1.4T A14NET dławi się po odpaleniu na zimnym
: 28 sie 2024, o 12:24
Od kilku dni mam problem z samochodem, Orlando 1.4 A14NET + LPG
Po kilkugodzinnym postoju, odpalony zimny silnik przez kilkanaście, czasem około 30 sekund dławi się i ewidentnie trzęsie aż czuć to w kabinie. Ma problem z wkręceniem na obroty - dodanie gazu powoduje, że przygasa dosyć mocno. Problem ustaje, ruszam w drogę. Następne odpalenie bez względu na przejechany dystans (z reguły nie mniejszy niż kilka kilometrów) już następuje bez żadnych problemów. Przez ostatnie kilka dni były same objawy, ale bez wyświetlania błędów. Dziś rano ku mojej uciesze wreszcie zapalił się błąd silnika i kontroli trakcji, więc pognałem do znajomego w celu sczytania błędów żeby mieć jakiś punkt zaczepienia.
P1101, P0300 - takie błędy się wyświetlały
Co już sprawdziłem lub wykluczam:
- przeczyściliśmy przepływomierz i czujnik ciśnienia doładowania;
- cewka zapłonowa jest praktycznie nowa, wymieniona w lipcu - przejechała jakieś 2500 km.
Co by wypadało sprawdzić:
- świece zapłonowe - wymienione jakoś rok temu, przejechały około 20 tys. km;
- przepustnica, może trzeba przeczyścić;
- zawór zwrotny w kolektorze ssącym i membrana odmy w pokrywie zaworów;
- instalacja gazowa - może coś się rozjechało z mapami.
Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł gdzie zajrzeć? Każda propozycja mile widziana.
Po kilkugodzinnym postoju, odpalony zimny silnik przez kilkanaście, czasem około 30 sekund dławi się i ewidentnie trzęsie aż czuć to w kabinie. Ma problem z wkręceniem na obroty - dodanie gazu powoduje, że przygasa dosyć mocno. Problem ustaje, ruszam w drogę. Następne odpalenie bez względu na przejechany dystans (z reguły nie mniejszy niż kilka kilometrów) już następuje bez żadnych problemów. Przez ostatnie kilka dni były same objawy, ale bez wyświetlania błędów. Dziś rano ku mojej uciesze wreszcie zapalił się błąd silnika i kontroli trakcji, więc pognałem do znajomego w celu sczytania błędów żeby mieć jakiś punkt zaczepienia.
P1101, P0300 - takie błędy się wyświetlały
Co już sprawdziłem lub wykluczam:
- przeczyściliśmy przepływomierz i czujnik ciśnienia doładowania;
- cewka zapłonowa jest praktycznie nowa, wymieniona w lipcu - przejechała jakieś 2500 km.
Co by wypadało sprawdzić:
- świece zapłonowe - wymienione jakoś rok temu, przejechały około 20 tys. km;
- przepustnica, może trzeba przeczyścić;
- zawór zwrotny w kolektorze ssącym i membrana odmy w pokrywie zaworów;
- instalacja gazowa - może coś się rozjechało z mapami.
Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł gdzie zajrzeć? Każda propozycja mile widziana.