Strona 1 z 1
Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 27 kwie 2023, o 22:34
autor: TanZiu
Ostatnio przegladałem sobie parametry auta bo coś czasami szarpało i czek sie świecił i patrzyłem co wyskakuje. Był sprawdzany profesjonalnym komputerem i wyszło cos nie tak z czujnikami termostatu i sondom lambda. I przy okazji chłodniczka oleju szlak trafił i uszczelki trzeba było wymienić. Bla bal bla. i ostatnio patrze a tu temperatura płynu chłodzącego to 102-105* a na desce nie przekracza 90* no i panika że uszczelka ale nie. Moje pytanie brzmi:
1.Czemu są 2 rożne temperatury?
2.Czemu wentylator się nie załącza?
3.Czy coś się silnikowi może stać?
4.czy drugoi czujnik trzeba wymienić w takim razie?
PS
wentylator chłodnicy załancza sie wtedy gdy włącze nawiew nieważne czy cziepły czy zimny i wtedy temperatura spada do tych ok 90*
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 28 kwie 2023, o 05:39
autor: etac
Jakie błędy konkretnie?
Na liczniku jest tylko informacja, a na komputerze realna wartość, tak jest w każdym aucie.
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 28 kwie 2023, o 11:56
autor: TanZiu
Co do błędu to nie pamiętam, ale coś z tymi czujnikami przy termostacie błąd tego typu że usunąć się go nie dało bo wracał na momencie. Coś tam p30** lub p03**.
Może i się różni ale po wymianie termostatu jest 105*. Sprawdzalem sobie nowe termostaty dziś i mają one temp otwarcia 105*. A wydaje mi się że stary termostat puszczał na tych ok. 90*.
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 28 kwie 2023, o 16:33
autor: TanZiu
A i jeszcze jedno, zbiorniczek jest jakby non stop pod ciśnieniem, otwieram a tam zaraz jakby wywalić miało. A jak otworze to gejzer jakby pompa kręciła obieg silnik zbiorniczek pomijając chłodnice. odpowietrzyłem chłodnice wczoraj to jakby obieg pełny jest, więc ja może panikuje?
-Czy bład p2096 może mieć na to wpływ??
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 28 kwie 2023, o 18:48
autor: etac
Krzychu, miałeś wcześniej auto, czy to jest pierwsze? Układ chłodzenia jest układem zamkniętym i zawsze jest pod ciśnieniem.
A z P2096 jedź do warsztatu w celu regulacji i sprawdzenia instalacji LPG.
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 28 kwie 2023, o 20:01
autor: TanZiu
To że jest to wiem ale kiedyś podczas pracy otworzyłem zbiorniczek i cisza była jakby auto było wyłączone. A teraz się gejzer zrobił i nie powiem że panika weszła. I zawsze pokazywało na tym moim komputerku ok 90* i też przerażenie co siem dzieje skoro jest 105*.
Jest to moje 2 auto za które sporo kasy dałem i po niecałym roku użytkowania coś wyskakuje coś się dzieje. A mam tak bo poprzednie było Aveo i tam uszczelka pykła i się trochę wyczułem na takie coś jak układ chłodzenia i dlatego tak panikuje. Może przesadnie.
Dodano po 34 sekundach:
A co do LPG też tak mechanik radził.
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 17 maja 2023, o 13:01
autor: wachus
Układ wodny w Cruze pracuje na wyższych temperaturach, a wskazówka na zegarze umyślnie oszukuje i pokazuje 90C. Termostat (jego otwarcie/zamknięcie) jest sterowane przez ECU. Praca w wyższych temperaturach roboczych zapewnia większą sprawność jednostki i mniejsze spalanie.
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 17 maja 2023, o 17:04
autor: maru22
Wskazówka w liczniku Cruze nie oszukuje, tylko pokazuje w ustalonej pozycji prawidłowy zakres temperatury pracy silnika. Ustalona pozycja o jedną kreskę po lewo od połowy pojawia się już od temperatury około 86 stopni ( o ile dobrze pamiętam ). W termostacie otwarcie sterowane jest przez mechaniczny czujnik temperatury reagujący na jej zmiany. Dodatkowo w termostacie zabudowana jest grzałka o niewielkiej mocy, która sterowana elektrycznie może dodatkowo powodować wcześniejsze otwarcie termostatu w wyższych temperaturach. Rzeczywista temperatura w układzie chłodzenia w granicach 102/105 stopni jest jak najbardziej prawidłowa. Uszkodzony termostat najczęściej pozostaje otwarty otwierając długi obieg chłodzenia, co może skutkować występowaniem niższych temperatur w układzie. Prosty skaner podłączony do złącza testowego pokazuje dokładną temperaturę. W gorące dni nawet krótkie zatrzymanie na światłach powoduje wzrost temperatury o około 3 stopnie do 105 stopni i wtedy załącza się wentylator. To tyle z mojego doświadczenia z termostatem i uszkodzoną w nim grzałką ( komunikat "Awaria pojazdu, Skontaktuj się z serwisem" na wyświetlaczu o ile wyświetlacz to obsługuje ).
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 19 maja 2023, o 20:46
autor: Bunioopl
105° to temperatura otwarcia termostatu.
90°-105°- zakres regulowany przez kompa.
W zależności od pogody, obciążenia silnika, i nie pamiętam czego jeszcze.
108° włącza się wentylator.
77°-115° wskazówka na liczniku stoi w jednym miejscu.
Nigdy nie rozgrzałem tak silnika by wskazówka przeszła za połowę.
Opis do silnika 1.8
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 19 maja 2023, o 21:26
autor: TanZiu
Dziękuję, moje obawy zostały rozwiane, a więc jest wszystko git.
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 22 maja 2023, o 14:31
autor: murdertul
Przy nowym termostacie, jeżdżąc w zimę po autostradzie w temperaturze do -10°C miałem temperaturę płynu chłodniczego na sztywno 101-104°C.
Do 92°C spadało jedynie gdy włączyło się ogrzewania kabiny na maksa
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 22 maja 2023, o 22:16
autor: Bunioopl
Przy +30 na zewnątrz i włączonej klimie[emoji6] też będzie 90[emoji16]
Re: Coś nie tak z układem chłodzenia chyba.
: 22 maja 2023, o 23:34
autor: murdertul
Czemu w zdrowym układzie klimatyzacja miałaby wpływać na temperaturę płynu chłodniczego?
Przecież duży obieg gdzie jest chłodnica, nie bierze udziału w przepływie chyba że temp. płynu jest powyżej 105 stopni.
No i stoi sztywniutko temperatura na poziomie 101-103°C
Tutaj wykres z teraz jak wracałem do domu i jest na dworze 15°C, tam gdzie są piki w ciśnieniu czynnika chłodniczego to klimatyzacja jest załączona na maks, prędkość auta jakieś 70-90km/h.
Pod koniec, tam gdzie jest wykres równy u góry załączyłem ogrzewanie na full dla porównania.
Początek jazdy to po osiągnięciu tych 105°C zapewne uchylił się termostat, puścił płyn chłodniczy na duży obieg i później został w jakiejś pozycji żeby mieć równowagę do tych 101-103 stopni.
Tak samo widać po załączeniu ogrzewania - gdzieś już przy tych 95 stopni praktycznie się zamknął i mimo obiegu na ogrzewanie kabiny wzrosła temperatura płynu.
Jadąc dłużej bez jakichś skrajności w ogrzewaniu, zapewne byłyby lekko otwarty w jakiejś tam pozycji i nie ma szans żeby różnice temperatur byłyby większe niż te 4-5°C