Strona 1 z 1

Bezpiecznik sondy Lambda pada co jakiś czas.

: 9 sty 2022, o 20:30
autor: Rasiakowy
Witam, od jakiegoś czasu zmagam się z dziwnym problemem.
Mniej więcej 2 miesiące temu podczas jazdy pojawiła mi się kontrolka serwisowa ( symbol auta z kluczem), zauważyłem że chwilę później auto miało mniej mocy i silnik inaczej brzmiał. Pojechałem na serwis, wyskoczyły błędy sondy Lambda, ale okazało się że winny był przepalony bezpiecznik (47 z tego co pamiętam). Po wymianie i skasowaniu błędów, auto jak nowe.
Na 2 miesiące był spokój, w zeszłym tygodniu pojawiło się to samo, kontrolka serwisowa podczas jazdy, utrata mocy itd. Na serwisie powiedzieli że padnięty bezpiecznik, wymieniony, auto działa.
Po odbiorze auta, nie zdążyłem ujechać 15km, ten sam problem. Kupiłem bezpieczniki na własny użytek, wymieniłem, błąd zniknął. Tym razem zdążyłem ujechać 500m zanim błąd wyskoczył znowu. Wymieniłem bezpiecznik po raz kolejny, mniej więcej 200km dalej, znowu to samo. Godzinę temu wymieniłem bezpiecznik, na razie kontrolka serwisowa zniknęła, ale nie wiem na ile.
Czy ktoś wie gdzie może leżeć problem? Za każdym razem objawy są te same, utrata mocy, inny, jakby przymulony dźwięk pracy silnika. Po wymianie bezpiecznika, problem znika do kolejnego pojawienia się i wymiany.
Nie wierzę że mam aż takiego pecha, żeby w czasie ostatniego tygodnia wymienić 4 bezpieczniki, za każdym razem przepalone.
Moje autko to Cruze, benzyna 1.6 , 2011 rok.

Re: Bezpiecznik sondy Lambda pada co jakiś czas.

: 9 sty 2022, o 20:38
autor: Bunioopl
Jaki jest to błąd? Podaj jego nr!

Re: Bezpiecznik sondy Lambda pada co jakiś czas.

: 9 sty 2022, o 20:49
autor: Rasiakowy
P 2088 'A'
P 2090 'B'
P 0031
P 0037
P 0458
Wszystko naraz, w jednej chwili. Po wymianie bezpiecznika i zresetowaniu błędu wszystko wraca do normy i działa.

Re: Bezpiecznik sondy Lambda pada co jakiś czas.

: 9 sty 2022, o 21:13
autor: Bunioopl
Szukaj zwarcia na przewodach. Ale to raczej nie będzie sonda.

Re: Bezpiecznik sondy Lambda pada co jakiś czas.

: 9 sty 2022, o 23:35
autor: Rasiakowy
Też nie wydaje mi się że to będzie wina sondy bo za każdym razem padał bezpiecznik. Wracałem teraz do domu, trasa 120km, bezpiecznik padł po przejechaniu 50 metrów. Po wymianie padał po 10 metrach, tak trzy razy. Wykorzystałem 4 bezpieczniki, całą trasę prawie zrobiłem na uwalonym. Nie mam sprzętu ani warunków, więc oddaje auto na warsztat przy najbliższej okazji, powiem im co się dzieje i liczę że znajdą w którym miejscu jest problem.