Nie działały przyciski otwierania z pilota, zarówno od drzwi jak i od bagażnika.
Więc przekręciłem zamek używając klucza (jak za czasów Fiata 126p), zdziwiło mnie że pozostałe drzwi nie otworzyły się.
Jak otworzyłem drzwi to odezwał się alarm, który ucichł po włożeniu klucza do stacyjki.
Po odpaleniu i zgaszeniu silnika wszystko wróciło do normy, Cruz nadal mnie lubi i otwiera drzwi.
Ktoś miał podobny przypadek ?