Tytuł: Moja mała instrukcja wymiany mieszalnika powietrza w Orlando.
Poziom trudności: Do zrobienia przy tonie cierpliwości.
Czas na wykonanie: Im więcej tym lepiej, ja robiłem to na kilka razy, w sensie poświęciłem w sumie dwa weekendy, ale mój system pracy był raczej nieciągły.
Rady:
1. Nie zaczynać od schowka, tak jak ja to robiłem. Zacząć od rozmontowania panelu między siedzeniem i tak jak cebulkę do środka.
2. Uważać na złącza które są zabezpieczone dodatkowym, najczęściej czerwonym "wciskiem" mi się jeden połamał ale i tak złącze się trzyma.
3. Zapisywać sobie lokalizacje wkrętów, bo mi na koniec zostało ich 5 i tylko 5.
3. Sporo czasu zajęło mi eksperymentalne zadawanie siły tak by kolejne panele wyskakiwały z zaczepów, wbrew pozorom są całkiem wytrzymałe i nie trzeba być delikatnym.
4. Z kolejności prac wymieniłbym to co poniżej, a na wstępie odłączył akumulator:
4.1 Demontaż paneli między siedzeniami, demontaż paneli od strony kierowcy po lewej i po prawej od kierownicy, demontaż paneli od strony pasażera i schowka, przy okazji mamy elektronikę sterującą światłami, złącze OBD, podświetlanie schowka, wyłącznik poduszek, zasilanie gniazdka zapalniczki nr 1.
4.2 Następnie zegary, panel multimedialny i sterowanie HVAC, wyświetlacz, odtwarzacz CD, listwa ozdobna, środkowe nawiewy, zasilanie gniazdka zapalniczki nr 2, oświetlenie LED pod nawiewami.
4.3 Odłączenie poduszki od strony kierowcy i odkręcenie ECU od ramy, odpięcie elektroniki od filtra, zdjęcie obudowy z bezpiecznikami, odłączenie dźwigni otwierania klapy przedniej.
4.4 Odkręcenie kilku śrub trzymających belkę/ rozpornik deski rozdzielczej i samą deskę rozdzielczą.
4.4 Odkręcenie kolumny kierownicy od rozpornika, odkręcenie dźwigni zmiany biegów od rozpornika.
4.5 Zdjęcie deski rozdzielczej, tutaj uwaga na czujnik jasności zamontowany z przodu deski. No i ja musiałem poluzować panele od słupków bocznych.
4.6 Teraz tylko odkręcenie wszystkich punktów masy, zdjęcie wiązek z klipsów trzymających na rozporniku, demontaż silniczków i czujników temperatury z mieszacza powietrza i wszelkich wkrętów które go trzymają od dołu i góry. Tutaj trzeba zwrócić uwagę na plastikowe "zęby" trzymające belkę.
Musiałem odłączyć wiązkę po lewej stronie i na środku, gdzie wchodziła do żółtego ECU, tak żeby była luźna. Robienie zdjęć pomaga w poukładaniu wiązek i podczepieniu ich na miejsce przy montażu.
4.7 Tu ważne bo ja nie sądziłem że to musi być wymontowane: o tutaj na zdjęciu, oznaczone zieloną kropką, musi wyjść. Ja poluzowałem te trzpienie kombinerkami.

4.8 Teraz jesteśmy gotowi do wyciągnięcia belki i mieszacza powietrza.
4.9 Przy otwarciu zaznaczyłem położenie klapek. W środku ukazała się roztrzaskana i polepiona metodą ruską klapka od strony kierowcy i ta od strony pasażera w świetnym stanie.
4.10 Metalowe protezy przeszlifowałem papierem ściernym, odtłuściłem i przykleiłem na klej bodni plus śrubki M3 z nakrętkami na połamaną klapkę i to samo zrobiłem ze zdrową klapką.
Co ciekawe dwie protezy mają większe oczka, idealnie pasujące na zdrową klapkę.
4.11 Czarną taśmą naprawczą zakleiłem moją "ruską" dziurę od środka i od zewnątrz, nasmarowałem smarem do łożysk wszystkie ruchome elementy i złożyłem wszystko w odwrotnej kolejności.
4.12 Wszystko wróciło na swoje miejsce i działa.
4.13 Miałem mały problem przy wkładaniu dźwigni zmiany biegów. Okazało się że jedno cięgno trzeba było lekko doregulować.
Dzięki za pomoc w rozwiązaniu tego jakże uporczywego problemu.