Strona 20 z 45

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 22 sty 2017, o 00:21
autor: barus
Z tego, co czytałem o awariach tych kół, to nie ma reguły, które wcześniej ulegnie uszkodzeniu. Ty masz przejechane 85k km nie wiem ile z tego przebiegu to jazda miejska, a ilość zimnych rozruchów ma duże znaczenie na wytrzymałość KZFR. Jeśli trafi się jakieś felerny egzemplarz to okazuje się, że już po 30K km trzeba koła wymienić, a taki przypadek już miał miejsce na naszym forum.
Awarie tych kół nie mają nic wspólnego z przenikaniem oleju do płynu chłodzącego.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 23 sty 2017, o 22:08
autor: Regulus
Po zalaniu nowego oleju do pełna klekotanie nie pojawia się. Filtr Mann, więc dziubek Filtrona raczej nic nie wnosi.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 24 sty 2017, o 12:38
autor: irvingmorg
Czy ktoś z forumowiczów podjął się samodzielnej wymiany tych kół (+ rozrząd oczywiście). Temat bardzo trudny do ogarnięcia?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 24 sty 2017, o 12:59
autor: wszim
Samodzielnie nikt. Nikt się na forum nie chwalił.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 24 sty 2017, o 16:03
autor: Robbo
Nie polecam sposób wykonywania samemu tych operacji bez doświadczenia
Dokręcania kół do wałka i sposób podparcia trzeba wiedzieć gdzie jak i czym
w jednym wątku jest o uszkodzonym wałku rozrządu przez fachowca.
Druga sprawa to ustawienie i napięcie paska rozrządu.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 25 sty 2017, o 23:23
autor: irvingmorg
Ile czasu lub przejechanych km może potrwać stan kiedy awaria KZFR jest na etapie początkowym (błąd P0016 występuje sporadycznie raz na 500-1000 km; klekotanie praktycznie tylko z rana na zimnym silniku) do stanu kiedy błąd będzie się świecił notorycznie, auto straci moc a benzyna zmieni się w rasowego diesla?

Ile wynosi sam koszt robocizny biorąc gdzie zakres prac będzie obejmował wymianę KZFR + pasek rozrządu i napinacz?

Części to tylko koła + pasek i napinacz od rozrządu czy trzeba wymienić przy okazji coś jeszcze?

Zrobić w ASO czy szukać jakiegoś mechanika który się w tym specjalizuje? Jaka cena w ASO a jaka poza ASO?

Z tego co czytam ta niewątpliwa przyjemność czeka mnie w najbliższym czasie i muszę się przygotować finansowo.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 25 sty 2017, o 23:38
autor: mkosmida
jak masz ochote i potrzebe to można wymienić pompe wody
kola 1.100zl (poza ASO)
komplet rozrządu 250zl (allegro)

mysle ze przy robocie w ASO z własnymi częściami trzeba w okolice 3.000 za calosc liczyc
kiedyś pytałem o sam rozrząd to ceny w ASO wahaly się od 750 do 1200zl (części + robota)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 25 sty 2017, o 23:44
autor: irvingmorg
mkosmida pisze:
mysle ze przy robocie w ASO z własnymi częściami trzeba w okolice 3.000 za calosc liczyc
3000 !? sama robocizna w ASO :nerwy , co oni dla NASA pracuję że takie kwoty sobie wołają

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 25 sty 2017, o 23:47
autor: mkosmida
3.000 to koszt robota ASO i zakup części we własnym zakresie (suma)

skoro jesteś z Jaworzna to sugeruje 3 miejsca odwiedzić w celu ustalenia cen:
a) ASO MMCars na ul. Lotnisko (powolac się na znizke na CTP)
b) GM Service - obecnie kolo Makro w Katowicach
c) Opel Naftowa - Naftowa 1 w Sosnowcu

to sa jedyne miejsca w które oddałbym auto nie majac duszy na ramieniu

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 25 sty 2017, o 23:51
autor: irvingmorg
No to trochę lepiej... cytując klasyka: "nie wiele lepiej, ale lepiej" :D)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 08:40
autor: wszim
irvingmorg pisze:Ile czasu lub przejechanych km może potrwać stan kiedy awaria KZFR jest na etapie początkowym (błąd P0016 występuje sporadycznie raz na 500-1000 km; klekotanie praktycznie tylko z rana na zimnym silniku) do stanu kiedy błąd będzie się świecił notorycznie, auto straci moc a benzyna zmieni się w rasowego diesla?
Niestety nie ma reguły, jednemu padnie po roku inny jeździ z tym całe życie. Z doświadczeń forumowiczów wynika, że żywot przedłuża (i to znacznie) stosowanie: dobry olej zmieniany do 15 tys/lub rok, zalany do poziomu max, dobry filtr (filtron, man). Jakie materiały - wymieniane było wielokrotnie w wątku.
mkosmida pisze:jak masz ochote i potrzebe to można wymienić pompe wody
Po co? Jaki pompa wody ma związek z KZFR?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 08:52
autor: mkosmida
Pytal co może zrobić przy okazji.. skoro rozrząd chce ruszać to można i pompę zrobić lub chociaż się jej przyjrzeć

Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 08:59
autor: konradoo
TO trzeba się zastanowić. Sprawdzić można, niektórzy uważają, że jeśli nie cieknie, to oryginał najlepiej zostawić.
Różne są szkoły odnośnie pomp.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 09:30
autor: wszim
mkosmida pisze:Pytal co może zrobić przy okazji.. skoro rozrząd chce ruszać to można i pompę zrobić lub chociaż się jej przyjrzeć
Przy okazji przyjrzeć się wszystkiemu można, jakieś wycieki z silnika, etc. Natomiast pompa napędzana jest z paska wielorowkowego a nie z zębatego rozrządu, więc w tym przypadku nie stosuje się zasady wymiana = rozrząd+ pompa.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 10:16
autor: mkosmida
Dzięki za info ;) w sumie myślałem że w cruze jest na pasku rozrządu stąd moja sugestia

Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 10:44
autor: irvingmorg
wszim pisze:ie ma reguły, jednemu padnie po roku inny jeździ z tym całe życie. Z doświadczeń forumowiczów wynika, że żywot przedłuża (i to znacznie) stosowanie: dobry olej zmieniany do 15 tys/lub rok, zalany do poziomu max, dobry filtr (filtron, man). Jakie materiały - wymieniane było wielokrotnie w wątku.
To już robię od przebiegu 30k km, leje Motula 5W/40 oraz zostały zdjęte sitka z elektrozaworów.

Poczytałem o tych kołach, oglądałem kilka napraw KZFR na YT i kusi mnie żeby zrobić to samemu. Kiedyś zmuszony byłem wymienić samodzielnie rozrząd w skodzie 1.4 16 zaworowym i jakoś poszło, więc i tu nie powinno być większego problemu.

Dodatkowo trzeba chyba wymienić uszczelniacze przy kołach (simeringi) i śrubę mocującą koło pasowe (nie powinno się przykręcać starą). Potrzebny będzie jeszcze kompletny zestaw blokady rozrządu (koszt ok 100 na allegro) i klucz dynamometryczny (mam na stanie). Garaż z kanałem na kilak godzin + zwykły podnośnik aby podeprzeć silnik (trzeba ściągnąć łapę mocującą silnik) i można działać.
Pierwsze uruchomienie po naprawie z duszą na ramieniu :lol:

Zastanowię się jak będę zmuszony do do wymiany KZFR...... może ktoś z forum skusi się wcześniej na samodzielną naprawę :D)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 12:12
autor: rdkCruze
Co do kosztów wymiany z tego co pamiętam płaciłem w ASO około 3200zl za robotę i oba KZFR

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 16:58
autor: wszim
irvingmorg pisze: To już robię od przebiegu 30k km, leje Motula 5W/40 oraz zostały zdjęte sitka z elektrozaworów.

Poczytałem o tych kołach, oglądałem kilka napraw KZFR na YT i kusi mnie żeby zrobić to samemu. Kiedyś zmuszony byłem wymienić samodzielnie rozrząd w skodzie 1.4 16 zaworowym i jakoś poszło, więc i tu nie powinno być większego problemu.

Dodatkowo trzeba chyba wymienić uszczelniacze przy kołach (simeringi) i śrubę mocującą koło pasowe (nie powinno się przykręcać starą). Potrzebny będzie jeszcze kompletny zestaw blokady rozrządu (koszt ok 100 na allegro) i klucz dynamometryczny (mam na stanie). Garaż z kanałem na kilak godzin + zwykły podnośnik aby podeprzeć silnik (trzeba ściągnąć łapę mocującą silnik) i można działać.
Pierwsze uruchomienie po naprawie z duszą na ramieniu :lol:

Zastanowię się jak będę zmuszony do do wymiany KZFR...... może ktoś z forum skusi się wcześniej na samodzielną naprawę :D)
:tak: :ok: Gorąco zachęcam. Jak ci się uda i stworzysz przy okazji pomocny manual dla kolejnych odważnych, to na pewno bardzo się przysłużysz naszej społeczności.
Dlaczego 5W40 skoro producent zaleca 5W30 ?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 17:01
autor: etac
kilku odważnych już znamy, oddali do mechanika gdzieś w garażu i szukają teraz nowych wałków rozrządu. ;)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 17:07
autor: wszim
Nie zniechęcaj. Wszystko robią ludzie, skoro irvingmorg nie jest humanistą pewnie da sobie radę. Ważne aby odpowiednio się do zabiegu przygotować, wchłonąć wiedzę, mieć odpowiednie narzędzia. I przede wszystkim robić to powoli, każdą operację 3 razy przemyśleć, spokojnie nawet cały weekend. Garażowy mechanik się spieszy bo kolejny klient czeka.

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 20:59
autor: endriu333
Dokładnie....fachowcy mają zasadę szybko i do następnego. Co do pierwszego uruchomienia po wymianie czy to paska czy kół- podstawowa zasada- nie odpalamy tylko kręcimy kluczem za wal- jak jest opór to diagnozujemy gdzie daliśmy ciała... Jakoś w czerwcu robię sam rozrząd i zastanawiam sie nad kołami ale oprócz porannego sekundowego turkotu nic się nie dzieje więc bije się z myślami :)

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 21:06
autor: etac
a blokady masz?

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 21:24
autor: endriu333
Nie. Na 100% kupię. Chyba z allegro...z tego co analizowalem to koszt ok.150zł z przesyłką..

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 26 sty 2017, o 21:36
autor: etac
a ile kosztuje wymiana rozrzadu w MMCars Warszawa z rabatem?

15% na częsci, 15% na robocizne

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

: 27 sty 2017, o 17:04
autor: PiotrekCruze
Tak jak pisaliście pościągałem te sita i nic nie dało . A wiec pozostaje mi chyba wymiana tych kół brrr.
Jak że jestem tu już z wami mam kolejne pytanie ale to już do IRVINGMORG (mogą wszyscy) też masz 1.8 141km powiedz czy ty odczuwasz te 141 km dopiero po około 3,5 / 4 tyś km bo ja mam wrażenie ze autko trzeba dobrze rozbujać aby nabrało mocy . Może te wszystkie objawy tych kół rozrządu biorą sie z dosyć mocnego ciśnienia samochodu. Czekam na odp.