Strona 1 z 1

Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 13:37
autor: kliszka
Witam , od pewnego czasu mam wrażenie ,że wspomaganie w moim aucie nie jest takie jakie powinno być :H tzn. przy uruchomionym silniku kręcąc kierownicą niby nie wyczuwam oporu ale niestety muszę włożyć w to troszkę siły. W innych markach samochodów - nawet budżetowych - zauważyłem ,ze kierowcy mogą robić to nawet przysłowiowym jednym ..palcem .
P.S - już nie wiem czy to ja fiksuję czy jednak jest to problem maglownicy bądź pompy wspomagania układu kierowniczego... jak to wygląda u Was drodzy koledzy

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 13:48
autor: etac
A ciśnienie w kołach sprawdzałeś kiedy?

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 14:17
autor: kliszka
wzorcowe -2,1..według tabeli :tak:

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 14:44
autor: kliszka
tak na marginesie - jaki powinien być kolor płynu wspomagania uk. kierowniczego ? bo mój ma kolor BRUDNO-BRĄZOWY z delikatnym odcieniem ciemnoczerwonego..

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 14:47
autor: etac
No to jak nie ma wycieków, pompa nie huczy, to zeby to sprawdzic trzeba miec specjalne narzedzia, ktorych chyba nawet nie wszystkie ASO maja. :D)

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 15:12
autor: XaRaDaS
Mnie się wydaje że TTTM, zresztą nie zalecane jest kręcić kierownicą na postoju, nawet pamiętam że na egzaminach na to byli wyczuleni, auto ma się toczyć i wtedy kręcimy :D Sprawdzę u siebie jak to wygląda.

Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie nie jest to kręcenie paluszkiem, trzeba użyć troszkę siły, więc chyba tak jak pisałem wcześniej TTTM

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 17:42
autor: zbyg
Płyn jest czerwony, ale jak pisali koledzy, to auto wymaga troszkę siły by zakręcić kierownicą.
W busie, gdy zaczął gubić płyn, trzeba było sporo siły by skręcić koła, więcej niż w maluchu z niesmarowanymi zwrotnicami.

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 18:46
autor: GoLL@B
zbyg pisze:Płyn jest czerwony, ale jak pisali koledzy, to auto wymaga troszkę siły by zakręcić kierownicą.
W busie, gdy zaczął gubić płyn, trzeba było sporo siły by skręcić koła, więcej niż w maluchu z niesmarowanymi zwrotnicami.
Hmm, a ja spokojnie mógłbym operować jednym palcem :D Ale fakt, jak miałem jeszcze Fiata Bravo z 98 roku, to chyba tam łatwiej szło.

Re: Wspomaganie kierownicy

: 15 wrz 2014, o 19:44
autor: konradoo
Może w brawo miałeś city,które czasami nie chciało się wyłączyć :lol: u mnie lekko idzie. Jedynie gdzie lżej wyczuwalni to moje clio.

Re: Wspomaganie kierownicy

: 16 wrz 2014, o 20:50
autor: orzech
U mnie też ciężko kiera chodzi. Jak dodam gazu to wyraźnie lżej.