Strona 1 z 2

Podwozie

: 23 paź 2020, o 21:45
autor: milyjarek
ASO stwierdziło że mam korozje pod podwoziem przód i tył auta. Powiedziałem że rozumiem że konserwacja załatwi sprawę i usłyszałem że wymiana elementów i koszt nowych 5000zł. Dziś byłem w domu na kanale i wszystko jest jak nowe. Pojazd konserwowałem chwilę po zakupie. Byłem na wymianie oleju w skrzyni i widocznie coś dostrzegli po zdjęciu osłon. Nie dostałem nic na piśmie o co dokładnie chodzi ale na myśl przychodzi mi słowo sanki. Czy najprawdopodobniej chodzi o to?

Re: Podwozie

: 23 paź 2020, o 22:36
autor: Kgrzy
Chyba chcą na tobie zarobić, bo w kilkuletnich autach jest sporo elementów pod spodem, które są pokryte nalotem rdzy, ale to w niczym nie przeszkadza. A tym bardziej jeżeli robiłeś jakąś konserwację.

Re: Podwozie

: 23 paź 2020, o 22:39
autor: bubu1769
Jeśli auto nie stało dłuższy czas w słonej wodzie to raczej nie ma takiej opcji żeby coś wymagało wymiany ze względu na korozję.

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 11:10
autor: milyjarek
Też tak myślę, pierwszy raz się spotykam aby w kilku letnim pojezdzie coś trzeba było wymieniać. Samochód kupilem 5 letni i od razu zakonserwowane zostało solidnie. Na wiosnę skonsultuje to w zaprzyjaznionym warsztacie.

Dodano po 2 minutach 18 sekundach:
Zastanawiam się tylko co mieli na myśli, jedyna rzecz to te sanki. Sprawdził bym z ciekawości ceny na Ukrainie bo nie sądzę że będzie koszt 5000zł. Może ktoś znajdzie nr oem.

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 11:24
autor: etac
kupiłbym jakiś hamerite i pomalowałbym.

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 13:01
autor: Kgrzy
Szkoda na to czasu. Za rok, dwa cały hammerite odejdzie.
Szczerze powiedziawszy nie raz widziałem już auta i 20 letnie, gdzie korozja na sankach, wahaczach, czy innych elementach zawieszenia nie wykluczała ich z ruchu. Prędzej nadwozie przerdzewieje.

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 19:05
autor: milyjarek
No właśnie. Jeżeli mi to powiedzieli to tak naprawdę większość aut by to dotyczyło. Pod autem zero korozji. Może jak plastiki się sciagnie coś więcej zobaczę i zrobię zdjęcia aby pokazać jak to wygląda

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 19:18
autor: etac
Możesz jak Klimek zdemontować ramę, dać do piaskowania i malowania proszkowo.

Będzie na pewno szybciej i taniej niż szukanie nowej.

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 20:32
autor: kjas9
Podjedż naSKP , powiedz że chcesz sprawdzić spód auta pod wzg rdzy ,wejdziesz pod spód ocenisz sam a diagnosta podpowie ci jeszcze co i jak ,ja zawsze tak robię przy każdym przeglądzie, mój ostatnio sam stwierdził 'tutaj przydało by się zabezpieczyć " Co do Hammeraida to nie odpada po 2, latach położony na oczyszczoną powierzchnię w 3 warstwach wytrzymuje spoko 5 lat .Sprawdziłem na dwóch poprzednich i teraz testuje na trzecim.

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 21:22
autor: dokia
Oj tam oj tam, u mnie też rdzą pokryte są sanki, natomiast sama podłoga jest tak zabezpieczona fabrycznie , że nic nie trzeba robić. Rury tłumika też mam rdzą pokryte. W obu miejscach w ASO mówiono że jest to rdza powierzchniowa i nie ma co się tym przejmować. To nie przejmuje się. Nie będę przecież tym autem jeździć kolejne 30 lat. Ogrodzenie mogłabym malować aby przetrwało te 30 dodatkowych lat, ale nie sanki czy rury tłumika. Tak to GM obmyśliło i tak ma być 🤗

Re: Podwozie

: 24 paź 2020, o 22:33
autor: milyjarek
Jestem spokojny tym bardziej że w czerwcu miałem przegląd i sam diagnosta powiedział że ładnie auto zakonserwowane. Inna sprawa że więcej widać by było po demontażu plastików. Teraz to większość aut ma naloty rdzy pod spodem.

Re: Podwozie

: 25 paź 2020, o 00:14
autor: dokia
Nie wiem czym u was fabrycznie pokryta jest podłoga, ale u mnie to tak jakby była cała zatopiona w szarym plastiku. To wygląda na niezniszczalne i żadnych ubytków od kamieni itp. tylko te sanki rudawe i rury tłumika

Re: Podwozie

: 25 paź 2020, o 08:55
autor: bubu1769
Ja swego czasu w Vectrze B przy okazji wymiany silnika rozebrałem całe podwozie i zawieszenie by je zakonserwować i wymienić wszelakie gumy na poliuretan.
Auto prawie pełnoletnie i podłużnice wymagały lekkich wstawek z nowej blachy ale sanki i komore silnika wystarczyło tylko lekko dotknąć szczotką drucianą i było dobrze.
Najzabawniejsze były tylne piasty z których dosłownie odkuwałem gdzieniegdzie po pół centymetra rdzy.
Zabezpieczyłem wszystko Hammeritem ale po zimie w wielu miejscach nie było po nim śladu.

Re: Podwozie

: 6 gru 2020, o 18:43
autor: milyjarek
Będę miał teraz więcej czasu aby poświęcić więcej uwagi dla auta. Po otwarciu maski w przedniej części podwozia widać korozję elementu być może o którym ASO miało na myśli że do wymiany. Zrobiłem zdjęcia. Jak się nazywa ten element i czy w waszych samochodach są tam także ślady korozji?

Re: Podwozie

: 6 gru 2020, o 18:53
autor: bubu1769
Nie no normalnie zaraz ci się cały samochód rozleci.
Ta są chyba sanki silnika jeśli dobrze widzę, one są zrobione z dość grubej blachy więc te śladowe ilości korozji nic im nie zrobią.
Możesz to oczyścić szczotką drucianą, machnąć cortaninem i jakąś dobrą farbą.

Re: Podwozie

: 6 gru 2020, o 18:58
autor: kjas9
Ja miałem tak samo ,wyczyściłem co się dało i pomalowałem hammeritem.

Re: Podwozie

: 6 gru 2020, o 20:50
autor: milyjarek
Nie panikuję, spokojnie. Chodzi mi o konsultacje jak to wygląda u was. Jak miałbym się stresować to przez takie rzeczy zmieniał bym samochód co roku. Myślę że w Toyotach, Hyundai, Kia wygląda to podobnie choć w Matizie z roku 2002r wygląda jak nowe. W ASO chodziło im zapewne o to i powiedzieli że do wymiany a cena 5000zł. Jak ktoś by natrafił na nr. OEM przodu i tyłu to chętnie bym sprawdził ceny po za autoryzowanym. Najprościej i najtaniej oczyścić i pomalować.

Re: Podwozie

: 6 gru 2020, o 22:31
autor: Bunioopl
Wzmocnie pasa czołowego to chyba jest.
Ja swojego oczyściłem pomalowałem jakimś środkiem na rdzę(nie był to kortanin, ale też może być) potem farba bitumiczna( baranek). I do tej pory spokój.

Re: Podwozie

: 6 gru 2020, o 22:53
autor: bubu1769
Jak dla mnie to są sanki silnika i przedniego zawieszenia, numer 23484054.
W razie czego numery możesz sobie sprawdzić na jednej ze stron z mojego podpisu.
Np. tu:
https://chevrolet.7zap.com/en/malibu/52 ... 858276823/

Re: Podwozie

: 7 gru 2020, o 20:36
autor: milyjarek
Dziękuję za info

Re: Podwozie

: 23 gru 2020, o 15:41
autor: milyjarek
Jednak sanki mam w kiepskim stanie i znajomy na warsztacie stwierdził że nie ma sensu już bez demontażu ratować. Uważa że jak robić to demontowac, piaskowanie i malowanie proszkowo. Nie potrafi wycenić na chwilę obecną kosztów ale mało nie będzie. Zdecydowałem że znajdę na własną rękę nowe i będzie tylko podmiana. Nr OEM powyżej jest do wersji benzynowej. Ja mam diesla 2012r. Pomoże ktoś ustalić nr oem części przód i tył? Mógłbym wówczas szukać w kraju lub za granicą. Widzę że do Insignii są tanie ale do Malibu nie będą pasować.

Re: Podwozie

: 23 gru 2020, o 16:42
autor: bubu1769
Wklep numer VIN na jednej ze stron z mojego podpisu bądź podaj go tutaj to coś postaram się poszukać.

Re: Podwozie

: 23 gru 2020, o 21:30
autor: milyjarek
KL1GF6919CB042564

Re: Podwozie

: 23 gru 2020, o 22:32
autor: bubu1769
No to mam dwa numery, 20916113 dla samochodów do 16.10.2012 oraz 20919875 po tej dacie.
Czyli u ciebie powinno być 20916113 bo według VIN-u masz date produkcji 29.05.2012.

Re: Podwozie

: 23 gru 2020, o 23:50
autor: Kgrzy
milyjarek pisze: 23 gru 2020, o 15:41 Jednak sanki mam w kiepskim stanie i znajomy na warsztacie stwierdził że nie ma sensu już bez demontażu ratować.
Masz jakieś zdjęcie jak to wygląda?