wewnętrzną nasadę na trzpień zmiany biegów. Gdy to nastąpi i gałka zacznie się obracać już bez dużej siły, możesz ją próbować ściągnąć - chwyć i do góry! Powinna już zejść.
2. Weź nową gałkę i owiń porządnie grubą szmatką, aby po umieszczeniu w imadle nie uszkodzić skóry i samej gałki. Owiń na tyle, aby gałka była otoczona 1-2 cm warstwą miękkiej szmatki i taki "zestaw" umocuj w stabilnym imadłem, otworem gałki do góry.
3. Czas na rozwiercenie otworu. Standardowo masz tam 10mm, więc na trzpień nie wejdzie. Użyj wiertła 11mm, ale ostrożnie, bo nacięcia otworu powodują zblokowanie się wiertła i łatwo o wypadek. Najpierw polecam lekko "przepalić" otwór/gniazdo "wiercąc" przy pierwszym podejściu w kierunku odwrotnym do prawidłowego, czyli obroty w lewo. Poczujesz, że plastik się trochę stopi - i dobrze! Czas na zmianę kierunku wiercenia - użyj średniej prędkości obrotowej i stopniowo rozwiercaj, nie przejmując się lekkim dymem i spalenizną. Ponieważ oryginalny otwór jest nieco większy, niż 11, ale mniejszy od 12mm, polecam na koniec trochę bardziej "rozwiercić" otwór wykonując lekkie ruchy na boki, dzięki którym otwór będzie minimalnie szerszy - i o to chodzi. Prawidłowo, jeżeli wiertło 11 włożysz już na koniec do wywierconego otworu i wsunie się ono lekko, mając pół milimetra luzu. Gdy poczujesz, że wiertło w otworze "lata luźno" (otwór nie opada go sztywno), ale nie za luźno (12mm wiertło nie powinno dać się wsadzić w nowy otwór!), to mamy gałkę gotową do nabicia.
4. Nabijamy. Złóż szmatkę na wiele warstw, aby dobrze chroniła cyferblat - takie 1,5 cm grubości szmatki powinno być ok.
Następnie przyłóż gałkę, wyrównaj cyferblat i przykryj szmatką. Zacznij stopniowo nabijać, z umiarem zwiększając siłę uderzeń. Po kilku uderzeniach skontroluj, czy gałka wchodzi równo i ew. skoryguj ręcznie, przykryj szmatką i teraz, gdy gałka już trochę siedzi, trzymaj ją przez szmatkę i jednocześnie spróbuj podciągnąć uchwyt do biegu wstecznego - tak, aby ustawić go prawidłowo pod odpowiednim kątem, aby wszedł pod gałkę - tak, jakbyś wrzucał wsteczny bieg. Skoryguj i nabijaj trzymając uchwyt do wstecznego uniesiony, w otworze gałki - tak uzyskasz właściwy kąt nabicia i nie będzie problemu z załączeniem wstecznego. Drugie zdjęcie pokazuje, jak trzymam wprowadzoną tuleję od wstecznego podczas nabijania.
Jeżeli zauważysz, że gałka schodzi niżej i jest równo - zwiększ odpowiednio siłę uderzeń młotkiem gumowym, ale nie przesadź! Po kilkunastu uderzeniach gałka powinna się osadzić i przestanie się ruszać. Robota skończona. Gratulacje!