Strona 15 z 45

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 28 lip 2016, o 21:02
autor: wszim
Porozmawiałem sobie z szefem serwisu Marimex N.Targ. Ma złą opinię o wkładach filtrowych filtrona (nie mylić z innymi filtrami filtrona, które są ok). Twierdzi, że mieli duże kłopoty z tą marką głównie w nowych corsach. Objawem było skręcanie się wkładu aż do sytuacji zaburzania przepływu oleju. Wkłady wymontowywane wszystkie były poskręcane, czasem deformacja była tak duża że były kłopoty z jego wyciągnięciem. Chyba chodzi o podobny efekt jak na tym foto
Obrazek
Może to tylko jakiś błąd serii, błąd ludzki. W każdym razie za jakiś czas zaglądnę do filtra i jak zauważę coś niepokojącego to pójdzie precz i zamontuję manna, którego mam w odwodzie.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 28 lip 2016, o 21:21
autor: etac
MMCars tez mial kilka takich problemów.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 29 lip 2016, o 15:36
autor: pikus
to fajna wiadomość a miesiąc temu zmieniłem na filtron z dziubkiem podobno warto też lac olej do max lub nawet więcej ?
ciekawe jak to się dzieje co za przyczyna?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 29 lip 2016, o 16:03
autor: etac
pewnie filtron nie chce placic za patenty i szuka wlasnych rozwiazań.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 29 lip 2016, o 18:57
autor: rwicik
A ja dzisiaj usłyszałem po raz drugi krótkie terkotanie po odpaleniu.
Auto stało 5 dni nie odpalane.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 30 lip 2016, o 08:58
autor: barus
Ja też wczoraj usłyszałem b. krótkie dizlowanie przy porannym rozruchu i to po jednodniowym postoju :ocochodzi: Analogiczna sytuacja jak w ubiegłym roku, bo auto zaparkowane było dokładnie w tym samym miejscu, ukośnie, tyłem pod górę. Do tej pory była długa przerwa w dizlowaniu niezależnie od czasu postoju, chyba, że czasami słoń na ucho mi nadepnął i nie słyszałem, bo zawsze przy uruchamianiu silnika nasłuchuje jego odgłosów :tak:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 30 lip 2016, o 14:32
autor: wszim
Nigdy po krótkim postoju nie było
dislowania. Zawsze był to postój min kilkanaście godzin a auto stało poziomo. Natomiast nie jest regułą. Zdarzają się długie postoje z normalnym rozruchem.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 30 lip 2016, o 14:50
autor: Robbo
U mnie po wymianie filtra Boscha, przy rozgrzanym silnika miałem takie stuki. Po wymianie na filtrona stuki ustały.
Wymontowany filtr Boscha był przełamany - skręcony :/

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 30 lip 2016, o 15:14
autor: barus
Wydaje mi się, że to przełamanie, skręcenie filtra po montażu wynika z nie przesmarowania wcześniej olejem o ringu i dolnej części uszczelniającej filtra i nie jest ważne, kto jest producentem tego wkładu, Filtron czy Bosch. Inaczej mówiąc nieumiejętna wymiana filtra :zastanawiasie:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 30 lip 2016, o 15:53
autor: wszim
Dziś nie wytrzymałem i zaglądnąłem do tego zamontowanego w ASO filtrona. Wykręciłem go i poogladałem dokładnie system mocowania. Po odkręceniu w środku jest sucho, prócz resztek nie ma tam oleju. Więc stąd zawsze olej spływa do misy i nie ma tu elementów które blokowałyby wypływanie oleju z głowicy.

Sprawa się wyjaśniła. Cycek nie spełnia zadania dopychania wkładu, to był zły trop. Wydaje się, że cycek nie robi nic. Wkład mocowany jest w denku tylko za te zewnętrze łapki a cycek nie dotyka końca, bo jest tam jeszcze w tym wielokątnym dołku miejsce. Wkład lekko się zatrzaskuje i tak sobie sztywno siedzi.
denko_1.jpg
denko_1.jpg (259.32 KiB) Przejrzano 4160 razy
filtr w denku.jpg
filtr w denku.jpg (494.31 KiB) Przejrzano 4160 razy
W korpusie na silniku ten długi środkowy bolec który wchodzi centralnie we wkład ma na końcu też cycek na sprężynce. Czy to zawór? Nie wiem. Nie wiem też czy po dokręceniu on dotyka końca filtra i się otwiera. Raczej nie bo , inne wkłady nie są zaślepione i mają tam otwór. Trudno jest cos więcej wydedukować.
Wg mnie olej po zatrzymaniu zawsze spływa cały do misy, chyba także z wariatorów ZFR. Jeżeli z ZFR nie spływa to nie z powodu takich czy innych konstrukcji filtra bo to mit, tylko z powodu konstrukcji układu napełniania ZFR. Filtr ma znaczenie jedynie takie, że powinien być dobrej jakości by dobrze filtrować olej, bo czystość ma wpływ na prawidłową pracę KZFR. Tu nie ma tajemnic.
Cały czas obstaję, że hałas powoduje niezazębienie trzpienia, lub jego przedwczesne wyzębienie. Tylko dlaczego po długim postoju :ocochodzi: - to mi się trochę kupy nie trzyma.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 30 lip 2016, o 22:36
autor: barus
W dekielku widać otwory, co sugeruje, że olej może swobodnie dopływać do tego zaworku w wkładzie Filtrona. To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jest to bypass. Filtron wyposażył ten wkład w zaworek przelewowy tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś przegapił wymianę filtra i przy silnym jego zabrudzeniu, duży spadek ciśnienia oleju, nie uszkodził silnika. Nic nowego inni producenci od dawna ten patent stosują.
Zastanawia mnie ten zaworek umieszczony na odpływie oleju, który wchodzi do wewnątrz wkładu filtra, o którym pisze Wojtek. :ocochodzi: Ciekaw jestem czy po zdjęciu wkładu jest normalnie zamknięty czy otwarty.
Bo może się okazać, że jest to właśnie zawór zwrotny i pełni podwójną rolę. Gdy pokrywa górna jest zakręcona to działa, jako zawór zwrotny a jak odkręcimy pokrywę filtra to umożliwia spływ oleju do miski, aby nie ufajdać silnika i posadzki przy jego wymianie. W wolnej chwili też zaglądnę do tego filtra i dokładnie pod tym kątem się przyglądnę.
Ciekawy artykuł: http://motofocus.pl/technika/4642/filtr-powodem-awarii

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 31 lip 2016, o 15:30
autor: wszim
Ciekawy artykuł. Trochę daje do myślenia. Opisuje filtry puszkowe, wynika że takie potrzebne zawory zwrotne i przelewowe powinny być w korpusie w którym siedzi nasz wkład. I te dwa elementy sprężynujące które wymacałem, jeden na dnie i drugi na końcu bolca spływowego to właśnie takie zawory.
Jeżeli przyjąć, że w filtronie ten cycek ze sprężynką to zaworek przelewowy, to jak rozumieć działanie filtra GM czy MANN które tam mają po prostu otwór? Mam nadzieję, że jak zaglądniesz to może coś więcej wydedukujesz niż ja. :tak:
Chyba warto by zmierzyć suwmiarką głębokość do dna i długość centralnego bolca by się zorientować czy zakręcając dekielek coś tam się naciska. Może faktycznie dopiero moment otwarcia czapki powoduje otwarcie zaworu i spływ oleju a normalnie to olej tam sobie jest.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 00:03
autor: barus
Nie wiedziałem, że starsze filtry zamiast zaworka miały otwory. Pisałeś już o tym wcześniej, ale jakoś to przeoczyłem. :| W ręku miałem tylko ten nowy filtr z zaworkiem. W tym momencie cała moja teoria z zaworem przelewowym bierze w łeb, bo olej nie może swobodnie przepływać przez ten otwór omijając częściowo część filtracyjną. Zastosowanie tego dodatkowego zaworka w układzie smarowania w naszym silniku jest po prostu bez sensu. Może Filtron stosuje ten sam wkład w innym silniku i tam zaworek przelewowy spełnia swoją funkcję, a w naszym silniku po prostu nie przeszkadza. :zastanawiasie:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 00:25
autor: wszim
No tak, nie wzięliśmy wcześniej pod uwagę, że filtr nie jest dedykowany tylko do naszego silnika. Równie dobrze mogła to być zmiana w konstrukcji wkładu w związku z poprawieniem funkcjonalności lub wady dla innej jednostki. Chyba fantastycznie zadział marketing, choć to może być bardzo dobry filtr i bez teorii ewolucji :D .

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 09:12
autor: konradoo
http://www.akademia.filtron.pl/start/pl.php
w wolnej chwili polecam bardziej profesjonalne opisy...

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 09:35
autor: wszim
bardziej profesjonalne? :roll: :D Raczej ładnie skrojona marketingowa prezentacja, ale dzięki za linka. Nie wyjaśnia zagadnień które tu sobie wałkujemy, w szczególności znaczenia cyckozaworu w FILTRON OE 648/6 w zastosowaniu do silnika 1,8 (2H0) .

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 17:33
autor: barus
Wojtek! Przy ostatniej inspekcji tego filtra ponownie zamontowałeś ten sam wkład czy już nowy. :zastanawiasie:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 20:51
autor: wszim
Moja prywatna inspekcja odbyła się kilka dni po założeniu nowego filtra FILTRON w ASO (w ramach wymiany oleum na przeglądzie gwarancyjnym, wcześniej miałem MANN) i wynikała wyłącznie z wrodzonej wścibskości w temacie filtrowego cycka :D

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 22:27
autor: konradoo
Nie wyjaśnia, bo masz oddzielnie... pewnie takich myków jest więcej, o którym ja nie wiem. Ja tam tylko wklepuje indeksy przecież....
Masz wyjaśniony jak działa instalacja z wkładem filtrującym, jego budowę..


P.S. niech troszkę pozamiata w tym temacie, bo wszyscy spamujemy na czele z Wojtkiem. Stwórzmy np "chcesz włożyć - wolisz z cyckiem czy bez"

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 22:32
autor: barus
Ja to rozumiem :tak: Też mnie ręce świerzbią żeby zaglądnąć do tego filtra i spróbować rozkminić zagadkę związaną z funkcją tych zaworków.
Moje pytanie podyktowane było obawą o to czy nasączony już olejem wkład nie stracił na sztywności a przy ponownym jego montażem
nie nastąpi jego skręcenie/deformacja. Oczywiście dmucham na zimne :D

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 2 sie 2016, o 22:41
autor: wszim
Konrad. Nie wiem co ty tam wyczytałeś ale ja patrzę jak w malowane wrota i nic mi nie wyjaśnia, bo ten dodatkowy opis dotyczy filtru puszkowego.

Barus. Filtr był sztywny mimo namoczenia. Zresztą to jest olej a na celulozę to tylko woda działa rozmiękczająco chyba :zastanawiasie: .

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 4 sie 2016, o 20:51
autor: wszim
Dziś znienacka silnik wydał znany odgłos :( . Po 10 godzinach postoju na parkingu, nachylenie 0%, temperatura 32C :o . I ten ostatni czynnik zastanawia bo wynika, że sprzyja zjawisku, ale pierwszy raz po nie tak znowu długim postoju.
Wszelkie pudry na syfa zapodane i rosyjskie gusła odprawione:
- sitek niet
- zalany olej polecany przez wróżbitów (jakkolwiek olej bardzo dobry)
- filtr oleju namaszczony
I co ? I gówno. :/

Czy silnik gaszony ma tendencję do zatrzymania się zawsze w tej samej pozycji, pozycji symetrycznej(zawsze para tłoków w górze a druga w dole) czy kompletnie losowo? :zastanawiasie:

Re: Co dziś zrobiłeś w swoim Chevi

: 11 sie 2016, o 17:21
autor: huri_khan
Wymieniony olej na LM. Płukanka. Około godziny pozostawiłem żeby wyleciał cały olej i na lejku zostało trochę "glutów" czyli płukanka zadziałała. Weszło około 4,5 l. Dodałem AR9100 w odpowiedniej proporcji. Zobaczymy jak się będzie sprawować. Dodatkowo wymieniony filtr powietrza.

Re: Co dziś zrobiłeś w swoim Chevi

: 11 sie 2016, o 22:20
autor: Regulus
Ciekawy wynalazek, dawaj znać.

Re: Co dziś zrobiłeś w swoim Chevi

: 12 sie 2016, o 09:24
autor: huri_khan
Wczoraj trochę jeździłem, dzisiaj też i przy zapalaniu nie słychać dizlowania, które wcześniej słyszałem.
Pytanie czy to z powodu nowego oleju, AR9100 czy obydwu tych rzeczy ?

Teraz czekam na cieplejsze dni bo w upały dizlowanie przy odpalaniu było standardem.