Drobiazgi przed sprzedażą
: 15 sty 2025, o 17:43
Siemka !
Jak w tytule, będę szykował Cruzika do sprzedaży po 8 latach użytkowania, czas na zmiany.
Zanim zacznę szukać czy zamawiać na necie wolę tutaj dopytać czy ktoś z Was ma dostęp do kilku drobiazgów, które chciałbym wymienić. Chodzi np o
-osłony przeciwsłoneczne (od kierowcy ułamał się ten teleskopik zamykający lusterko, od pasażera zaczep całkiem)
-dekielki na felgi (czytałem odpowiedni temat, jeden "od zawsze" mi brakuje)
-obudowa do kluczyka "scyzoryka" (ten sam problem co u wszystkich, pękła guma na przycisku, link z odpowiedniego tematu mam, ale może ktoś, coś)
No i kwestia jak to ładnie nazwaliście "lusterkozy"...pisałem w tamtym wątku, ale wydaje mi się, że nie jest już aktywny, więc pozwolę sobie wkleić to co tam nasmarowałem. Jeden z Was (chyba diament) pisał o sonaxie. Czy w takiej porze roku, bez demontażu lusterek będę w stanie to malnąć? Oczywiście w suchy dzień i nie w mrozie. Ile trwa żeby to pokryło ile czasu potrzebuje na wyschnięcie, czym najlepiej wyczyścić przed ?
Mechanicznie auto jest w dobrym stanie tu nic nie muszę grzebać i jestem jego pewny. Olej mimo nie przejeżdżania nawet 10k w roku wymieniany co roku, filtry na bieżąco, podwozie git. Nadwozie ma kilka defektów (brak jednego zaczepu przy zderzaku z lewej przedniej strony + lekko przetarte) ale tego nie będę już robić.
Dzięki za poświęcony czas.
Pozdrawiam
Jak w tytule, będę szykował Cruzika do sprzedaży po 8 latach użytkowania, czas na zmiany.
Zanim zacznę szukać czy zamawiać na necie wolę tutaj dopytać czy ktoś z Was ma dostęp do kilku drobiazgów, które chciałbym wymienić. Chodzi np o
-osłony przeciwsłoneczne (od kierowcy ułamał się ten teleskopik zamykający lusterko, od pasażera zaczep całkiem)
-dekielki na felgi (czytałem odpowiedni temat, jeden "od zawsze" mi brakuje)
-obudowa do kluczyka "scyzoryka" (ten sam problem co u wszystkich, pękła guma na przycisku, link z odpowiedniego tematu mam, ale może ktoś, coś)
No i kwestia jak to ładnie nazwaliście "lusterkozy"...pisałem w tamtym wątku, ale wydaje mi się, że nie jest już aktywny, więc pozwolę sobie wkleić to co tam nasmarowałem. Jeden z Was (chyba diament) pisał o sonaxie. Czy w takiej porze roku, bez demontażu lusterek będę w stanie to malnąć? Oczywiście w suchy dzień i nie w mrozie. Ile trwa żeby to pokryło ile czasu potrzebuje na wyschnięcie, czym najlepiej wyczyścić przed ?
Mechanicznie auto jest w dobrym stanie tu nic nie muszę grzebać i jestem jego pewny. Olej mimo nie przejeżdżania nawet 10k w roku wymieniany co roku, filtry na bieżąco, podwozie git. Nadwozie ma kilka defektów (brak jednego zaczepu przy zderzaku z lewej przedniej strony + lekko przetarte) ale tego nie będę już robić.
Dzięki za poświęcony czas.
Pozdrawiam