Strona 18 z 45

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 12:02
autor: miniek15
U mnie 91k km i też czasami klekocze.
Co prawda rzadko ale jednak.
Pewnie dopiero problem się zaczyna.
Olej co 15k km , zawsze w ASO - dexos2.
Zaczynam poważnie się zastanawiać czy to była dobra inwestycja.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 13:37
autor: Regulus
A znasz lepsze inwestycje? Z gwarancją, że nie nic nie wydasz na naprawy do 300k km?

Ja znam tylko jedno takie auto: służbowe ;)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 13:39
autor: rwicik
PO 90 tys. km nie ma nad czym się zastanawiać.
Nawet jakby w ramach wymiany rozrządu trzeba było wymienić te koła, to i tak jest znikomy koszt w całkowitych kosztach eksploatacji.
Już sama cena zakupu nowego dyskontowała późniejsze ewentualne wydatki.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 14:01
autor: miniek15
Bardzo pozytywne podejście do tematu :D

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 14:04
autor: konradoo
1000zł na świeże auto :D to jest nic, serio nic. Pracuje w tym i nie takie tragedie są.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 15:52
autor: wszim
A od kiedy to samochód jest inwestycją? :lol: Jedynie chyba zabytkowy klasyk lub transportowy zarabiający dla firmy. Inwestycja ze swojego założenia powinna przynosić zyski. Samochód to usługa komfortu na którą się jedynie i wyłącznie wydaje pieniądze.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 17:35
autor: huri_khan
Samochód to luksus a do luksusu się dopłaca.
Tak jak napisałem w tym lub innym wątku, na klekocących z rana zaworach przejechałem 50-60 kkm i nic się nie dzieje.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 18:36
autor: Avatar
U mnie też puka i jeździ więc nie takie to znowu straszne

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 22:36
autor: wszim
huri_khan pisze:Samochód to luksus a do luksusu się dopłaca.
Tak jak napisałem w tym lub innym wątku, na klekocących z rana zaworach przejechałem 50-60 kkm i nic się nie dzieje.
:? to nie zawory klekocą. Klekocą obijające się koła rozrządu.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 3 sty 2017, o 23:09
autor: pablo1
miniek15 pisze:U mnie 91k km i też czasami klekocze.
Co prawda rzadko ale jednak.
Pewnie dopiero problem się zaczyna.
Olej co 15k km , zawsze w ASO - dexos2.
Zaczynam poważnie się zastanawiać czy to była dobra inwestycja.
Kolego a sitka z elektrozaworow ściągales juz? Czy dalej masz założone ?
Na tych kołach można jeździć bez problemu. Olej na max, sitka ściągnięte i będzie wszytko ok.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 4 sty 2017, o 06:26
autor: Avatar
Ja mam z klekotem zrobione jakieś 30-40kkm także nie używamy stwierdzeń "dobra inwestycja" itp. bo w moim przekonaniu robimy z tego większy problem niż jest w rzeczywistości.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 4 sty 2017, o 07:03
autor: huri_khan
wszim pisze: :? to nie zawory klekocą. Klekocą obijające się koła rozrządu.
Masz rację Wojtku, mój błąd.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 4 sty 2017, o 07:36
autor: miniek15
pablo1
Nie sitek jeszcze nie sciągałem ale dziś a najdalej jutro to zrobię.
Mam nadzieję, że tak jak większość pisze można z tym jeździć i nic się nie dzieje.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 4 sty 2017, o 09:29
autor: pablo1
Avatar pisze:Ja mam z klekotem zrobione jakieś 30-40kkm także nie używamy stwierdzeń "dobra inwestycja" itp. bo w moim przekonaniu robimy z tego większy problem niż jest w rzeczywistości.
Zgadzam się w pełni, na różnych forach produktów GM jeżdżących z tymi silnikami ludzie piszą że ponad sto tysięcy bez problemu robili po opanowaniu tego dźwięku przy rozruchu. W każdym przypadku pomagało zdjęcie sitek plus olej na max i ewentualnie lepszej jakości olej zmieniany max co 15 tysięcy, niektórzy piszą, że zmieniają po 10 tysiącach i jeżdżą.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 6 sty 2017, o 09:00
autor: wszim
Coś z tym zalaniem na max jest. :zastanawiasie: Odkąd tak zrobiłem czyli od pół roku ani razu nie usłyszałem tego nieprzyjemnego uszom dźwięku. Natomiast u mnie korelowałem jeszcze zdarzenia z długim postojem samochodu na wysokiej temperaturze. No i od ostatniej wymiany oleju mogło tak się już nie zdarzyć. Dlatego zobaczę jak będzie w lecie.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 07:43
autor: Daniels
Witam. Ja mam problem z klekotaniem silnika przez jakieś 3-4 sekundy ale tylko na ciepłym silniku, jak jest zimny to problem nie występuje. A mianowicie odpalając rano samochód jest cicho, ale jak przejadę parę kilometrów i silnik się zagrzeje to po zgaszeniu samochodu i ponownym odpaleniu ten klekot się pojawia prawie za każdym razem. Co to może być? Czy to też objawy KZFR?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 11:24
autor: pablo1
Mi się wydaje że na ciepłym silniku nie powinno być słychać kół, tym bardziej że na zimnym jest cisza, jak masz auto ciepłe to olej jest płynny dobrze i coś tam jeszcze na kołach zostaje i nie powinno być słychać kół, no chyba że się myle, stan oleju sprawdzałeś?, sitka masz sciągniete?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 12:14
autor: Daniels
Stan oleju sprawdzałem, jest tak pośrodku pomiędzy min a max. Samochód kupiłem miesiąc temu więc będę wymieniał olej i chce zrobić też rozrząd i nie wiem czy te koła też trzeba wymieniać. Stan licznika 80 tyś km. A sitka jeszcze nie sprawdzałem czy są. Dopiero w środę jadę do mechanika.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 12:28
autor: miniek15
Jeśli stan licznika to 80k km to chyba jeszcze nie ma konieczności wymiany rozrządu.
Zgodnie z założeniami producenta rozrząd powinien być robiony przy 150 k km (o ile dobrze pamiętam).
Chyba, że stan licznika nie jest potwierdzony w żaden sposób to wtedy warto się zastanowić.
Oczywiście wśród użytkowników oraz forumowiczów panuje opinia, że te 150k to troszkę da dużo ale z drugiej strony 80k to chyba za wcześnie.
Koła tak jak na forum pisali to niektórzy wymieniali już przy 30 - 50k km.
U mnie też jest ten nieprzyjemny odgłos i póki co nie przejmuje się tym.
Moim zdaniem i forumowiczów zdjąć sitka, dolać oleju na max i jeździć.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 12:47
autor: Regulus
Popieram przedmówcę. Ale niech mechanik powie, co jego zdaniem klekoce. Objawy awarii KZFR masz opisane wcześniej w wątku i dopiero one kwalifikują silnik do naprawy.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 13:09
autor: Daniels
Tylko że do tej pory każdy pisał że ten głośny stukot silnika występuje przy odpalaniu na zimnym. A u mnie się to dzieje jak odpalam auto na ciepłym silniku.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 13:14
autor: Regulus
Klekot to jeszcze nie jest awaria, awaria jest jak się fazy nie przestawiają w czasie jazdy. Z klekotem można żyć (jakbyś miał diesla, to byś miał klekot na okrągło ;) )

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 13:21
autor: huri_khan
Klekotanie też możesz mieć na ciepłym np. Na jalowym biegu. Otwórz maskę zapal silnik i sluchaj. Najwcześniej usłyszysz jak włączysz klime. Jak będzie klima się włączać słuchać sprzęgło to możesz usłyszeć klekot który ustanie wraz z wyłączeniem klimy. Na początek jednak wymień olej nalej nowego do pełna i masz duże szanse że klekot ustanie.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 13:38
autor: miniek15
U mnie tak jak u Ciebie klekotanie występuje i na zimnym i na ciepłym.
Nie zauważyłem też różnicy czy stoi w ciepłym garażu czy na mrozie.
Oczywiście to zjawisko nie występuje za każdym razem.
Dzisiaj będę przeprowadzał operację usunięcia sitek oraz dolewka oleju.
Zobaczymy czy będą jakieś efekty.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 12 sty 2017, o 15:29
autor: Regulus
Też chyba wymienię olej przed wyjazdem na ferie, bo już ma 12 kkm i czarny się zrobił... Ale MOTUL 8100 X-clean Fe (lansowany swego czasu na org) nie jest jednak remedium na klekotanie, chyba się przejdę na droższy MOTUL Specific Dexos 2 5W30 (w Intercars 171 zł vs 227 zł). Droższy powinien być lepszy, tak mniemam...