Strona 1 z 1

sonda lambda

: 4 kwie 2021, o 11:53
autor: Many
Witam dwa miesiące temu wymieniłem sondę lambdę tą przed katalizatorem,dwa tygodnie temu padła mi cewka wymieniłem na nową NGK oraz nowe świece tej samej firmyAuto po rozgrzaniu zaczyna mieć brak mocy gdzie po pewnym momencie wszystko wraca do normy problem w tym że cheka nie wywala ale jest zapisany w kompie i pisze że wadliwe działanie sondy lambdy cylinder 1 czujnik 1.Pytanie czy to możliwe żeby tak szybko padła sonda

Dodano po 1 minucie 23 sekundach:
Zapomniałem dodać Chevrolet Cruze 1.8 ls plus lpg.

Re: sonda lambda

: 4 kwie 2021, o 12:25
autor: etac
Napisz numer błędu, bo opis jaki podałeś jest niewłaściwy.
Sonda oryginał, czy zamiennik?

Re: sonda lambda

: 4 kwie 2021, o 12:31
autor: Many
Błąd P 0300 Sonda orginał

Re: sonda lambda

: 4 kwie 2021, o 12:36
autor: etac
P0300 to wypadanie zapłonów, a nie sonda lambda.
Sonda kupiona w ASO?
Jaki przebieg auta?

Re: sonda lambda

: 4 kwie 2021, o 12:41
autor: Many
Tak wypadanie to był pierwszy bład przed wymianą cewki a teraz odczyt jest że sonda przebieg auta to 217 tys. sonda nie była kupowana w ASO tylko w sklepie i to przez gazownika on wymieniał przy mnie na nową

Re: sonda lambda

: 4 kwie 2021, o 13:02
autor: wszim
To mi pachnie podpartym zaworem. Luzy zaworowe do sprawdzenia.

Re: sonda lambda

: 4 kwie 2021, o 13:09
autor: Many
ok Dzięki

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 12:59
autor: Many
Odczytałem dzisiaj prawidłowo bład P 0130 czyli miałeś rację tamten był żle odczytany więc co teraz poradzisz

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 13:23
autor: etac
sprawdź kable w pierwszej kolejności.

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 13:36
autor: Many
kable od sondy są ok wczoraj przeglądałem i te od cewki też nawet kostkę odpinałem.Dzieje się tak jak opisałem wyżej w tedy jak się silnik nagrzeje.

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 14:24
autor: etac
No to reklamuj jak nie dawno wymieniałeś. Niestety zamienniki są kiepskiej jakości, a oryginał drogi.

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 18:10
autor: wszim
Many pisze: 5 kwie 2021, o 13:36 kable od sondy są ok wczoraj przeglądałem i te od cewki też nawet kostkę odpinałem.Dzieje się tak jak opisałem wyżej w tedy jak się silnik nagrzeje.
Sprawdź ten luz zaworowy bo mi to pachnie podpieraniem zaworu i w konsekwencji dekompresją cylindra i niespalaniem prawidłowo mieszanki.
W ogóle masz silnik z głowicą KL7 do gazu? Jak nie, to kiedykolwiek sprawdzałeś luz zaworowy? Jaka jest historia auta, skąd ono pochodzi.

Dodano po 1 minucie 19 sekundach:
A po drugie sytuacja występuje tylko na LPG, czy na benzynie także?

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 18:57
autor: Many
Nie wiem jaką mam głowicę,luzów zaworowych nie robiłem a auto pochodzi z Niemiec.Sytuacja występuje na benzynie i gazie.Najpierw wymienie sondę a jak to nie pomoże to elektryk niech po sprawdza a na koniec mechanik

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 20:35
autor: konradoo
Zrób pierw luzy a później sondę. Możliwe że zaoszczędzisz.

Zmień myślenie. Błąd sondy nie musi oznaczać, że jest popsuta.... Prawidłowo może wskazywać odchyłkę od normy.

Re: sonda lambda

: 5 kwie 2021, o 21:31
autor: wszim
Many pisze: 5 kwie 2021, o 18:57 Nie wiem jaką mam głowicę,luzów zaworowych nie robiłem a auto pochodzi z Niemiec.
Więc nie masz głowicy przystosowanej do LPG a masz zamontowany LPG. Ile zrobiłeś km na gazie bez kontroli luzu zaworowego? Niestety nie każdy silnik nadaje się do gazu ot tak i bez konsekwencji.

Dodano po 11 minutach 55 sekundach:
viewtopic.php?f=102&t=8585&p=139055&hilit=kl7#p139055
viewtopic.php?f=28&t=8668&p=140041&hilit=kl7#p140041

Dodano po 9 minutach 18 sekundach:
wszim pisze:Chevrolet sprzedawał 2 opcje silnika 1.8 . Zwykłą najtańszą i ciut droższą bo z fabrycznie przystosowaną głowicą (materiałowo)do warunków spalania LPG, która była wykorzystywana także marketingowo w sprzedaży chevroletów z fabryczną LPG "za złotówkę". Ten silnik ma symbol opcji fabrycznej KL7 - możliwość odczytu tego tylko z VIN w systemie komputerowym GM. Generalnie w cruze są silniki klony oplowskiego A18XER (bliski Z18XER o którym magikowi w którymś kościele dzwoniło) , ale nie są to jednostki dzwon w dzwon takie same.
Wszystkie silniki 16 zaworowe 1,6 i 1,8 z oznakowaniami XEP i XER oraz ich chevroletowe klony nie posiadają hydraulicznej regulacji luzu. Co oznacza, że wymagają kontroli luzu zaworowego przy odpowiednim przebiegu określonym przez producenta. W razie rozbieżności poza margines wymagają regulacji poprzez wymianę popychaczy (popularnie szklanek) w sposób: pomiar i zamówienie odpowiednich nominałów wymiarowych. Brak dopełnienia tego grozi poważną awarią głowicy, czego sam doświadczyłeś. Przy czym pierwsza kontrola dotyczy przebiegu 150tys - ale dotyczy to silników bez LPG lub z LPG ale z opcją KL7. Silniki bez opcji KL7 z zainstalowaną LPG muszą być kontrolowane co 20..30 tys km (i dokonywana ewentualna regulacja), bo zjawiska fizykochemiczne spalania LPG bardzo szybko degradują przylgnie gniazd zaworowych z materiałów "tanich".

Brak hydrokompensacji luzu zaworowego to już norma w silnikach benzynowych wszelkich marek. To wynik inżynierskiej doskonałości materiałoznawstwa i lepkiego dotyku księgowych.

Re: sonda lambda

: 6 kwie 2021, o 09:05
autor: toldek
,,Brak hydrokompensacji luzu zaworowego to już norma w silnikach benzynowych wszelkich marek. To wynik inżynierskiej doskonałości materiałoznawstwa i lepkiego dotyku księgowych."
No nie do końca tak jest jak piszesz, hydraulika dobra rzecz lecz ogranicza pewne możliwości w osiąganiu mocy, po prostu jest wolniejsza przy sterowaniu zaworami, w niektórych silnikach wrócono do hydrauliki jednak stosując regulację skoku zaworu co zrekompensowało wady hydrauliki.

Re: sonda lambda

: 6 kwie 2021, o 10:06
autor: huri_khan
Producent silnika benzynowego w osobówce przewiduje trwałość na około 150 000 km.
Więc dlaczego podnosić koszty i stosować hydraulikę, skoro bez tej hydrauliki 150 000 km też przejedziemy ?

Niech każdy z nas się zastanowi, czy jeżeli dla kogoś wykonuje usługę to daje coś gratis czy ogranicza koszty ?
Czy jeżeli elektryk ma zrobić instalację, gdzie projekt przewiduje przewody o przekroju minimum 3x1,5 mm2, to od siebie zrobi w tej samej cenie stosując przewód 3x2,5mm2?
Czy fotograf, robiąc zdjęcia do dowodu czy paszportu, zamiast 4 odbitek robi w tej samej cenie 6 ?
Czy kurier, jeżeli zapłacimy mu za 10 paczek, to 3 paczki jeszcze zawiezie gratis ?

Żyjemy w takich czasach gdzie postęp i wiedza pozwala na ograniczanie kosztów przy spełnianiu tych samych warunków użytkowania, każdy z nas jest księgowym i nie pozwala, żeby wydawać niepotrzebnie własne pieniądze, żeby innym było lepiej.

Re: sonda lambda

: 6 kwie 2021, o 15:37
autor: toldek
Nie o to mi chodziło, nawet nie o koszty - bo hydrauliczne popychacze tańsze od sztywnych. Cytuję co napisałem w poście wyżej ,,No nie do końca tak jest jak piszesz, hydraulika dobra rzecz lecz ogranicza pewne możliwości w osiąganiu mocy, po prostu jest wolniejsza przy sterowaniu zaworami, w niektórych silnikach wrócono do hydrauliki jednak stosując regulację skoku zaworu co zrekompensowało wady hydrauliki. Temat ciekawy jednak nie wszyscy chyba rozumieją w czym problem, i nie o koszty tu chodzi lecz o maksymalne wyciskanie mocy z silnika nie zwiększając pojemności.

Re: sonda lambda

: 6 kwie 2021, o 15:48
autor: wszim
Zapewne masz rację. Znasz nowe silniki gdzie to rozwiązanie zostało wprowadzone?

Re: sonda lambda

: 6 kwie 2021, o 16:03
autor: konradoo
:ocochodzi: :ocochodzi: :ocochodzi: vtec czy vvti mają hydraulikę, a odnośnie wszelakich skoków to bardziej pod uwagę się bierze układ korbowy. Tam odpowiedni dobór tworzy charakterystykę silnika.

Re: sonda lambda

: 6 kwie 2021, o 16:31
autor: etac
1.4T ma hydraulikę, 1.6T od Opla ma hydraulikę.

Re: sonda lambda

: 6 kwie 2021, o 20:06
autor: wszim
Fakt niezaprzeczalny. :tak:

Re: sonda lambda

: 7 kwie 2021, o 07:34
autor: toldek
Na przykład popularny silnik Toyoty Kod silnika: 2ZR-FAE
(09-18)
108 kW (147hp) 6400 rpm
R-Cat (2009-2018)
Zawory sterowane hydraulicznie i dołożone sterowanie skokiem zaworów stąd moc uzyskana to 147 KM.
Co ciekawe te silniki ,,lubią LPG'' nie ma w praktyce problemów z wypalaniem zaworów, a i sam silnik jak na dzisiejsze czasy konstrykcyjnie O.K. Pojemność 1.8 dziś to podobno dużo ;) ale te silniki też żyją długo w przeciwieństwie do dzisiejszych 1.0 czy 1.2 na turbinach o mocy prawie identycznej do opisanego silnika. Niestety z doświadczenia wiem że dzisiejsze silniki o tak małej pojemności przy 200 tyś km są do poważnych napraw o ile jest jeszcze sens naprawiać patrząc z punktu ekonomicznego.