Strona 1 z 1
woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 07:57
autor: szaffior
koledzy macie moze jakiś sposób na pozbycie sie wody w paliwie bez demontażu zbiornika
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 08:09
autor: etac
Jak potrafi, zdjąć pokrywę zbiornika od strony pompy paliwa to tak. Jest pod kanapą z tyłu.
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 08:24
autor: kochar
" Usuwanie wody z układu paliwowego
Zdecydowanie najprostszym sposobem na pozbycie się wody z układu paliwowego jest użycie tzw. depresatora. Depresator to specjalny preparat, który łącz wodę z paliwem (zapobiega jej wytrącaniu się). Jedna buteleczka depresatora wystarcza na cały pełny bak i kosztuje zaledwie od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Wlewamy więc depresator do baku, a następnie wyjeżdżamy cały bak do końca. Przy okazji następnego tankowania (ale nie wcześniej!) musimy dodatkowo wymienić filtr paliwa. I to tyle. Depresator wraz z wymianą filtra zapewnią nam spokojną jazdę przez całą zimę."
Cytat z tej strony
https://www.iparts.pl/artykuly/jak-w-pr ... o,336.html 
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 09:25
autor: etac
kolega szafior, nie powiedział nam ile tej wody ma w tym zbiorniku. Jeśli jest to efekt jeżdżenia na małej ilości paliwa, to depresator, czy nawet denaturat da sobie radę.
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 11:41
autor: wszim
Zgadza się. Jeżeli jednak złośliwy sąsiad nalał do baku ze szlaufa

to depresator nie pomoże.
Dodano po 2 minutach 58 sekundach:
Kiedyś słyszałem o sposobie na odłączenie wężyka i wypompowanie zbiornika normalnie pompką paliwową.
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 12:36
autor: szaffior
czyli rozumie ze pod kanapą jest dostęp do baku a paliwa to zawsze do pełna zjezdzam przewaznie do połowy i tankuje do pełna mam go od roku i u mnie i nigdy nie zeszłem poniżej połowy nie wiem jak poprzedni własciciel tankował
Dodano po 2 minutach 45 sekundach:
wody to niewiem ile ale co jakis czas zaswieca sie błąd 54 jak jest chłodniej to tego nie ma
Dodano po 3 minutach 25 sekundach:
ostatnio zjezdziłem tak do 1/4 baku i zmieniłem filtr i wlałem desperator i nic nie dało kasuje błąd i dalej powraca
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 13:23
autor: etac
ale błąd jest z powody wody na filtrze, a nie na zbiorniku. A filtr jest obok zbiornika. Wymień go.
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 15:09
autor: milyjarek
Nie wiem jak jest w Orlando ale w Epice masz 3 min roboty. W komorze silnika masz odstojnik. Normalna procedura jak zaświeci się kontrolka z informacją o wodzie w paliwie.
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 15:29
autor: etac
W Orlando jest koło zbiornika i trochę trzeba się nagimnastykować żeby spuścić wodę z niego

Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 15:39
autor: milyjarek
No to nie fajnie. Domyślam się że w Malibu to samo rozwiązanie. Jednak przez 7 lat użytkowania nie miałem takiej sytuacji.
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 16:05
autor: etac
ale filterek zmieniasz?
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 19:11
autor: kochar
milyjarek pisze: 21 cze 2020, o 15:09
Nie wiem jak jest w Orlando ale w Epice masz 3 min roboty. W komorze silnika masz odstojnik. Normalna procedura jak zaświeci się kontrolka z informacją o wodzie w paliwie.
W Orland na podnośniku 6 min roboty.

Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 19:29
autor: milyjarek
Oczywiście zmieniam filterek.
Re: woda w paliwie
: 21 cze 2020, o 21:22
autor: kochar
No to może masz walnięty czujnik który wykrywa wodę w paliwie, jak takowy jest

Re: woda w paliwie
: 31 sie 2020, o 12:12
autor: szaffior
no i w końcu usterka usunięta okazało się ze padł czujnik w filtrze paliwa i dlatego pokazywało błąd 54 woda w paliwie dorwałem używkę i wymieniłem oraz wykasowałem błąd wcześniej wyjeżdżałem paliwo do końca i nic nie pomagało więc zacząłem szukać obudowy filtra bo nowy to wydatek ok 500 zł
Re: woda w paliwie
: 31 sie 2020, o 13:35
autor: tdon
szaffior pisze: 21 cze 2020, o 12:42
.... i wlałem
desperator ...
Dobre, podoba mi się

Re: woda w paliwie
: 31 sie 2020, o 14:05
autor: wszim
Bo to się wlewa w akcie desperacji. Natomiast depresator wlewa się w stanie depresji.
