Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 16 paź 2014, o 20:06
autor: comarus
takie wyciąganie wyświetlacza - gratuluję odwagi
u mnie plastiki za kierownicą jakby inne ...
Fajnie rozwiązana sprawa z ledami - choć przy białych tarczach by już nie przeszło
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 16 paź 2014, o 20:09
autor: XaRaDaS
Fajnie przedstawione, ale zastanawia mnie jedno, wskazówki odkręcał w prawo i potem zakładał w prawo znowu i nie ma pokazanego potem czy działają prawidłowo. Pamiętam z lanosa, że trzeba było ustawiać je, w szczególności prędkościomierz, chociaż nie wiem czy one nie są na jakiś silniczkach, bo tam były ograniczniki, żeby nie opadły.
Ja wyciągałem bez odkręcania górnej pokrywy kierownicy, do oklejania folią
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 16 paź 2014, o 21:32
autor: voody
Szczerze, to super to wygląda Ciekawe gdzie takie tarcze idzie dostać?
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 21 paź 2014, o 23:55
autor: czaki163
XaRaDaS pisze:Fajnie przedstawione, ale zastanawia mnie jedno, wskazówki odkręcał w prawo i potem zakładał w prawo znowu i nie ma pokazanego potem czy działają prawidłowo. Pamiętam z lanosa, że trzeba było ustawiać je, w szczególności prędkościomierz, chociaż nie wiem czy one nie są na jakiś silniczkach, bo tam były ograniczniki, żeby nie opadły.
Ja wyciągałem bez odkręcania górnej pokrywy kierownicy, do oklejania folią
Wskazówki wyciąga się najlepiej widelcem.
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 22 paź 2014, o 10:45
autor: XaRaDaS
Czaki, ja mam pęsetę antymagnetyczną do tego
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 22 paź 2014, o 21:15
autor: czaki163
A ja aluminiowy widelec z babcinej szuflady
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 22 paź 2014, o 22:00
autor: XaRaDaS
Przecież wiadomo o co chodzi z dwóch stron czopa trzeba podeprzeć i dźwignię zrobić, ale nie to mnie zastanawiało, bo myślałem że jest odkręcana wskazówka i potem ją przykręci, a że w tą samą stronę odkręcał co i zakręcał, to mnie zdziwiło i dodatkowo nie trzeba kalibrować zegarów ??
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 23 paź 2014, o 00:59
autor: czaki163
Nie wiem. Może po prostu tak mu wygodniej było zdemontować wskazówki? Generalnie rozbierałem kilka liczników samochodowych i nigdy nie było po ponownym montażu problemu z działaniem. Fakt faktem były to liczniki nieco mniej zaawansowane (prędkościomierz na linkę).
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
Pytanie tylko do ludzi bardziej obeznanych w temacie: czy niezbędna jest wymiana podświetlenia na tą taśmę led? Czy wystarczy może tylko te żarówki zostawić białe (i podmienić tą "płytkę" pod LCD z zielonej na białą).
Bardzo zależałoby mi na działającym ściemnianiu podświetlenia, a nie jestem przekonany do tej rzeźby z LEDami
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 23 mar 2015, o 17:53
autor: XaRaDaS
Ściemnianie powinno działać i na ledach, nie wiem jak z taśmami i może po prostu za szeroką kupił, a można inną zastosować i bez wypalania plastiku.
Re: [Lacetti] Demontaż licznika i jego rozbieranie
: 9 lip 2017, o 17:57
autor: IXOF
Odkopuje temat. Czy ktoś wie jakie są diody w liczniku? Tzn jak się nazywają? Próbuje po wyglądzie znaleźć, ale mi nie idzie. W panelu manualnej klimy musiałem lutować, ale może tu się uda kupić "gotowce", chodź diody wyglądają na takie same