Strona 11 z 45
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 18:52
autor: pool80
Co do filtra to po coś zrobili zaworek. Znaczy przeprojektowali ten sam model filtra doposarzajac go w zawór. Nie wiem czy leczy ale chyba nie problem założyć przy wymianie. Co do temperatur coś tu może być w tym. Najważniejsze to że niekoniecznie kzfr są uszkodzone. Ja to wiąże z odplywajacym olejem.
WSZIM! Przeczytaj mój wcześniejszy cytat z forum Opla o filtrze który zalozyles. Co o tym myślisz?
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 19:34
autor: Avatar
Wszim musisz jeszcze troche pojezdzic i będziesz miał dieselka co dziennie

Ile masz przejechane?
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 20:08
autor: jfx
A u mnie dziś po znacznie krótszym czasie postoju niż poprzedniej doby pojawił się jak to kolega nazwał znajomy dźwięk. Samochód stał w garażu w temp. 21 stopni na równym może 20 godzin.
Wysłane z HTC
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 20:20
autor: wszim
pool80 pisze:Co do filtra to po coś zrobili zaworek. Znaczy przeprojektowali ten sam model filtra doposarzajac go w zawór. Nie wiem czy leczy ale chyba nie problem założyć przy wymianie. Co do temperatur coś tu może być w tym. Najważniejsze to że niekoniecznie kzfr są uszkodzone. Ja to wiąże z odplywajacym olejem.
WSZIM! Przeczytaj mój wcześniejszy cytat z forum Opla o filtrze który zalozyles. Co o tym myślisz?
KZFR nie są uszkodzone to pewne, raczej chodzi o to, że taka młócka i objanie się im nie służy. Sytuacja ma jakąś losowość - może prócz czynników sprzyjających jak ciepło i długi postój zależy też od ustawienia się silnika po zatrzymaniu, może zależy od tego czy trzpień się zablokuje czy nie. Na tym filtrze przejeździłem 5 tygodni i była cisza. Raz auto stało 11 dni w słońcu gdzie olej powinien spłynąć do cna a jednak wtedy silnik zapalił cicho bo to specjalnie sprawdzałem.
Silnik ma przejechane 42tys.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 20:26
autor: Avatar
no to myślę że spokojnie, prędzej skłaniam się ku temu że to faktycznie jakiś mechaniczny element zawodzi dlatego nasila się objaw z czasem, ja zwróciłem uwagę na to jak pojawił się temat na forum, trudno powiedzieć ile wtedy miałem przejechane ale pewnie koło 80-90kkm.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 21:27
autor: jfx
Pytanie brzmi ile km można przejechać nie ruszając niczego.
Wysłane z HTC
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:11
autor: Avatar
Osobiście uważam ze temperatura nie ma znaczenia, przynajmniej nie na moim etapie także sklaniam się zdecydowanie ku wariantowi mechanicznemu teraz kwestia co i czy wymienić nim się rozwali coś jeszcze i ile to może kosztować?
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:19
autor: etac
Pytanie z mojej strony.
Koła są w 1.8 i 1.6. Dlaczego zgłoszenia są tylko (chyba) w 1.8?
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:22
autor: wszim
Zadajecie pytania na które nikt nie zna odpowiedzi

Ale drążyć i analizować warto, może coś się przybliżymy.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:30
autor: jfx
Dlaczego nikt? Zapytam zatem inaczej. Kto przejechał 200 000 km bez kopania w silniku???
Wysłane z HTC
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:40
autor: pool80
Czyli obalacie teorię filtrową? Gość w Oplu założył ten sam wkład co Wszim, i mu stukało. Twierdzi, że trzeba jak najdłuższy filtr dać, zmienił na właśnie dłuższy i mu ponoć przestało. Może i to tylko zbieg okoliczności, może piszę bzdury, a raczej przepisuję co gdzieś przeczytałem. Tylko czemu Filtron zmienił budowę wkładu i po czasie dołożył ten zaworek. Teoria o tym, że przy zatrzymywaniu silnika coś nie zaskakuje, coś źle się ustawia też jest możliwa. a czy koła nie odzywają się tym co głównie utrzymują niskie obroty? Czytałem że koła dostają w kość, jak się na 1500obr/min przyspiesza, że dla kół lepiej jak na wyższych obrotach się jeździ.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:41
autor: wszim
etac pisze:Pytanie z mojej strony.
Koła są w 1.8 i 1.6. Dlaczego zgłoszenia są tylko (chyba) w 1.8?
Skala. Ilości tych modeli są jak 9:1.
pool80
Teoria filtrona z dodatkowym zaworkiem nie jest obalona. Jest do przetestowania. Obalona jest teoria że samo założenie MANNa powoduje od razu zły efekt bo tak się nie dzieje.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:45
autor: Avatar
1.6 ma raczej to samo jak dobrze pamiętam, AdamT ma taki i wydaje mi się ze ma ten sam efekt.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 22:55
autor: Regulus
Ja testuję Filtrona, od czasu założenia go nie słyszałem podejrzanych odgłosów.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 17 cze 2016, o 23:31
autor: pool80
A co myślicie o tym, żeby przy kzfr utrzymywać max stan oleju?
I kolejny cytat, zwracam uwagę na ten zawór w puszce. Komu zaczyna klekotać, to wymienić filtr a przy wymianie przeczyścić tamto miejsce. Ciekawe, czy da się to zrobić bez zlewania oleju.
cytat z forum Zafiry:
Ja u siebie wcześniej miałem zalany GM 5W-30 i rano potrafiły zagrać koła, ale to było chwila, może sekunda. Po zmianie lepkości oleju na 5W-50 (i nie Mobil) o KZFR nie wiem że istnieją a wczoraj stuknęło 1,5 tyś km od wymiany oleju.
Kolejna sprawa - ale to już słyszałem od mojego mechanika - że gdzieś tam w puszce filtra olejowego jest zawór (w postaci kulki ze sprężynką) który odpowiada za trzymanie oleju w magistrali sterującej pracą KZFR i ten to zaworek w miarę postępującego zabrudzenia oleju potrafi się zawiesić i nie domykać po zaniku ciśnienia z pompy lub nawet wyskoczyć całkowicie i to powoduje spływ oleju z kanałów sterujących pracą KZFR przy każdym, nawet kilkunastominutowym postoju, co potem skutkuje zagraniem kół nim układ hydrauliki zostanie ponownie napompowany.
I ten co to pisał, w lecie jeździ na 5w50 a na jesień zalewa 5w30. Wiążę to z objawem przy upałach...
No i jeszcze podnoszą kwestię sprawdzania elektrozaworów, ich poprawności działania i czystości. Sitka też. U nich zdaj się były jakieś starsze wersje solenoidów które mogły się zawieszać.
Mnie to wszystko sugeruje, dolać oleju do max na miarce i sprawdzić solenoidy z wywaleniem sitek.
I ostatnie przeczytane, jak słychać na zimnym przez moment koła to filtr i olej, jak wali błędami, to koła się kończą.
pozdrawiam.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 18 cze 2016, o 15:36
autor: Avatar
Dla pewności, potwierdzam że nie jest to problem tylko 1.8, 1.6 ma to samo przy bardzo podobnym przebiegu, około 95kkm.
Czekamy na chętnych i takich którzy przy okazji przeglądu spróbują zmienić filtr lub usunąć sitka bo to ma największe szanse spowodowania różnicy.
Nie sądzę aby olej miał tutaj większe znaczenie chyba że zabawa z lepkością.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 18 cze 2016, o 20:02
autor: barus
Czyli Awatar Ci wykrakał

A tak na poważnie to założenie filtrona z dodatkowym zaworem, ja ostatnio taki założyłem, też chyba niewiele pomoże. Bo często wymieniasz olej i na pewno z tego powodu zawór zwrotny umieszczony w gnieździe filtra nie będzie tak zasyfiony, aby nie trzymał oleju po wyłączeniu silnika. O problemach z kołami kzfr w tych silnikach i nie tylko tych wiadomo już od dawna. Po przeczytaniu wielu wątków na naszym forum i innych na ten temat nasuwa mi się taki oto wniosek, że awarie tych kół są wprostproporcionalne do ilości uruchomień zimnego silnika. Jeśli koś przejeżdża długie trasy i samochód nie jest uruchamiany codziennie to na kółkach kzfr przejedzie spory dystans bez problemu, ale jak silnik będzie uruchamiany kilka razy dziennie na krótkich odcinkach ( dojazd do pracy) to żywot tych kół niestety będzie krótki i nie pomoże ani najlepszy, najdroższy olej, płukanki, usuwanie sitek czy stosowanie filtrów z dodatkowym zaworem zwrotnym. Po prostu te koła są kiepskiej konstrukcji lub warunki pracy dla tych kół w tym silniku są złe, taka konstrukcja silnika, np. z powodu odpływania oleju z nich na postoju. Myślę, że degradacji w tych kołach ulega zarówno trzpień, który po wyrobieniu się nie zasprzęgla za każdym razem, później wcale jak również coraz gorsza szczelność łopatek wewnątrz kół, co na końcu skutkuje ciągłym dizlowaniem na wolnych obrotach i konieczna jest wymiana kół.
Ja na razie mam spokój z dizlowaniem ale większość przebiegu jest zrobiona na długich odcinkach. Do pracy nie dojeżdżam samochodem, od czasu do czasu na zakupy. Zobaczę kiedy pojawi się problem

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 18 cze 2016, o 20:10
autor: Avatar
No u mnie jest różnie ale ogólnie kilka uruchomien dziennie na odcinkach od 5 do 25km każde aczkolwiek bywa różnie.
To krótko mówiąc wymieniać olej i filtry jak książka pisze i czekać aż padnie.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 19 cze 2016, o 23:37
autor: konradoo
Masz zamieniony filter. Indeks jest OE648/4 a pudełka i na filtrze OE648/4A. jeśli dotre do pracy wcześniej cykne fotki porównujące knechta boscha i filtrona. Mannem nie handluje,więc sorry Winnetou
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 20 cze 2016, o 18:28
autor: rdkCruze
Dodam od siebie, że po przejechaniu 15k na nowych KZFR mam wrażenie, że słyszę to charakterystyczne "warknięcie" kiedy przyspieszam na niskich obrotach
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 22 cze 2016, o 11:49
autor: jatzoo
Już pisałem gdzieś w innym temacie ale mogę się powtórzyć ;-)
- problem występuje również w 1.6 (obecnie mam 92 tys km),
- nowy typ filtrona nie załatwi sprawy (specjalnie kupiłem nowy typ, a okazało się, że przez cały rok na takim właśnie już jeździłem),
- wymiana oleju na motul + wstawienie filtra "nowego typu" filtrona problemu u mnie nie rozwiązało.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 22 cze 2016, o 12:16
autor: wszim
jatzoo pisze:
- nowy typ filtrona nie załatwi sprawy (specjalnie kupiłem nowy typ, a okazało się, że przez cały rok na takim właśnie już jeździłem),
Jest to więc pierwsze potwierdzenie, że ten filtr nie wiele zmienia a nowy filtr może być tylko chwytem marketingowym. Wcale mnie to nie cieszy

bo zaczyna wyglądać, że na tego syfa żadnego pudru jeszcze nie wymyślili.
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 22 cze 2016, o 12:29
autor: jatzoo
Ponieważ będę wymieniać w najbliższych dniach olej, to mogę spróbować jakiegoś eksperymentu nawiązując do tej wypowiedzi:
pool80 pisze:
Idąc za radą kolegów, przy wiosennej wymianie oleju włożyłem filtr MANN 612/2x. Ku mojemu zaskoczeniu silnik zaczął terkotać przy rozruchu na zimnym np po nocy (przez ok. 2 sekundy). Postanowiłem trochę poeksperymentować i zakupiłem filtr Knecht OX401D. Po wymianie (samego filtra bo oleju nie ruszałem) objawy ustąpiły. Wniosek z tego dla mnie jest oczywisty - brać filtr możliwie najdłuższy.
Ten Knecht będzie pasował do 1.6? Ma sens tego typu test?
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 22 cze 2016, o 18:49
autor: huri_khan
czyli nie ma sensu kombinować z olejami i filtrami ? Na dniach muszę wymienić olej i zastanawiam się co brać.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
: 22 cze 2016, o 19:16
autor: Robbo
Jaki olej -- motul wymienić motul 8100 ? 5w?
